Buty z kwadratowymi noskami – trend z lat 2000. powraca!

Pamiętam jak w pierwszej połowie lat 2000. wymieniałam na nie wszystkie swoje buty – od sandałków po kozaki i botki. Cóż, są tak charakterystyczne, że nie da się ich zastąpić żadnymi innymi, a dwadzieścia lat temu najmodniejsze były właśnie one, mimo że do najbardziej urodziwych nie należą. Dziś niechętnie się do tego przyznaję (zwłaszcza, gdy pomyślę, o środowisku), ale niestety taka jest prawda – po prostu musiałam je mieć! Domyślacie się już o jakich butach mowa? Tak, chodzi o buty z kwadratowymi noskami.

W latach 2000. były ultramodne, ale popularnością cieszyły się stosunkowo krótko, bo zaledwie przez dwa czy trzy sezony (niewątpliwie trendy zmieniały się wówczas znacznie szybciej). Potem nie dość, że przeszły do lamusa, to jeszcze stały się synonimem obciachu. Ponownie wymieniłam więc zawartość swojej garderoby, bo nic nie wskazywało na to, by kiedykolwiek miały powrócić. Dziś wiem, że to był błąd.

Buty z kwadratowymi czubkami powróciły. Prekursorką trendu była Kendall Jenner, która w czarnych botkach z charakterystycznymi noskami, pokazała się 2 lata temu. Wtedy jednak moda jeszcze nie chwyciła. Prawdziwy szał na buty z kwadratowymi noskami rozpoczął się za sprawą Daniela Lee, dyrektora artystycznego marki Bottega Veneta.To właśnie on przywrócił fason do łask, proponując „kwadratowe” sandałki z cienkich paskach i klapki w tym samym stylu – na obcasie i z paskiem z równie charakterystycznej co kwadratowy nosek plecionki. Nie trzeba było czekać długo, by w butach zaczęły pokazywać się topowe influencerki – od Leonie Hanne po Rosie Huntington-Whiteley. A inni projektanci podchwycili. Na wiosnę-lato 2021 buty z kwadratowymi noskami lansowali m.in. Jimmy Choo, Versace, Jacquemus czy Khaite. 

Buty z kwadratowymi noskami – gdzie kupić?

Na szczęście, nie trzeba wydawać majątku, by stać się posiadaczką pary. Buty z kwadratowymi noskami znajdziecie też w ofercie popularnych marek obuwniczych, a nawet w sieciówkach, takich jak: Zara, H&M czy Reserved. Świetne botki w tym stylu w swojej kolekcji ma też polska marka Mako (w kilku kolorach do wyboru, a nawet... dwukolorowe). Kto jeszcze? Poniżej prezentujemy najciekawsze naszym zdaniem modele – od botków w stylu lat 60. po loafersy, wygodne baleriny i sandały, które będzie można założyć, gdy zrobi się naprawdę ciepło. Dacie się przekonać? Warto, tym bardziej, że model sprawdzi się zarówno w duecie z sukienką jak i jeansami.