Team X znów znalazł się na ustach polskich internautów. Zakończony w atmosferze afery i konfliktu projekt influencerów wystartował w nowej odsłonie. Z początkiem grudnia w ekskluzywnej willi pod Warszawą zamieszkała grupa ośmiu młodych influencerów, znanych głównie ze swojej działalności na Instagramie, TikToku i innych serwisach społecznościowych. Sprawdziliśmy, co do powiedzenia na temat pierwszych dokonań drugiego Teamu X mają do powiedzenia gwiazdy poprzedniej ekipy, w tym Lexy Chaplin i Marcin Dubiel.

Dawni członkowie Teamu X komentują nową ekipę

Podobnie jak w przypadku pierwszej odsłony Teamu X, nowy skład również ma działać w trybie "daily", czyli codziennie zamieszczać nowy film na oficjalnym kanale projektu na YouTube. Za całość niezmiennie odpowiedzialna jest agencja marketingowa Spotlight. Efekt? W sieci aż huczy od porównań członków drugiej edycji Teamu X do gwiazd pierwotnego składu - zarówno w kwestii wyglądu, jak i zapowiadanego contentu.

- Oni dosłownie wzięli teczkę z pomysłami sprzed roku i zaczęli je realizować jeszcze raz - podsumowuje pierwsze dokonania nowej ekipy Julia Bojaruniec, twórczyni popularnego kanału typu commentary o nazwie "Prostracja".

Suchej nitki na pierwszych filmikach Teamu X 2  nie zostawili też członkowie starej ekipy.

- Team X to rodzina... Z całym szacunkiem, ale to mi raczej wygląda na kolejny przypadkowy zlepek osób, TikTokerów i innych pseudocelebrytów, których agencja zatrudniła, żeby zrobili team i zarobili pieniądze. Jeśli znowu popełniasz ten sam błąd, to coś ewidentnie jest nie tak - komentuje Marcin Dubiel, nawiązując do fragmentu pierwszego wspólnego utworu nowego Teamu X.

Swoją reakcję na teledysk do kawałka "Siedem" postanowił nagrać także Kacper Błoński.

Naprawdę współczuję tym ludziom, że tam dołączyli (...) Żenada rozlała się po mnie - stwierdził, oglądając klip.

Posiadająca 1,4 miliona obserwatorów na Instagramie Julia Kostera również wytyka nowej ekipie wtórność oraz powtarzanie błędów, które doprowadziły do niepowodzenia i przedwczesnego zakończenia pierwszej odsłony przedsięwzięcia.

Czemu oni ciągle nawiązują do starego teamu? (...) Jak można się nie uczyć na błędach? My dokładnie to samo zrobiliśmy rok temu - dziwi się influencerka.

Z nagraniem osobnego filmu na temat drugiej edycji Teamu X wstrzymuje się wciąż Lexy Chaplin.

U mnie na kanale nie będzie reakcji na nowy team, bo nie wiem, co mam myśleć o tym wszystkim. Naprawdę nie wiem. Jak nie masz nic dobrego do powiedzenia, to czasami lepiej po prostu nie mówić nic. Moja mama mnie tak nauczyła, więc na razie nie będę się wypowiadać - stwierdziła.

Lexy powiedziała jedynie, co sądzi o głośnym zwiastunie odświeżonego projektu, w którym symbolicznie uśmiercono byłych członków ekipy.

Trochę mi się smutno zrobiło, bo myślałam, że my z tym nowym Team X będziemy mogli być przyjaciółmi, ale oni chyba nie chcą być przyjaciółmi - wyznała.

Zobacz nowych członków ekipy Team X w naszej GALERII.

CZYTAJ TEŻ: Friz i Wersow opowiedzieli o swoim rozstaniu. "Przez półtora miesiąca codziennie płakałam"