Kilka dni temu jedna z fanek Justina Biebera oskarżyła wokalistę o gwałt. Do zdarzenia miało dojść w 2014 roku po jednym z jego koncertów. Justin Bieber zabrał głos w tej sprawie – odpowiedział na zarzuty za pośrednictwem Twittera. Jak sam przyznał, w tej historii nie ma ani odrobiny prawdy, a następnie przedstawił szereg dowodów, które mają potwierdzać jego niewinność. Natomiast wczoraj pisałyśmy o tym, że Ansel Elgort został posądzony o napaść seksualną. Dziewczyna o imieniu Gabby opublikowała post na Twitterze, w którym poinformowała, że w wieku 17 lat spotkała się z Anselem. Doszło między nimi do zbliżenia seksualnego. Gabby wyznaje, że Ansel nie reagował na płacz nastolatki, a także nie zwracał na ból, jaki odczuwa. Dziewczyna opublikowała również ich wspólne zdjęcie. Aktor znany z takich filmów jak Gwiazd naszych wina czy Niezgodna wydał oświadczenie, które nie do końca zadowoliło jego fanów. Ich zdaniem powinien przestać się tłumaczyć i ponieść konsekwencje swoich czynów. To nie wszystko.

Cole Sprouse został oskarżony o molestowanie seksualne!

Cole Sprouse to kolejny gwiazdor, który w ostatnim czasie został publicznie oskarżony o molestowanie seksualne. Jak podaje serwis Buzzfeed, anonimowa użytkowniczka Twittera (@Victori66680029) opublikowała post, w którym wyznała, że podczas jednej z imprez Cole Sprouse miał z nią najpierw flirtować, a następnie napastować ją seksualnie. Do zdarzenia miało dojść w 2013 roku w Nowym Jorku. Użytkowniczka popularnej aplikacji przyznała, że znalazła się na imprezie organizowanej przez gwiazdora Riverdale dzięki wspólnym znajomym.

Cole Sprouse szybko odpowiedział na zarzuty. Wydał oświadczenie, w którym przyznał, informacje opublikowane przez anonimową użytkowniczkę są nieprawdziwe. Co więcej, skrytykował, a nawet potępił rozpowszechnianie fałszywych oskarżeń z uwagi na szacunek do prawdziwych ofiar przemocy na tle seksualnym i nie tylko.

Przysłowiową chwilę później zarzuty skierowano także przeciwko innym gwiazdom serialu Riverdale. Kolejny – anonimowy użytkownik Twittera oskarżył Lili Reinhart, KJ Apę, a także Vanessę Morgan o molestowanie seksualne. Szybko okazało się jednak, że są one nieprawdziwe. Autor postów wymyślił te historie, aby podważyć wiarygodność oskarżeń skierowane przeciwko jednemu z najpopularniejszych bliźniaków na świecie. „Widzicie, jak łatwo jest skłamać, abyście wszyscy uwierzyli?” – stwierdził użytkownik Twittera.

 

Gwiazdy Riverdale odpowiadają na zarzuty!

Gwiazdy serialu Riverdale nie pozostały jednak obojętne na krzywdzące zarzuty. Lili Reinhart wydała oświadczenie, w którym napisała, że wraz z pozostałymi członkami obsady podejmie stosowne kroki prawne. Aktorka zaznaczyła, że od zawsze bardzo traktuje oskarżenia o napaści seksualne czy molestowanie. Dlatego nie ma zamiaru tolerować „obrzydliwych kłamstw” w tego typu sprawach. W dalszej części oświadczenia czytamy natomiast, że fałszywe oskarżenia szkodzą prawdziwym ofiarom przemocy na tle seksualnym – tracą one m.in. wiarygodność w oczach społeczeństwa.

 

Głos w tej sprawie zabrała także Madelaine Petsch, czyli serialowa Cheryl Blossom. Aktorka, która zyskała popularność dzięki grze w hitowej produkcji dla nastolatków, uznała zachowanie anonimowego użytkownika Twittera za obrzydliwe. Jej zdaniem autor kłamliwych postów powinien się wstydzić.

Aktywiści z Młodzieżowego Strajku Klimatycznego poniżani i atakowani na wiecach Andrzeja Dudy. Doszło też do przemocy na tle seksualnym >>>