Wybrałyśmy najlepsze naszym zdaniem kremy na noc

Kremy na noc, które naprawdę działają? Wybrałyśmy nasze ulubione. Nie tylko świetnie nawilżają i odżywiają cerę, ale i pomagają pozbyć się zmarszczek i wszelkich niedoskonałości. Zmuszając skórę do regeneracji. Sprawdziłyśmy!

1. Krem do twarzy na noc Nutridome (teraz do jego zakupu dostaniecie krem na dzień gratis!)

„Jeden z lepszych kremów jakie miałam. Szybko się wchłania, dobrze nawilża i fajnie ujędrnia skórę. Za taką cenę naprawdę warto” – to właśnie takie głosy pojawiają się w internecie na temat kremu na noc marki Nutridome. Teraz jest na promocji – i to podwójnej! Po pierwsze, cenę obniżono prawie o połowę, a do tego, kupując krem na noc, dostaniecie krem na dzień gratis. Nie wahajcie się więc, czy w niego zainwestować. Warto! Zwłaszcza, że krem na noc Nutridome, dzięki naturalnym olejkom – oliwkowemu, arganowemu i z nasion makadamii – doskonale nawilża skórę i ma działanie ujędrniające. A dzięki zawartości mleka kziego także odżywia cerę (nie bez przyczyny Kleopatra kąpała się w mleku!), a za sprawą witaminy E – chroni ją przed wolnymi rodnikami. Plus należy się także za szklane opakowanie – nie tylko bardziej przyjazne środowisku, ale i świetnie zaprojektowane. Świetnie wygląda na toaletce!

2. Serum na noc Night Cure, Casmara

„Rewelacyjny likwidator zmarszczek!!!” – twierdzi internautka Karolina, która regularnie używa serum – stworzone nie tylko po to, by nawilżać i ujędrniać skórę, ale przede wszystkim regenerować komórki podczas snu, dzięki czemu skóra jest wyraźnie odmłodzona (już po przebudzeniu).  To zasługa zawartości kwasu hialuronowego i kolagenu. Nie należy do najtańszych, ale jest warte swojej ceny – i bardzo wydajne. 

3. Krem Konfitura Róża Malina, Ministerstwo Dobrego Mydła

„Ten krem to nie jest mały ptyś. To absolutnie wyjątkowa historia o wszystkim tym, czego w życiu powinno być więcej. To opowieść o kobiecej mocy, przyjaźni, wyrozumiałości i wsparciu. O tym, co mogło być rywalizacją, a stało się synergią pomysłów i otwartą wymianą myśli oraz doświadczeń” – o swoim kremie pisze polska marka Ministerstwo Dobrego Mydła. I nie sposób nie podzielać tego entuzjazmu. Nasz numer 1 na liście – Konfitura Róża Malina – to krem nie tylko do stosowania na wieczór, równie dobrze sprawdzi się także w ciągu dnia. I dobrze, bo będziesz chciała go używać jak najczęściej. Choćby dlatego, że obłędnie pachnie (jak można się domyślać – różą i malinami). Jego największym atutem są jednak w pełni naturalne składniki: nie tylko olej z róż i malin, ale i ekstrakt z lukrecji, komórki macierzyste z jabłek czy wróg trądziku – skwalan. To połączenie sprawia, że krem fantastycznie nawilża i odżywia skórę, regenerując ją i sprawiając, że staje się gładsza i delikatniejsza. 

4. Goodnight Glow Retin-ALT Sleeping Crème, Ole Henriksen

Duńska marka kosmetyczna Ole Henriksen, choć na świecie znana doskonale, w Polsce zadebiutowała dopiero niedawno. Jej absolutnym bestselletem, uwielbianym nawet przez hollywoodzkie gwiazdy, jest właśnie krem na noc – Goodnight Glow Retin-ALT Sleeping Crème, który powstał z myślą o walce z trądzikiem na bazie bakuchiolu, czyli alternatywy dla retinolu. Sprawia, że pory widocznie się zmniejszają, znikają zmarszczki, a skóra staje się gładsza i bardziej jędrna. Pomaga także uporać się z przebarwieniami, wyrównując koloryt skóry. To zasługa wysoko skoncentrowanego kwasu glikolowego i mlekowego (AHA) i komórek macierzystych szarotki. Cud!

5. Rewitalizujący krem na noc Crème Revitalisante Nuit Polaire, Polaar

Głównym składnikiem kremu jest Rhodimenia Borelia – alga z północnych mórz. Alga, która posiada niesamowitą moc. „Pod wpływem światła księżyca syntetyzuje wysoki wskaźnik fitomelatoniny. Ten enzym jest zbliżony do melatoniny, hormonu wydzielanego przez mózg, który umożliwia aktywowanie wszystkich mechanizmów biologicznych sterujących nocną odnową komórkową” – tłumaczy producent, marka Polaar, zapewniając przy okazji, że bogata w beta-endorfiny i podstawowe składniki odżywcze alga doskonale rewitalizuje zestresowaną i wysuszoną skórę. Między innymi dlatego, że usuwa z niej toksyny, a poprawia dotlenienie.

Ten korektor to sekret perfekcyjnej cery Gigi Hadid. Tuszuje cienie pod oczami i niedoskonałości, a do tego jest niedrogi! >>>