Czy to się komuś podoba, czy nie – Doda do dziś pozostaje jedną z najpopularniejszych postaci polskiego show-biznesu. Nic więc dziwnego, że życie prywatne piosenkarki wciąż jest gorącym tematem nie tylko dla kolorowych magazynów i internetowych serwisów o życiu gwiazd, ale także dla jej fanów. A ci już od kilku miesięcy systematycznie zalewają jej profile w mediach społecznościowych licznymi zapytaniami na temat statusu jej relacji z Emilem Stępniem. Nie inaczej stało się po publikacji najnowszych zdjęć artystki na Instagramie. O co chodzi tym razem?

Doda wraca z urlopu w Meksyku

Spełniająca się ostatnio w roli producentki filmowej Dorota Rabczewska-Stępień jakiś czas temu zakończyła prace nad wyczekiwaną ekranizacją głośnej książki Dziewczyny z Dubaju. Dzięki temu, w styczniu gwiazda spakowała torby i poleciała na zasłużone wakacje. Uwadze internautów oczywiście nie umknął fakt, że Doda wybrała się na nie bez swojego męża. W Meksyku była aż do końca lutego, co oznacza, że jej ukochanego nie było przy niej ani podczas walentynek, ani w dniu jej urodzin.

Krążące od dłuższego czasu plotki na temat rzekomego kryzysu w związku artystki podgrzewały dodatkowo jej publikowane w trakcie urlopu emocjonalne wpisy na temat niezrozumienia i samotności.

Tyle razy ile miałam podcięte skrzydła, upadałam i się ledwo podnosiłam, to tylko wiem ja niestety. A szkoda, bo to nic pokrzepiającego słyszeć: ty Doda jesteś niezniszczalna, ty zawsze dajesz radę, ty się niczym nie przejmujesz, to można zranić Dodę? Można. I to k****sko. Ale ja liżę rany w samotności i doskonale potrafiłam ukryć ból. Nie da się złamać już połamanego serca, ale pamiętajcie, że moje skrzydła, choć odrastały większe, to ZAWSZE towarzyszyło temu cierpienie, zwątpienie i mrok. Dziś moje skrzydła dają schronienie innym, ale wciąż nie mi samej - pisała podczas wyjazdu z przyjaciółkami.

Co ciekawe, w innym poście Doda wyznała, że na kolejny urlop również ma zamiar wybrać się bez swojego męża.

Parę dni spędziłam tu sama i choć na początku czułam się dziwnie, z godziny na godzinę było mi lepiej. A na koniec w ogóle postanowiłam, że następne wakacje lecę w nieznane samemu. Why not? Trzeba poznawać nowe, a sami siebie poznawać się boimy - czytamy.

Wymowny szczegół na nowych zdjęciach Dody

Gdy po wielu tygodniach Doda w końcu wróciła do Polski, w domu czekała na nią bardzo miła niespodzianka – piękny bukiet czerwonych róż. Nie wspomniała jednak, od kogo otrzymała tak romantyczny upominek. Jak można było się spodziewać, w komentarzach pod postem i tym razem nie zabrakło więc pytań o dawno niewidzianego u jej boku męża.

- Wow, od kogo taki wielki, piękny bukiet?
- Od Emila?

Co ciekawe, jedna z fanek dopatrzyła się na zdjęciu pewnego szczegółu, który może rozwiać przynajmniej część wątpliwości internautów odnośnie statusu związku Dody i Emila.

- Jest obrączka - czytamy.

Myślicie, że internauci w końcu dadzą Dodzie spokój z pytaniami o męża?