Fest Festival 2019 to nowe wydarzenie na festiwalowej mapie Polski. W malowniczym Parku Śląskim w Chorzowie trwa właśnie pierwsza edycja imprezy. Line-up, pomimo zmian w ostatnim momencie (zamiast legendarnej grupy Wu-Tang Clan, która odwołała koncert, wystąpił amerykański raper Schoolboy Q), jest bardzo wymagający, ale i obiecujący. Podczas zaledwie dwóch dni festiwalu na 8 scenach wystąpi aż 90 artystów! Teren imprezy jest otwarty przez 48 godzin, co oznacza, że Fest Festival trwa 2 doby bez przerwy. Za nami pierwszy dzień tego wyjątkowego wydarzenia. Co się działo? Sprawdźcie poniżej. 

Fest Festival 2019: pierwszy dzień za nami! Zagrali m.in. Otsochodzi, Meute, Schoolboy Q i Alan Walker

Harmonogram Fest Festivalu jest tak napięty, że bardzo ciężko było logistycznie rozplanować plan działania. W związku z tym przed rozpoczęciem festiwalu dokładnie przejrzeliśmy godzinową rozpiskę koncertów i zaznaczyliśmy te występy, na których zależy nam najbardziej. W sumie udało nam się zobaczyć aż 9 występów! Rozpoczęliśmy od koncertu Albo Inaczej, projektu z inicjatywy rapera Tego Typa Mesa, który zaangażował do współpracy znanych artystów. Stworzyli oni nowe aranżacje hip-hopowych klasyków. Na głównej scenie festiwalu zagrali m.in.: Krystyna Prońko (która zaśpiewała również swój legendarny utwór Jesteś lekiem na całe zło), Miuosh, Piotr Zioła, Emil Blef, Rosalie. oraz Te-Tris. Ekipa Albo Inaczej zdecydowanie rozgrzała śląską publiczność. 

Następny koncert, który udało nam się zobaczyć, to występ młodej gwiazdy polskiego hip-hopu, czyli Otsochodzi. Fani byli zachwyceni koncertem rapera, który wykonał takie hity jak: Nowy Kolor, SumieNIE, Mów oraz Worldwide. Następnie przenieśliśmy się na scenę Silesia, gdzie wystąpił amerykański artysta, przedstawiciel r&b, soulu i elektroniki, JMSN. Muzyk w bajkowej aranżacji (światełka zrobiły odpowiedni klimat) zaczarował polską publiczność i zagrał swoje najpopularniejsze utwory na czele z: Real Things, Slide, Drinking, Levy oraz Bout it

Fest Festival 2019: godzinowa rozpiska koncertów >>>

W drodze na koncert headlinera na głównej scenie, zajrzeliśmy na Tent Stage, gdzie zagrała Natalia Szroeder. Żałujemy, że nie mogliśmy zostać na cały występ, ponieważ wokalistka hipnotyzuje pięknym głosem! Na Main Stage w tym samym czasie zagrał Schoolboy Q, który wielokrotnie podkreślał, że jest bardzo zmęczony, ponieważ miał tylko 12 godzin na spakowanie się i dotarcie na Fest Festival. Pomimo niewyspania, poradził sobie znakomicie, a publiczność domagała się kolejnych utworów amerykańskiego rapera. 

O 23:30 na Tent Stage zagrali Meute, orkiestra, która wykonuje własne aranżacje głównie elektronicznych utworów, m.in. takich zespołów jak Flume. Pokusimy się o stwierdzenie, że to jeden z najlepszych koncertów pierwszego dnia Fest Festival. I nie są to jedynie nasze subiektywne odczucia (chociaż bawiliśmy się oczywiście wspaniale). Sądząc po żywych reakcjach publiczności, śmiało możemy wysnuć taki wniosek. 

Największą imprezę pierwszego dnia festiwalu w Chorzowie zdecydowanie rozkręcił Alan Walker, chociaż miał dużą konkurencję w postaci Lost Frequencies. Na pierwszym koncercie były ognie i inne spektakularne bajery, drugi był nieco bardziej skromny (chociaż nie zabrakło konfetti). Niemniej jednak, obydwa występy sprawiły, że fani nie mogli przestać tańczyć. A Wam, który koncert pierwszego dnia Fest Festival 2019 podobał się najbardziej? Nam ciężko zdecydować!

Dzisiaj czeka nas kolejny dzień pełen wrażeń i emocji, a siły zbieramy w hotelu Vienna House Katowice!