Nie ma lepszego czasu na nadrobienie filmowych zaległości niż długie jesienne wieczory. I niekoniecznie mamy tutaj na myśli tylko nowości, które niedawno pojawiły się w kinie, ale również filmy sprzed kilku, jak nie kilkunastu lat, od dawna będące na naszej liście „must see”. Bo owe jesienne wieczory, nie tylko długie, ale i chłodne – co odczuwamy w drodze z pracy czy ze szkoły do domu – chcemy sobie zrekompensować przyjemnym, relaksującym seansem. Więc najlepiej, takim pod ciepłym kocem i z lampką wina lub ulubioną herbatą pod ręką. Tworząc nasze subiektywne zestawienie najlepszych filmów na jesienne wieczory, kierowaliśmy się niekoniecznie gatunkiem, a historią, zdjęciami oraz muzyką, które na pewno sprawią, że na pewno będziemy w stanie choć na chwilę zapomnieć o otaczającej nas rzeczywistości i zagościć w zupełnie innym świecie. W pojedynkę lub w towarzystwie, jak wolicie!

Zobacz także: Najlepsze filmy na randki z samą sobą