Maseczki w płacie

To rodzaj maseczki w formie kawałka tkaniny dopasowanego kształtem do naszej twarzy. Wycięcia na nos, usta i oczy sprawiają, że łatwo nałożyć ją na skórę - reszta nasączonego pielęgnacyjnym płynem materiału przykleja się do twarzy. Z taką maseczką możemy bez problemu chodzić po domu i nie martwić się, że z nas spłynie. Dodatkowy plus - nie trzeba jej zmywać, Po prostu zdejmujemy ją, wyrzucamy do kosza, a resztę pozostałego na skórze płynu wcieramy w twarz. 

Taką maseczkę wybrała m.in. Lindsay Lohan, Rita Ora, czy Chrissy Teigen. Chrissy, która wcześniej stosowała maseczki SKI-II w kremie (używa ich także Cate Blanchett), teraz przestawiła się na jej wersję na płótnie. Diane Kruger zdecydowała się natomiast na maseczkę Nuxe - marki słynącej z suchych olejków do ciała i włosów. Jej płótno nasączone jest wyciągiem z róż - działa łagodząco i kojąco na skórę wrażliwą.

Maseczki z glinką

Tu nie może być mowy o łatwym zmywaniu. Maseczki z glinką to rodzaj matowej mazi w białym, różowym, zielonym lub szarym kolorze, która po nałożeniu na skórę zamienia się w skorupę. Świetnie działa na skórę trądzikową, radzi sobie też z pękającymi naczynkami i nadmiernym błyszczeniem skóry. Warto nakładać ją raz w tygodniu nie tylko na twarz, ale też na szyję i dekolt. W przypadku skóry trądzikowej nie zapominajcie też o pielęgnacji pleców.

Maseczkę z glinką wybrała Katy Perry, gwiazda, która mimo wyjścia z nastoletniego wieku (i to już dosyć dawno), wciąż zmaga się z trądzikiem. Biała glinka, na którą zdecydowała się Katy i Miley Cyrus, ma dużo aluminium o właściwościach zabliźniających i ściągających pory. Szara glinka, którą wybrała m.in. siostraGigi Hadid, Bella ma działanie antybakteryjne i oczyszczające.

Martyna Wyrzykowska