Rozświetlona cera to pożądany efekt przez wiele dziewczyn. Połyskujący puder daje efekt liftingu, ponieważ wygładza skórę. Dodatkowo nadaje jej zdrowy i promienny blask, przez co wyglądamy na wypoczęte i młodsze. Ale w jaki sposób nakładać rozświetlacz, aby uzyskać piękny efekt i nie przesadzić? Jest kilka zasad, których warto przestrzegać.

Jak nakładać rozświetlacz?

„W jakich miejscach nakładać rozświetlacz?” - to jedno z najczęściej zadawanych pytań w tym temacie i jedno z najbardziej kluczowych. Ważniejsze od tego, w jaki sposób to robić, są miejsca, w których aplikujemy rozświetlacz. Istnieje kilka punktów na twarzy, które odbijają światło, a zaaplikowany puder odpowiednią techniką zapewni efekt gładkiej, promiennej i zdrowej cery. Najbardziej strategicznym miejscem są kości policzkowe. Rozświetlacz nałożony nad różem do policzków wysmukli optycznie twarz i nada jej ostrzejszych rysów. Kolejnym punktem, w którym warto nałożyć trochę błyszczącego pudru jest łuk brwiowy, na który pada naturalne światło. Jesteście wiecznie zmęczone, a Wasze oczy są opuchnięte? Nałóżcie rozświetlacz w kącikach oczu - ten trik „otworzy” oko i sprawi, że będziecie wyglądać na wypoczęte. Ostatnie miejsce, w które warto zaaplikować połyskujący puder jest łuk kupidyna tuż nad ustami. Ten urodowy trik pięknie wygląda szczególnie na zdjęciach, optycznie powiększając usta. 

Najlepszy rozświetlacz polecają nam najlepsi polscy makijażyści i makijażystki >>>

Warto pamiętać, że dziewczyny z problematyczną cerą powinny uważać z nadmierną ilością rozświetlacza, ponieważ zbyt dużo produktu uwidacznia niedoskonałości. Nie oznacza to, że muszą całkiem z niego zrezygnować. Wystarczy, że skupią się na miejscach, gdzie skóra jest w lepszej kondycji.

Kolejnym często popełnianym błędem to aplikowanie rozświetlacza na środku czoła. Błyszczący, odbijający światło pigment w tym miejscu sprawia jednak wrażenie spoconej skóry. Nie warto nakładać tam połyskującego pudru.

Teraz już wiecie, jak nakładać rozświetlacz i jakich błędów unikać.