Halloween to naprawdę wyjątkowy dzień. I nie chodzi tylko o to, jak się zaczyna, ale też – jak się kończy. A wersji tego ostatniego może być kilka – jeśli chcesz uniknąć sytuacji, w której cały listopad stanie pod hasłem walki z podrażnieniami i innymi nieprzyjemnymi niespodziankami na skórze, warto przygotować się do demakijażu halloweenowej charakteryzacji równie skrupulatnie i przemyślanie, co do jej stworzenia. Jak zmyć makijaż na Halloween? Skorzystaj z poniższych wskazówek, a Twoja skóra na pewno Ci za to podziękuje. 

Jak zmyć makijaż po Halloween?

Pryszcze, zaskórniki i zmarszczki – tego możemy się spodziewać, a nawet być pewne, jeśli zarzucimy zwyczaj porządnego oczyszczania skóry na co dzień. Ale niezmyty makijaż halloweenowy to znacznie gorsza sprawa – nie tylko kładziemy go grubszą warstwą, a nawet kilkoma, ale także sięgamy po utrwalacze i specjalne preparaty o przedłużonej trwałości i bardzo silnym kryciu. Co więcej, podczas gdy kosmetyki do codziennego użytku oprócz makijażowych mają też funkcje pielęgnacyjne, raczej trudno doszukiwać się ich w specyfikach to tworzenia fantazyjnych halloweenowych stylizacji.

A wręcz przeciwnie – na liście i to na pierwszych pozycjach można znaleźć ciężkie, zapychające oleje mogące powodować zaskórniki, konserwanty i silnie alergizujące substancje zapachowe, a nawet metale ciężkie, które z pewnością nie pozostaną obojętne dla skóry. Dlatego nigdy, pod żadnym pozorem nie kładź się z halloweenowym makijażem spać. Szkód mogą narobić nawet pozostawione na dłużej klej do sztucznych rzęs i matowa szminka.

Najlepsze kosmetyki do demakijażu

Jak zmyć makijaż po halloweenowym party? Sprawdzą się kosmetyki na bazie olejków – do ust warto sięgnąć np. po specyfik Urban Decay Meltdown Remover Lip Oil Stick – żelowa, lekko tłustawa konsystencja pozwala uporać nawet z najtrwalszym pigmentem bez naruszania delikatnej skóry warg. Do demakijażu oczu polecamy natomiast olejek od polskiej marki Miya. Produkt ten poradzi sobie z trwałym makijażem (nawet z mascarą), a jednocześnie będzie delikatny dla skóry.

Do oczyszczania twarzy sięgnijcie po płyn dwufazowy – woda micelarna może okazać się zbyt delikatna do uporczywego makijażu. Za to kompozycja gęstej rozpuszczalnej makijaż treści z wodnym wykończeniem ma spore szanse porządnie się z nim rozprawić, pozostając jednocześnie delikatnym dla skóry. Po jaki płyn dwufazowy warto sięgnąć? Internautki polecają kosmetyk Tołpa Physio Mikrobiom, który świetnie radzi sobie nawet z wodoodpornym makijażem. Godnym polecenia jest również dwufazowy płyn do demakijażu od Eisenberg - francuskiej marki, która cieszy się coraz większą popularnością na świecie. 

 

Najlepsze produkty do demakijażu oczu poleca redakcja i czytelniczki Glamour.pl >>>

Jak wykonać demakijaż - szczoteczka soniczna lub rękawica

Dobrym pomysłem będzie także skorzystanie z opcji bez kosmetyków – mamy na myśli np. rękawicę Glov. Jak zmyć makijaż przy jej pomocy? Tę wystarczy zmoczyć i kolistymi ruchami dosłownie zdjąć makijaż z twarzy – technologia specjalnych włókien działających na brud i zanieczyszczenia jak magnes pozwala pozbyć się ich bez użycia drażniących detergentów. Warto też pomyśleć o szczoteczce sonicznej – jeśli od dawna nosiłyście się z planem kupna, koniec października lub początek listopada będzie dobrym momentem, by wreszcie się na nią skusić. I wcale nie chodzi o Halloween - jest wiele okazji, gdy sięgamy po cięższy makijaż, dlatego urządzenie dogłębnie oczyszczające skórę jeszcze po zastosowaniu preparatów do demakijażu da jej wytchnienie i będzie inwestycją, za którą skóra pięknie się wam odwdzięczy.