Gaże, jakie aktorzy dostają za role nawet w niekoniecznie dobrych filmach powodują często zawrót głowy. Niestety, powalające sumy ciągle dotyczą jednak mężczyzn, których stawki są nieporównywalnie wyższe od ich koleżanek po fachu. Wystarczy przywołać case Marka Wahlberga, najlepiej zarabiającego obecnie aktora w Hollywood oraz Michelle Williams, którzy spotkali się ostatnio na planie filmu Wszystkie pieniądze świata. Wyszło na jaw, że Michelle za udział w tej produkcji zarobiła 1% tego, co wpłynęło na konto Wahlberga. Choć aktor szybko odniósł się do tego zarzutu i ostatecznie zachował się bardzo w porządku (przeczytacie o tym TUTAJ), nie oznacza to, że problem ucichnie. Tym bardziej, że na jaw wychodzą również inne nazwiska i inne sytuacje. Jak choćby ta z Johnnym Deppem w roli głównej. O co chodzi?

ZOBACZ TAKŻE: Johnny Depp przyjeżdża do Polski! >>> 

Depp to ko kolejny przykład aktora, który raczej nigdy nie narzekał na niskie wynagrodzenia. Spore zarobki gwarantowały mu takie produkcje, jak choćby seria o Piratach z Karaibów czy Alicja w Krainie Czarów, czyli blockbustery przyciągające do kin prawdziwe tłumy. Nic dziwnego, że Johnny przywykł do życia w luksusie i przyzwyczaił się do tego, że może pozwolić sobie na dużo wydatków. Pytanie tylko, ile to jest dużo. Okazuje się, że przypadku 54-letniego aktora przez 20 ostatnich lat były to 2 miliony dolarów miesięcznie. Tak wynika z danych firmy doradztwa finansowego The Management Group (TMG), która jeszcze do niedawna doradzała Deppowi w kwestiach finansowych, a teraz żąda od niego 4,2 milionów dolarów. 

ZOBACZ TAKŻE: Johnny Depp wystąpi w kolejnej części "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" >>> 

Powodem są liczne pożyczki, jakich ta firma udzielała aktorowi, by mógł on spłacać kredyty. Johnny'emy zależało, żeby utrzymać nieciekawą sytuację finansową w tajemnicy, ale w końcu problemy wyszły na jaw, kiedy gwiazdor zdecydował się zrezygnować z usług TMG, zalegając oczywiście ze spłatami. W efekcie firma zajęła jedną z posiadłości Deppa, a w odpowiedzi on domaga się odszkodowania w kwocie 25 milionów dolarów i uważa, że firma źle świadczyła swoje usługi. A co więcej, zaciągała w jego imieniu kredyty, nie informując go o tym. 

ZOBACZ TAKŻE: Poznajcie listę najbogatszych kobiet w Polsce >>> 

Do sądu w Los Angeles wpłynął pozew, więc sprawa jest ciągle w toku. Sytuacja Deppa do stabilnych niestety nie należy i mimo, że jest on właścicielem kilkunastu posiadłości, na które wydał ponad 75 milionów dolarów, niebawem może nie mieć już żadnej. Aktor lubił inwestować nie tylko w nieruchomości. Były to także luksusowe samochody, jachty, przeloty prywatnymi samolotami czy sztuka z najwyższej półki (dzieła m.in. Warhola, Modiglianiego czy Klimta). Warto przypomnieć, że sporo kosztowała go także głośny rozwód z Amber Heard, bo musiał zapłacić byłej żonie 7 milionów dolarów.