Jak sklasyfikować dobrą powieść kryminalną? To taka książka, która wciąga bez reszty i którą czytamy jednym tchem. Długie jesienne wieczory aż proszą się o taki kryminał, dlatego niedawno w ramach cyklu Książka Tygodnia rekomendowaliśmy Wam nowość na rynku, ostatnią część słynnej sagi Millenium, zatytułowaną Ta, która musi umrzeć, autorstwa Davida Lagercrantza. Jest tu wszystko, co składa się na wciągający kryminał: świetnie napisani bohaterowie oraz wielowątkowość akcji z dodatkiem polityczych zagrywek i rosyjskich gangsterów. Sprawdźcie, co na temat szóstego tomu bestellerowej serii uważają nasze czytelniczki. Przeczytajcie ich recenzje w ramach Glamour Book Club poniżej!

Recenzja Anety

Byłam ciekawa 6 tomu Millennium. Często bywa tak, że w pewnym momencie każdy kolejny tom traci. Kryminały są dosyć specyficzne, to nie jest zwykła opowieść, prosty romans, że dziewczyna spotyka miłość, potem się kłócą, a na końcu żyją długo i szczęśliwie. To jest kryminał w najlepszym wydaniu. Uwielbiam książki i autorów, którzy potrafią pokierować swoimi bohaterami i dać im kolejne sprawy. Poznajemy nowych bohaterów, ale i też tych starych. Zwłaszcza brawa dla Davida, za przejęcie bohaterów po genialnym autorze jakim był Stieg.

Ten tom zaczyna się od znalezienia martwego żebraka, niby samobójstwo ale czy naprawdę? Lekarka sądowa Fredrika Nyman ma na to inne zdanie niż policjant prowadzący. Stara się dowiedzieć kim jest ten bezimienny żebrak, kto mu to zrobił i przede wszystkim jaką skrywał tajemnicę, że zapłacił za to życiem. Mnie to też zastanawiało.

Autor bardzo fajnie powoli rozkręca akcje. Choć przyznam, że pierwsze sto stron mimo, że czytało się bardzo szybko to rozkręcało się powoli i czasami chciało się powiedzieć "niech coś się dzieje".  Oczywiście spotykamy główne postacie Millennium czyli Mikaela Blomkvista, który jest na miejscu i Lisbeth Salander, która jest w Rosji, albo w innym kraju, ale w pewnym momencie wraca do Szwecji. 

Tak naprawdę jedyną wadą książki jest zbyt duża ilość postaci i z ich strony jak wygląda dany moment. Czasami czytając ma się wrażenie, że to przytłacza i niestety wszystko zaczyna się mylić.

Sama zagadka i historia jest fascynująca, do tego historia żebraka. Ten wątek jest najlepszy. Poznanie go, jego historii, jego życia i tego, jak dostał się do kraju jest świetnie napisane. Końcówka rewelacja, nie spodziewałam się a uwierzcie kocham kryminały. Polecam! 

Klub książkowy Glamour: Nasze czytelniczki przeczytały „Sztukę życia razem” autorstwa dr Daphne De Marneffe [RECENZJE] >>>

Recenzja Jolanty

Autor przenosi nas na ulice współczesnego Sztokholmu, gdzie stykami się z żebrakiem, który najwidoczniej doznał pomieszania zmysłów. Czy naprawdę zna ministra obrony Forsella? Nic w tej książce nie jest takie jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Tak i nasz żebrak okazuje się zasłużonym szerpą, a jego historię próbuje rozwikłać Mikael Blomkvist - dziennikarz śledczy z pisma Millenium, którego znamy już z poprzednich części cyklu Millenium.. Z pomocą przychodzi mu jego znajoma Lizabeth Salander - postać tak samo inteligentna co mroczna i przerażająca. Wkład w rozwikłanie tajemnicy mają po trochę wszyscy bohaterowie książki, a ich losy splatają się nawzajem i łączą, choć pozornie nie mają z sobą za dużo wspólnego. W powieści poruszane są całkiem współczesne problemy jak hejt, "fabryki trolli", hakowanie informacji.

David Lagercrantz serwuje nam dobrze przyrządzony kryminał w nurcie Nordic noir. z wątkiem politycznym. Książka kipi od ciągle podsuwanych czytelnikowi nowych informacji i wątków, potrzebnych do poznania zagadkowej postaci - żebraka. Nic w tej książce nie jest jednoznaczne i powiedziane wprost. Bohaterowie nie są czarno-biali, jednoznacznie źli albo dobrzy. Zło ma swoje korzenie w dalekiej przeszłości, a zadawnione i nie wyjaśnione sprawy mają finał w teraźniejszości.

Tytułowa "ta", która musi umrzeć to jedna z sióstr Salander, Camilla/Kira lub Lisbeth. Trudno zdecydować, która zasługuje na śmierć bardziej. Obie mają sporo na sumieniu. Dziewczęta urządzają na siebie nawzajem polowanie z użyciem wszystkich dostępnych środków. Stoczą walkę do ostatniej kropli krwi.

Książka ta to znakomita lekcja dedukcji. W sam raz na długie, jesienne wieczory.

Recenzja Ireny

Trzecia część napisana przez Davida Lagercrantz'a wciąga tak jak pozostałe. Czy Lisbeth będzie miała odwagę i w końcu pozbędzie się upiorów z przeszłości? Czy odnajdzie spokój? Co z jej siostrą Camillą? Czy Lisbeth będzie w końcu z Mikaelem? Czy on może wybierze Erikę albo i jeszcze inną? Jak zabezpieczyć się przed hakerami i jakie są współczesne metody podsłuchu i śledzenia? A jak zbadać czy mamy niecodzienną pulę genów? Może jesteśmy etnicznym celebrytą? Co książka ma wspólnego z tematem, który jest tak ostatnio popularny w Polsce, czyli wspinaczką w Himalajach? Czy dalej obce wywiady decydują o polityce i decydują za polityków? Tylko tyle i aż tyle. Bardzo współczesny tematycznie kryminał, który pochłoniesz raz dwa. I tak, możesz zacząć przygodę z Millenium od części szóstej.