Ale najpierw to, co niespecjalnie sprawiło nam przyjemność. Wiecie, że tłumaczenie tytułów filmów i seriali rzadko jest dobrym pomysłem. "ScreamQueens" przerobione na "Królowekrzyku" jest chyba jednym z takich przykładów. Zgadzacie się z nami?

Niezależnie od tytułu, serial zasługuje na uwagę. Grająca w nim jedną z głównych ról, JamieLeeCurtis została nominowana za postać DziekanCathyMunsch do ZłotegoGloba, KryształowejStatuetki People'sChoice oraz Satelity. Cały serial wygrał natomiast w kategorii "Ulubiony serialkomediowy" w People'sChoice oraz "Najbardziej ekscytujący nowy serial telewizyjny" w plebiscycie  CriticsChoiceTelevision. Poza JamieLeeCurtis na ekranie pojawiają się inne znakomite nazwiska - m.in. ArianaGrandeLeaMichele, AbigailBreslin, EmmaRoberts i PatrickSchwarzenegger.

Dlaczego jest tak wyjątkowy? Fabuła łączy w sobie elementy horroru i komedii - z dużą dysproporcją na korzyść tego drugiego. Historia opowiada o serii morderstw na kampusie akademickim. Panujące tam BractwoKappa zrzesza ładne, bogate dziewczyny w stylu tych z filmu "Wrednedziewczyny" z LindsayLohan. Na czele uczelni stai Dziekan Munsch, która musi poradzić sobie z rozwikłaniem zagadki - kto zabija? Podejrzenia padają na tajemniczego Czerwonego Diabła.

Pierwszy odcinek "Królowychkrzyku" zostanie wyemitowany 24marca na antenie FoxComedy. Czas nadrobić zaległości, jeśli nie oglądaliście pierwszej części w oryginale, bo w Stanach powstaje już druga część serialu. Wiadomo już, że jego akcja nie będzie się rozgrywać na kampusie, ale w szpitalu. Nie możemy się doczekać premiery!