Pierwsza zasada wszystkich makijażystów brzmi: kupuj pędzle do makijażu pojedynczo i dokładnie takie, jakie są ci właśnie potrzebne. Banalne, prawda? Dopiero potem zaczynają się schody, bo niektóre pędzle do makijażu potrafią swoim kształtem wprowadzić w sporą konsternację: są ścięte i zakrzywione pod dziwnym kątem, przypominają szczoteczkę do mycia pleców albo zupełnie odwrotnie - na pierwszy rzut oka w ogóle się między sobą nie różnią. Do tego pierwsze, na co zwykle zwracasz uwagę, to efektowny trzonek (różowy posypany brokatem, profesjonalnie wyglądający drewniany albo jak róg jednorożca), a nie włosie, które w tym wypadku odgrywa główną rolę. Możesz wybrać je naturalne (soból, wiewiórka, bóbr), ale my z miłości do zwierząt i z obawy przed reakcją alergiczną skóry wolimy te syntetyczne. Co dalej? Już tłumaczymy co do czego.

 

1. Pędzel do pudru

Jak wygląda? To ten najbardziej klasyczny: duży, mięsisty, z delikatnie zaokrągloną główką. Znajdziesz go również pod japońską nazwą „kabuki” (specjalny rodzaj japońskiego teatru, w którym aktorzy noszą bardzo mocny, przerysowany makijaż) – wtedy zamiast długiego trzonka ma on małą szeroką podstawę, która umożliwia jego wygodne i higieniczne odstawienie.

Jak działa? Pozwala na nałożenie odpowiedniej ilości produktu (nie za dużo i nie za mało) na stosunkowo sporą powierzchnię twarzy. Wystarczy kilka omiatających ruchów, by zmatowić twarz (jeśli używasz pudru sypkiego transparentnego), utrwalić makijaż (pudrem w kompakcie) albo delikatnie ją opalić (jeśli używasz bronzera). Pędzel typu kabuki jest też najlepszym pędzlem do nakładania wszystkich produktów mineralnych.

2. Pędzel do różu

Jak wygląda? Jest zwykle mniejszy od pędzla do pudru, a jego główka jest ścięta pod skosem. Ostatnio bardzo popularne są pędzle do różu z białym włosiem lub z innym wybarwieniem, ale tak naprawdę nie ma to większego znaczenia. Najważniejsze, by tworzywo, z którego jest wykonany, było jak najdelikatniejsze dla skóry, bo operuje się nim zwykle w miejscu, gdzie jest ona najwrażliwsza, czyli pod oczami.

Jak działa? Bardzo dobrze łapie pigment i równie dobrze oddaje go skórze. Ścięta główka pozwala na wygodne nakładanie różu pod skosem (zaczynasz na policzka i przeciągasz produkt w kierunku skroni). Jest też na tyle miękki, że pozwala na lekkie roztarcie produktu, tak by zamiast smug stworzyć piękne dziewczęce rumieńce.

3. Pędzelek do korektora

Jak wygląda? Ma krótką i totalnie płaską główkę. Jest twardy i raczej mało elastyczny. Często kolor jego włosia jest karmelowy.  Jeśli chodzi o wielkość bliżej mu do pędzli z rodziny „do oczu” niż „do twarzy”.

Jak działa? Przygotowany jest do nakładania bardzo gęstych produktów, jego włos jest mocno zbity po to, by za bardzo nie wchłaniać kosmetyków. Umożliwia precyzyjne i punktowe nakładanie produktu na niedoskonałości, a także na efektowne rozświetlanie skóry pod oczami i ukrycie ciemnych podkówek.

4. Pędzel do makijażu oczu

Jak wygląda? Jest mały, krótki i płaski, ale nie tak mocno zbity jak pędzelek do korektora. Może być lekko zaokrąglony, a czasem nawet mieć kształt stożka.

Jak działa? Nakładając cienie pędzlem, a nie aplikatorem, który często znajduje się w zestawie z cieniami, możesz lepiej kontrolować ilość nakładanego produktu i budować makijaż warstwami. Poza tym, cienie nakładane pędzlem trzymają się na oczach o wiele dłużej!

5. Pędzel do blendowania cieni do powiek

Jak wygląda? Ma różne kształty, ale wszystkie łączy wspólny mianownik – jest kulisty. Dlatego znajdziesz go pod roboczą nazwą „pędzel kulka”. To jedyny przypadek, w którym rozmiar naprawdę ma znaczenie: zbyt małym ciężko będzie ci dobrze rozetrzeć ostre granice i zblendować ze sobą cinie, natomiast zbyt duży rozcierać będzie całą powierzchnię oka, więc niechcący może połączyć ze sobą kolory, których nie chcesz mieszać.

Jak działa: Rozciera ostre granice między cieniami, dzięki czemu makijaż wykonany nawet tanimi produktami do oczu będzie wyglądał bardzo profesjonalnie. Bardzo przydaje się do stworzenia makijażu smoky eye i do nakładania cienia w załamanie powieki.

6. Pędzel do makijażu brwi

Jak wygląda? Najlepszy będzie dwustronny. Z jednej strony ze szczoteczką jak od maskary (grzebyki i inne wynalazki są totalnie niepraktyczne), którą uczeszesz włoski nadając im pożądany kształt oraz usuniesz nadmiar produktu w przypadku, gdy brwi wyjdą ci po prostu za mocne. Z drugiej strony powinien mieć on płaską, ostrą i ultracienką końcówkę (im cieńsza tym lepiej, bo makijaż brwi będzie wtedy dokładniejszy - pozwoli na domalowanie na skórze pojedynczych włosków).

Jak działa? Pędzelkiem do brwi wykonasz makijaż zarówno za pomocą specjalnego cienia do brwi jak i pomady. W tym drugim przypadku musisz jednak wyjątkowo dbać o jego higienę, bo pomada skleja włosie tak, że po jednym użyciu do niczego się już nie nadaje. Ściętym pędzelkiem najpierw nadajesz brwiom kształt, a potem wypełniasz przestrzenie między włoskami, by uzyskać idealne wykończenie.

Oczywiście nasza short lista nie wyczerpuje całkowicie tematu pędzli do makijażu. Jeśli uważasz, że potrzebujesz oddzielnego do bronzera, innego do rozświetlacza albo nie wyobrażasz sobie nakładania pomadki inaczej niż właśnie pędzelkiem, śmiało możesz powiększyć swój zestaw!

Zobacz także: Pędzle do makijażu w kształcie róży! >>>