Do tego kosmetyku przekonały się nawet największe abnegatki i kosmetyczne minimalistki. Serum jest bogatsze w składniki aktywne niż krem, ale ma dużo lżejszą konsystencję. Sprawdzi się zaaplikowany solo lub jako jeden z etapów koreańskiej pielęgnacji. Odpowiednio dobrany i aplikowany zgodnie ze swym przeznaczeniem potrafi zdziałać cuda.

5 składników w produktach do pielęgnacji, które faktycznie działają

Co to jest serum do twarzy?

Duża koncentracja aktywnych składników w serum sprawia, że nie powinno się go używać na co dzień. Może posłużyć jako kosmetyk wspomagający krem i wzmacniający jego działanie, bo składniki w nim zawarte mają umiejętność wnikania w głębsze warstwy skóry. Ale by jej nie rozleniwiać wystarczy aplikacja 2-3 razy w tygodniu.

Serum – jak aplikować

Są dwie teorie dotyczące aplikacji tego kosmetyku. Zgodnie z pierwszą z nich powinno się po niego sięgać codziennie rano i wieczorem i stosować pod krem. Druga za to wskazuje, że serum z powodzeniem może zastąpić wszelkie inne pielęgnacyjne specyfiki. Najważniejsza zasada to zachowanie 10 - minutowego odstępu przed nałożeniem kremu i pamiętanie o dodatkowej aplikacji filtra przeciwsłonecznego, bo tego, przeciwnie niż kremy, serum jest całkowicie pozbawione.  

Serum ma konsystencję żelową i wodnistą, błyskawicznie wchłania się w skórę. To dlatego uwielbiają je osoby z mieszaną cerą – nie obciąża jej i nie powoduje błyszczenia jak nawet najlżejsza emulsja, ale redukuje uczucie ściągnięcia i pieczenia i daje ukojenie na cały dzień.

Serum – jakich składników szukać?

Serum z zawartością kwasu hialuronowego sprawdzi się doskonale przed wielkim wyjściem – da skórze zastrzyk energii, wygładzi drobne zmarszczki i sprawi, że ta będzie wyglądać na bardziej wypoczętą. W dłuższej perspektywie pozwoli na dłużej zachować młodość. Jeśli chodzi o skład, warto kierować się potrzebami skóry, bo serum jest bardziej skrojone na miarę konkretnych jej problemów, niż np. krem. Jeśli nie macie doświadczenia w temacie, odradzamy eksperymenty na własną rękę; warto posiłkować się opinią eksperta, np. dermatologa albo kosmetologa.

Kiedy nie stosować serum?

Nie powinno się sięgać po serum, gdy skóra jest podrażniona przez alergie albo tuż po zabiegu. Wtedy wysokie stężenie składników aktywnych może tylko dodatkowo ją podrażnić.

Choć testowałyśmy wiele, ta pozycja nie ustępuje żadnej innej. Estee Lauder Advanced Night Repair niezmiennie pozostaje na pierwszym miejscu listy naszych ulubieńców jako preparat działający długofalowo. Zmniejsza istniejące oznaki upływu czasu i pozwala mu obchodzić mu się z cerą łagodniej. Skóra wyposażona w wyselekcjonowane odmładzające składniki i opatentowaną przez markę formułę skuteczniej się broni. Ma lekką nietłustą konsystencję i nie pachnie.

Mamy tu 100% witaminy C w olejowej formie. Działanie? Nie tylko odmładzające, ale także zabezpieczające przed szkodami wyrządzonymi przez słońce. Stymuluje syntezę kolagenu, rozjaśnia skórę, widocznie ją regeneruje i odżywia. Sprawdzi się najlepiej jako dodatek do kremu. Docenią go zwłaszcza skóry zmagające się z przebarwieniami.

Nasz zdecydowany faworyt, za który oddalibyśmy cała kosmetyczkę. Nie ma miejsca na ciele, którego nie chciałybyśmy nim uraczyć – zaaplikowany na buzi daje jej zastrzyk energii i poprawia koloryt cery. Na ustach pozwala rozprawić się nawet z najgorszymi przesuszeniami, a na dekolcie i szyi daje gwarancję należytej ochrony przeciwzmarszczkowej. Ma obłędny, uzależniający zapach!

Nie rozstajemy się z nim tak samo, jak z kremem nawilżająco-odżywczym od tej marki. Resweratrol, witamina E i kwas hialuronowy to combo, które rozprawi się z znakami upływu czasu i zmęczeniem raz, a dobrze. Stosowane regularnie sprawi, że skóra znacząco poprawi swoją kondycję. Użyty raz zostanie z wami na stałe!  

Kto zna markę wie, że także po ten produkt można sięgnąć w ciemno. Nawilżająco rozświetlające kremowe serum Let it beam jest bogate w antyoksydanty. Rozświetla, niweluje przebarwienia i pobudza do regeneracji. Za sprawą ekologicznego ekstraktu z jabłka, wyciągu z miłorzębu i aceroli oraz kwasu hialuronowego buzia wygląda tak, jakby odjęto jej ładnych parę lat. Nasz ulubieniec.