Kolory

Projektanci, na szczęście dla wszystkich panien młodych, w kolorach stawiają na klasykę. Dominują odcienie bieli, ecru i rozbielone pastele: pistacja, róż oraz żółty w bardzo delikatnym wydaniu. Mistrzynią odcieni na ten sezon bez dwóch zdań została Monique Lhuillier. Najpiękniejsze propozycje z nowej kolekcji projektantki możecie zobaczyć tutaj.

Jak dobrać odpowiedni odcień bieli do koloru skóry? To bardzo proste. Wystarczy podstawowa analiza kolorystyczna. Jak dowiedzieć czy jesteś odcieniem chłodnym czy ciepłym? Spójrz w lustro i przyjrzyj się swojej skórze. Jeśli twoja cera jest jasna lub bardzo jasna, a żyłki na twarzy i dłoniach wpadają w odcienie niebieskiego należysz do typu chłodnego. Posiadaczki karnacji wpadającej w żółć, z zasinieniami zbliżonymi do zieleni należą do typu ciepłego. 

Dziewczyny o chłodnej karnacji najkorzystniej wyglądają w zimnych odcieniach: śnieżnobiałym, alabastrowym, gołębiej szarości, bladoróżowym, kredowym. Ciepłemu typowi urody sprzyjają beże, odcienie brzoskwini, śmietankowy, perłowy i kość słoniowa.

Fasony

W fasonach dominują klasyczne syreny i suknie księżniczki z gorsetem i rozkloszowaną spódnicą. Trendowe nowości na ten sezon to delikatniejsza odmiana hi low z wąskim, sięgającym wyżej kolan, delikatnym wycięciem z przodu i ślubne twin sety z crop topem i wąską spódnicą. Dziewczynom o ładnej linii ramion polecamy suknie o horyzontalnym dekolcie odsłaniającym obojczyk i barki (modne nie tylko przed ołtarzem). Dziewczyny, które mniej pewnie czują się ze swoim ciałem, powinny postawić na modele z delikatną koronką osłaniającą plecy, ręce i dekolt. Posiadaczki małego biustu zachęcamy do rezygnacji z klasycznej gorsetowej góry na rzecz głębokiego wycięcia w kształcie litery V.

Tkaniny

W tej dziedzinie nic się nie zmienia. Tiule, organzy, jedwabie i tafty niepodzielnie rządzą na ślubnych kreacjach. Projektanci stawiają na materiały najwyższej jakości i warto iść w ich ślady. Suknie z naturalnych tkanin wysokiego gatunku będą ładnie odbijać światło, dzięki czemu dobrze wyjdą na zdjęciach. Będą też łaskawsze dla skóry i sylwetki- miękkie lejące materiały będą opływać ciało dając wrażenie lekkości i zgrabności. Jedwabie pięknie ruszają się w tańcu! Lepiej zapomnieć o sztywnych poliestrach! One dobrze prezentują się tylko na wieszaku. No chyba, że planujecie wesele w plenerze, a po imprezie chcecie od razu oddać suknię do komisu. Naturalne tkaniny trudniej odplamić.

Dodatki

Tu rządzi klasyka i minimalizm. Jeśli wybierasz ozdobne tkaniny zrezygnuj z innych dodatków. Koronka, cekiny, kryształy czy koraliki nie powinny być trójwymiarowe ani zbyt wyraziste. Niech lekko się mienią, taki efekt będzie wystarczający. Jeśli wybierasz gładką suknię połącz ją z koronkowym welonem lub przewiąż w pasie kokardą.

 

 

kamila wagner