Znacie ten scenariusz? Już mamy kłaść się spać, ale w drodze do łóżka przypominamy sobie o tym, że przed snem chciałyśmy przetestować nową maseczkę (10 minut), musimy sprawdzić coś na szybko na Instagramie (pół godziny) i dosłownie w oka mgnieniu naszykować coś do jedzenia na następny dzień (15 minut). Tym sposobem kładziemy się co najmniej z godzinnym poślizgiem i to tylko pod warunkiem, że pamiętałyśmy o tym, by wcześniej zaliczyć ostatni spacer z psem. Wymówka, że odeśpimy rano jest słodką, ale jak się okazuje bardzo zdradliwą obietnicą. Dlaczego? 

Lubicie drzemki w ciągu dnia? Odkryto, dlaczego niektórzy nie potrafią się bez nich obejść!

Nie chodzi tylko o długość snu, ale przede wszystkim o jego jakość. A ta zależna jest od momentu, kiedy zapadniemy w sen. Badania nie pozostawiają złudzeń: nie jesteśmy w tych zgubnych nawykach osamotnione. W krajach wysoko rozwiniętych w sumie ponad 2/3 populacji nie poświęca nocnemu odpoczynkowi odpowiednio dużo czasu, czyli nieprzerwanie 8 godzin. Sprawdźcie jakie są koszty późnego chodzenia spać i dlaczego to nie popłaca. Ta kalkulacja jest prostsza, niż się wydaje.

Późne kładzenie się spać powoduje tycie

Tak. W dłuższej perspektywie reakcją organizmu na niedospanie jest zwiększona podatność na takie schorzenia, jak nadciśnienie, otyłość czy cukrzyca, a nawet Alzheimer. O osłabieniu układu odpornościowego, a wiec zwiększonemu ryzyku złapania grypy czy anginy, nie wspominając.

A patrząc na te kwestię z bliska - chodzi przede wszystkim o niekontrolowane przybieranie na wadze. Niewystarczająca ilość snu powoduje nadprodukcję hormonu głodu, czyli greliny przy jednoczesnym wstrzymaniu wydzielania leptyny odpowiedzialnej za odczuwanie sytości. Rachunek jest prosty - zamiast obsesyjnie liczyć kalorie wystarczy mieć w pamięci naturalne mechanizmy organizmu i umiejętnie nimi sterować: 5 godzin snu w miejsce 8 to dodatkowe 300 kcal, po które sięgniemy w ciągu dnia!

Skłonność do depresji spowodowana niedospaniem

Nawet nie o to chodzi, że wyspani budzimy się w lepszym humorze. Długotrwałe niedosypianie może prowadzić do poważnych zaburzeń o podłożu psychicznym, w tym depresji. 

Zbyt krótki sen powoduje przedwczesne starzenie

Kosmetyki, nawet te z najwyższej półki, nie poradzą sobie ze stanami zapalnymi, które mogą wywiązać się w skórze jako skutek niedosypiania. Te z kolei znacząco spowolnią syntezę kolagenu i utrudnią kwasowi hialuronowemu wiązanie wody, czyli pomieszają szyki dwóm kluczowym czynnikom odpowiedzialnym za młodzieńczy, zdrowy wygląd skory. 

Obniżone libido

Nic tak nie rozregulowuje hormonów, jak nieregularny i zbyt krótki sen. Dowiedziono, że u niewyspanych kobiet gwałtownie spada poziom testosteronu odpowiedzialnego za libido. Co więcej te, które lepiej się wysypiają, maja nie tylko większa ochotę na bliskość, ale też większą cielesną gotowość do jej podjęcia: sen poza dobrym humorem reguluje optymalne wewnętrzne nawilżenie zapewniające większą przyjemność z seksu.

Chroniczne zmęczenie - brzmi znajomo? Te zwyczaje pomogą wam odzyskać energię i wcale nie chodzi o sen!