Riverdale to jeden z najpopularniejszych seriali dla nastolatków na świecie. Jego twórcy uwielbiają zaskakiwać młodych widzów. Tak było m.in. w trzecim sezonie, gdy okazało się, że (uwaga, spoiler) Chic jest Królem Garulców, natomiast za sznurki pociągała Penelope Blossom. Aktualnie jesteśmy na finiszu czwartego sezonu, w którym też dużo się dzieje. Roberto Aguirre-Sacas postanowił rozwinąć wątek Jugheada. Ale prawdopodobnie nikt nie spodziewał się, że losy głównego bohatera potoczą się właśnie w ten sposób. No cóż, dla twórców popularnego serialu nie ma rzeczy niemożliwych, a ich wyobraźnia zdaje się nie mieć granic. Niektórzy woleliby, żeby Riverdale zniknęło już z anteny i pozostawiło po sobie jedynie dobre wspomnienia. Ale stacja CW ma trochę inne plany. Jak się okazuje, mają powstać jeszcze trzy sezony Riverdale!

Riverdale: KJ Apa zdradził, że serial będzie miał aż 7 sezonów

Na początku tego roku dowiedzieliśmy się, że powstanie 5. sezon Riverdale. Jego premiera odbędzie się w 2021 roku. Natomiast KJ Apa, czyli odtwórca roli Archie’go zdradził w rozmowie w LA Times, że popularny serial dla nastolatków będzie liczył (aż!) 7 sezonów! Kontrakt aktora kończy się dopiero za 3 lata. KJ Apa również, że wszyscy odtwórcy głównych ról podpisali takie same umowy.

Czego będą dotyczyć kolejne sezony Riverdale? Tego do końca nie wiadomo. Ale możemy spodziewać się sporych zmian! Według nieoficjalnych informacji, w kolejnym sezonie nastąpi kilkuletni przeskok czasowy. To znaczy, że Betty, Veronica, Archie, Jughead i inni bohaterowie prawdopodobnie będą już po studiach. Cieszycie się z takiego rozwoju wypadków?

Członek ekipy „Riverdale” ma koronawirusa! Prace na planie serialu zostały zawieszone do odwołania >>>