Na temat tego, jak zneutralizować przykre skutki nadużycia alkoholu napisano tyle rozpraw, że gdyby choć połowa z nich była prawdziwa, ta przypadłość na dobre zniknęłaby z listy najbardziej niechcianych, ale jednak powracających dolegliwości.

Każdy w nas ma tez swoje wypróbowane sztuczki, do których ucieka się nazajutrz po wspomnianym nieumiarkowaniu. Co mówi na ten temat nauka? Niewielki procent społeczeństwa nie doświadcza kaca w ogóle, jednak w większości wypadków na zbyt dużą ilość wypitego alkoholu reagujemy podobnie: w najlepszym razie bólem głowy i sensacjami żołądkowymi.

Do umiarkowania nikogo nie trzeba przekonywać – teoretycznie wszyscy w równej mierze do niego dążymy. Co warto wiedzieć? Rada, by przed spożyciem alkoholu zjeść porządny posiłek nie wzięła się znikąd; dobra baza sprawi, że lampka wina już w żołądku podda się działaniu enzymów trawiennych znacznie odciążając wątrobę.

Jeśli mimo ostrożności i rozwagi i tak dopadnie was ten okropny dyskomfort – sprawdźcie, jak najlepiej się ratować.