Okazuje się, że herbata jest w stanie uratować nas nie tylko wtedy, gdy za oknem temperatura spada mocno poniżej zera (królestwo za kubek z cytryną, miodem i imbirem!), ale także gdy 10 minut przed wyjściem złamiemy paznokieć! Oto nasza lista urodowych life hack’ów z herbatą w roli głównej:
 

1. Remedium na zmęczone oczy

To najprawdopodobniej najbardziej znane zastosowanie zużytych torebek po herbacie przetestowane już przez nasze babcie. Sprawdzi się po całym dniu przy komputerze, gdy od światła monitora bolą cię już oczy (bo np. właśnie piszesz pracę magisterską). Wystarczy, że namoczysz dwie torebki w ciepłej wodzie i położysz je na zamkniętych powiekach na 20 minut. Oczy odpoczną nie tylko dzięki chwili w ciemności, ale przede wszystkim dzięki cieple, które nasze oczy po prostu uwielbiają („podgrzane” szybciej się regenerują). Do tego garbniki zawarte w zaparzonej herbacie zmniejszą obrzęk i opuchliznę.
 

2. Jak henna do włosów

Jeśli jesteś brunetką zaparz czarną herbatę i pozwól jej ostygnąć. W międzyczasie umyj włosy szamponem, nałóż ulubioną odżywkę, dobrze spłucz włosy letnią wodą, a na koniec polej włosy przygotowaną wcześniej herbatą na całej długości. Po wysuszeniu głowy zobaczysz, że włosy błyszczą się bardziej niż zwykle, a twój naturalny kolor wydaje się naprawdę wyrazisty. Jeśli jesteś blondynką zaparz herbatę z rumianku – da ten sam efekt, a przy regularnym stosowaniu lekko rozjaśni włosy.

SLS w szamponach. Co to jest i czy naprawdę jest takie groźne jak nam mówią? >>>
 

3. Pierwsza pomoc przy skaleczeniu

Jeśli skaleczenie jest wyjątkowo bolesne biegnij do kuchni, by wycisnąć na nie mokrą torebkę czarnej herbaty. Kwas garbnikowy złagodzi ból i szybko zmniejszy krwawienie dzięki swoim ściągającym właściwościom - obkurczenie naczyń krwionośnych powinno całkowicie zatamować krwawienie. Ta sztuczka działa świetnie zwłaszcza przy zacięciach żyletką np. przy goleniu.
 

4. Jak tonik dla skóry

Lubisz naturalne kosmetyki? Jeśli szukasz dobrego tonera do skóry, herbata to idealne rozwiązanie. Zawarte w niej przeciwutleniacze pomogą w naprawie i ochronie naskórka. Jeśli twoja skóra szybko się przetłuszcza herbata zredukuje również niepożądaną nadprodukcję sebum. Naparem przecieraj dobrze oczyszczoną skórę twarzy rano i wieczorem. Dzięki materiałowej torebce nie potrzebujesz do tego nawet dodatkowego wacika!
 

5. Na trądzik

Zielona herbata świetnie sprawdzi się w walce z trądzikiem. Regularne przemywanie niedoskonałości sprawi, że skóra będzie jak bez skazy. To zasługa właściwości antybakteryjnych, które pomagają pozbyć się trądziku i pozostawiają skórę gładką, a do tego z wrażeniem cudownej czystości.

6 sposobów, aby Twój podkład wyglądał jak druga skóra >>>
 

6. Zamiast miętówek

Herbata miętowa ma właściwości antyseptyczne i antybakteryjne, dzięki czemu idealnie nadaje się do szybkiego zlikwidowania nieświeżego oddechu. Wystarczy, że przez chwilę pożujesz w ustach torebkę po herbacie. Nieprzyjemny problem z głowy!
 

7. Na poparzenia słoneczne

Ostre słońce dało ci w kość? Na szczęście zielona herbata to bomba polifenoli, które jak udowodnili naukowcy, pomagają w redukcji uszkodzonych przez poparzenie słoneczne komórek skóry. Wywar z herbaty chroni je też przed szkodliwym działaniem promieniowania UV. Na poparzone słońcem miejsca rób okłady z torebek zielonej herbaty. Jeśli wcześniej dodatkowo je schłodzisz przyniosą skórze naprawdę sporą ulgę.
 

8. Gdy złamiesz paznokieć

Pomaluj złamany paznokieć warstwą przezroczystego lakieru. Następnie z torebki po herbacie wytnij niewielki kawałek materiału, który zakryje uszkodzenie i przyklej go na schnący lakier (możesz go delikatnie docisnąć patyczkiem). Nałóż kolejną warstwę bezbarwnego lakieru, a gdy wyschnie lekko spiłuj płytkę paznokcia pilniczkiem, by wyrównać powierzchnie. Następnie naprawiony już paznokieć pomaluj kolorowym lakierem. Gotowe!

Zobacz także: Ludzie pijący herbatę są bardziej kreatywni? Badania mówią same za siebie! >>>