Ulubione kosmetyki Francuzek. To właśnie te produkty znajdziecie w ich kosmetyczkach!

Jak one to robią, że zawsze wyglądają świetnie, mimo, że nie spędzają godzin w łazience? Odpowiedzi postanowiłyśmy poszukać w kosmetyczkach Francuzek. W których, jak się okazuje, jest tylko niezbędne minimum. „Stawiamy na prostotę. Przywiązujemy się do swoich ulubionych produktów – kiedy znajdziemy swojego faworyta, pozostajemy mu wierne już do końca” – powiedziała w jednym z wywiadów Dr Marine Vincent, farmaceutka z Lyonu, która dziś prowadzi kultową drogerię The French Farmacy (z siedzibą także w Londynie). Jesteście ciekawe, jakie kosmetyki miała na myśli? Przychodzimy z pomocą. Przedstawiamy produkty, które znajdziecie w kosmetyczce każdej paryżanki.

Kosmetyki do pielęgnacji, jakich używają Francuzki

Zacznijmy od tego, że w kwestii wyboru kosmetyków Francuzki są patriotkami – w swoich kosmetyczkach w większości mają produkty francuskich marek: Embryolisse, Nuxe, Bioderma, Caudalie, Avène, Vichy, Klorane... Niewątpliwie na tamtejszym rynku jest w czym wybierać. I jak już pewnie zdążyłyście się zorientować, przede wszystkim są to dermokosmetyki. To właśnie po nie paryżanki sięgają najczęściej, bo priorytetem jest dla nich pielęgnacja skóry. Francuzki ogromną wagę przywiązują do jej oczyszczania, dlatego nigdy nie zapominają o dokładnym demakijażu przed snem. To absolutna podstawa! Jakiego produktu używają najczęściej? 

1. Płyn micelarny 

Bestsellerem jest micelarny płyn do demakijażu, którego fanką jest też Emily Ratajkowski – Sensibio H2O aptecznej marki Bioderma. Jego największa zaleta to to, że jest bardzo delikatny dla skóry, dlatego mogą go używać posiadaczki nawet najbardziej wrażliwych cer. Nadaje się nie tylko do oczyszczenia cery z resztek makijażu, nadmiaru sebum czy innych zanieczyszczeń, ale i do demakijażu oczu. I nie wymaga spłukiwania. Jeanne Damas nie wyobraża sobie bez niego życia!

Inne kosmetyki oczyszczające, które znajdziecie w łazienkach Francuzek? Mleczko oczyszczające marki Collosol, które może być stosowane także do kąpieli – odświeża i odpręża! 

Oraz Beauty Elixir marki Caudalie, który wygładza rysy twarzy, zwęża pory i rozświetla cerę.

2. Krem nawilżający

W kosmetyczkach Francuzek nie może zabraknąć także kremu nawilżającego. Ulubieńców jest kilku – od kremów drogich (niestety) po takie, na które może sobie pozwolić każdy. Co nie znaczy, że wśród tych przystępnych cenowo nie można znaleźć takich, których używają modelki i gwiazdy. Najlepszy przykład? Lotion do twarzy Lait-Crème Concentre kultowej już marki Embryolisse, którego za kulisami pokazów mody używają światowej sławy makijażyści, a także gwiazdy – Scarlett Johanson czy Gwyneth Paltrow. Ten paryski kosmetyk sprzedaje się na świecie co 5 sekund!!! Nic dziwnego, świetnie nawilża i odżywia, sprawdza się jako baza pod makijaż, a nałożona na noc gruba warstwa zastępuje maseczkę.

Kolejny hit? Black Rose Skin Infusion Cream marki Sisley, który nie tylko nawilża cerę, ale i wygładza ją, przywraca jędrność, dodaje blasku i chroni przed zanieczyszczeniami z zewnątrz, działając przy okazji jak aromaterapia. 

3. Krem z filtrem SPF

Francuzki dużą wagę przywiązują także do ochrony przeciwsłonecznej, w końcu to gwarancja młodości. Dlatego niezależnie od pory roku i pogody sięgają po kremy z wysokim filtrem SPF. Słabość mają do przeciwsłonecznej linii kosmetyków marki La Roche-Posay – Anthelios, w której znaleźć można zarówno mleczko do ciała jak i bezzapachowy żel-krem do twarzy z filtrem SPF50!

4. Maseczka do twarzy

Paryżanki regularnie stosują też maseczki do twarzy. Jedną z ulubionych jest oczyszczająca maska Scrub & Mask marki Laboratoires Filorga – przeznaczona do skóry normalnej lub mieszanej. Co potrafi? Delikatnie złuszcza obumarły naskórek, zwęża pory, odżywia i odświeża, a także stymuluje skórę do regeneracji. Dzięki czemu widocznie ją wygładza.

Ulubione kosmetyki do makijażu Francuzek

5. Krem BB

Tak zadbana skóra, nie potrzebuje makijażu. A jeśli już, to bardzo niewiele, dlatego Francuzki częściej niż po podkład sięgają po krem BB. Zwłaszcza, gdy ma dodatkowo właściwości odżywcze. My ideał znalazłyśmy w ofercie polskiej marki FaceBoom. Lekki podkład pielęgnacyjny BB, bo właśnie pod taką pełną nazwą występuje kosmetyk, dostępny jest w trzech odcieniach o wyboru. Nie tylko wyrównuje koloryt cery, ale i rozświetla ją i nawilża. Reguluje wydzielanie sebum, koi, wygładza i zapobiega procesom starzenia. To zasługa ekstraktu z granatu, miki i oleju cacay. Rewelacja!

6. Róż do policzków

„Kolejnym ulubieńcem Francuzek jest róż do policzków, który ma podkreślić ich zdrową i promienną cerę” – mówi makijażysta gwiazd Patrick de Fontbrune. I podkreśla, że najczęstszym wyborem paryżanek jest róż w kremie, który ze względu na swoją formułę najłatwiej wtapia się w skórę, dzięki czemu jest bardzo dyskretny”. Tak jak Francuzki lubią najbardziej. 

7. Czerwona szminka

Znakiem rozpoznawczym paryżanek jest też czerwona szminka. Nasz wybór? Kosmetyk polskiej marki Miya. W intensywnie czerwonym, wręcz bordowym odcieniu albo w koralowym wydaniu. Nawilża, regeneruje i zmiękcza usta.