Marieta Żukowska uchodzi za prawdziwą ikonę stylu. W ramach cyklu Urodowe Sekrety Gwiazd na Glamour.pl zaglądamy do kosmetyczki jednej z najpopularniejszych, a do tego najbardziej stylowych aktorek w kraju i sprawdzamy, czym jest dla niej self-care, jak również jakich produktów do pielęgnacji oraz makijażu używa na co dzień. Sprawdź, jak dba o siebie Marieta Żukowska i zainspiruj się jej urodowymi wyborami. 

Urodowe sekrety gwiazd: Marieta Żukowska 

Joanna Twaróg: Czym jest dla Ciebie self-care? 

Marieta Żukowska: Dla mnie to przede wszystkim równowaga miedzy duchem a ciałem. Bardzo dbam o moją kondycję psychiczną. Codziennie poświęcam 20 minut rano i wieczorem na medytacje transcendentalną. To mnie uspokaja i daje siłę. Uwielbiam  też aromatoterapię i wierzę w jej leczniczą moc.  Kocham Organic Aromas. Naturalne olejki w specjalny sposób rozprowadzane towarzyszą mi każdego dnia, poprawiając nastrój, dodając energii. Zapachy w moim domu to też świece (zaplam je zawsze po trudnym dniu na planie zdjęciowym) i zioła, zwłaszcza napar z rumianku.  To o duchu :) A jeśli chodzi o ciałom to przyznam, że z wiekiem uczę się je kochać i szanować. Ćwiczę, a jak tylko mogę, to chodzę na tajskie masaże z moją córeczką. To nasz dziewczyński czas. 

fot, materiały prasowe

Jak wygląda twoja wieczorna rutyna pielęgnacyjna?

Najpierw długa kąpiel – zawsze. Później zmywam makijaż, nakładam serum z witaminą C na twarz, czekam 10 minut, nakładam krem i rozpoczynam masaż korugi. Wieczory są dla mnie ważne, bo rano nie mam za dużo czasu. Zazwyczaj już o świcie biegnę na plan.

Jakich kosmetyków używasz do makijażu na co dzień? 

Mój must-have to podkład True Match i czerwona szminka L'Oréal Paris Brilliant Signature. Te kosmetyki mam zawsze ze sobą w torebce.

Twoje TOP 3 marki kosmetyczne, to…? 

Jeśli chodzi o makijaż, to L’Oreal. Mają świetne tusze do rzęs, szminki i cienie do powiek w super cenach. Natomiast w przypadku pielęgnacji: uwielbiam La Roche-Posay. To już długa miłość. Używam kosmetyków tej marki od czasów studiów i wracam do nich, gdy tylko mam jakiś problem, np. borykam się z alergią. Lubię też produkty od Embryolisse – genialnie nawilżają.

 

fot. materiały prasowe Embryolisse

Najważniejsze produkty w twojej kosmetyczce, to…? 

Ubichinol – Koenzym Q10 (jedna tabletka dziennie), wspomniana już szminka Brilliant Signature. rerum z witaminą C, maść ochronna Retimax, antyperspirant Cedre (dostępny w Mood Scent Bar).

 

fot. materiały prasowe Corpus / Mood Scent Bar

Ulubiona pomadka?

L'Oréal Paris Brilliant Signature.

Ulubione perfumy?

Straight to Heaven By Kilian i Escentric Molecules

Gorąca kąpiel czy zimny prysznic?

Kąpiel, koniecznie w towarzystwie wielu świec. Uwielbiam Greyhound Candle.

Make-up no make-up czy wyrazisty makijaż? 

No make-up, a do tego czerwone usta.

Jak dbasz o włosy?

Dba o nie świetny fryzjer, Piotr Hull. Poza tym dość często olejuję włosy olejem lnianym – to kuracja na noc.