Są takie marki, o których już po pierwszym razie wiemy, że zagoszczą w naszej łazience na dłużej. Jeśli do tego są ekologiczne, w przyzwoitej cenie i do tego obłędnie pachną, można powiedzieć że to związek, który naprawdę dobrze rokuje. Dokładnie tak jest z marką Yope. Już po pierwszym użyciu pierwszego kosmetyku z tym logo była radość i ulga, że na polskim rynku wreszcie zapełniła się luka łącząca kilka zdawałoby się prostych i podstawowych wspomnianych wyżej haseł (warto tutaj wspomnieć także o bezkonkurencyjnej, wyróżniającej się identyfikacji wizualnej).  

Obcinanie włosów – 7 sygnałów, że to najwyższy czas

A później było już tylko niecierpliwe wyczekiwanie kolejnych nowości. Dziś oferta jest naprawdę bogata: obok całego arsenału mydeł do rąk i pod prysznic w całej gamie zapachów - od kadzidłowca po mleko i miód - znajdziemy także balsamy do ciała, kosmetyki dedykowane dzieciom czy chemię gospodarczą. Brakowało tylko czegoś do włosów i oto jest! 

Szampony i odpowiadające im odżywki z logo Yope pojawiają się w trzech zapachach: Orientalny Ogród, Mleko Owsiane i Świeża Trawa. Jak można się domyślić, składy dalej pozostają bez zarzutu: ponad 90% składników jest pochodzenia naturalnego i próżno szukać wśród nich parabenów, slsów czy sles. 

Linia Orientalny Ogród dedykowana jest włosom farbowanym, które dodatkowo poddajemy stylizacji na ciepło i wystawiamy na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych, takich jak promienie słoneczne, wiatr, mróz, centralne ogrzewanie czy suche powietrze. Naturalne ekstrakty z róży, wanilii i drzewa sandałowego zawarte w produktach mają zadanie pielęgnacyjne i regenerują skórę głowy. Keratyna roślinna wnikają w głąb zniszczonych włosów i naprawia uszkodzenia. Do ich wnętrza dociera także naturalny składnik nawilżający, który odbudowuje włosy od środka i sprawia, że są bardziej odporne na nowe uszkodzenia. Za to innowacyjny polimer pozyskiwany z indyjskich nasion ułatwia rozczesywanie włosów. Delikatne działanie i kwiatowo-drzewna oszałamiająca kompozycja zapachowa sprawiają, że choć dostępny jest od niedawna, na stałe wpisuje się w krajobraz naszej łazienki. 

Serię Mleko Owsiane za to stworzono z myślą o włosach normalnych jako złoty środek łączący lekką nieobciążającą formułę z dostarczeniem włosom wszelkich składników niezbędnych do utrzymania ich dobrej kondycji. W składzie znajdziemy m.in. witaminy, flawonoidy, sole i związki mineralne, organiczne wyciągi z limonki, awokado, kozieradki, figi i melona tworzące wyjątkowy kompleks składników aktywnych, który koi i pielęgnuje skórę głowy, wzmacnia i zmiękcza włosy, ułatwia ich rozczesywanie i przyspiesza wzrost. Obecność aminokwasów z pszenicy, które wnikają do wnętrza włosów i naturalnego składnika pozyskiwanego z cukru kukurydzianego czyli właśnie mleka owsianego zapewnia im intensywne nawilżanie.

Trzeci element nowej serii, czyli Świeża Trawa powstał jako odpowiedź na problem przetłuszczania się włosów. To łagodna formuła bogata w substancje aktywne, które doskonale oczyszczają i nawilżają skórę głowy i same włosy. Substancje aktywne w składzie regulują wydzielanie sebum i sprawiają, że włosy stają się elastyczne, miękkie, puszyste, pełne objętości i energii. Wszystko za sprawą pantenolu (zapobiega rozdwajaniu się końcówek), biotyny, witaminy F, pierwiastków śladowych z czerwonych alg i ekstraktów z korzenia lukrecji (nawilża), trawy cytrynowej (odświeża i tonizuje) i róży. 

Po którą nowość od Yope mielibyście ochotę sięgnąć?

Jak często myć włosy? Opinia dermatologów może was zaskoczyć...