Wiele z nas szuka idealnego sposobu na aplikację podkładu na naszą cerę. Chcemy by nasz make-up był naturalny, nieprzesadzony, a twarz bez efektu maski. Nie u każdej z nas sprawdzi się słynny Beauty Blender, dlatego warto poznać inne techniki, które można wyprobować. Czym się malować i jak to robić? Do jakich typów cery najlepiej sprawdzą się poszczególne metody? Postanowiłyśmy znaleźć odpowiedzi na te pytania i przygotowałyśmy dla Was kilka alternatywnych sposobów.
 

1. Zamienniki Beauty Blendera: tańsza, ale równie dobra gąbeczka

Beauty Blender to opatentowana pianka o strukturze otwartych komórek open-cell. Około 70 zł za gąbeczkę do makijażu to cena, która zachęciła wiele użytkowników do poszukania tańszej alternatywy dla rozsławionego produktu. W Internecie możemy natknąć się na gąbeczki o różnych kształtach. Dostaniemy trójkątne, stożkowe, owalne czy niemal identyczne co Beauty Blender. Ich ceny zaczynają się od kilku złotych i są nawet kilkukrotnie tańsze od oryginału. Wybrałyśmy kilka z nich, które cieszą się najlepszymi opiniami wśród użytkowniczek i makijażystek.

Gąbka do makijażu Real Techniques cieszy się ogromną popularnością. Wyróżnia ją ścięty bok, który daje większe możliwości w kwestii aplikacji podkładu. Część dziewczyn uważa ją za lepszy produkt. Kosztuje nieco ponad 30 zł i dostępna jest w sieci Rossmann. Inną, ciesząca się powodzeniem gąbka do make-upu jest ta od polskiej marki Blend It!. Do jej zalet należą nieco większy rozmiar, a także skuteczne wyrównywanie faktury skóry i pozostawienie na twarzy idealnej warstwy podkładu. Jej wielbicielką jest Red Lipstick Monster! Kupicie ją w przedziale od 20 do 30 zł w internetowych drogeriach. Gąbeczka do podkładu z Inglota również zasługuje na uwagę. Dostępna jest w punktach i sklepach marki w cenie 49 zł. Do niewielkich minusów trzeba zaliczyć to, że trochę cieżko wyciska się z niej nadmiar wody. Niemniej jednak, produkt dobrze blenduje podkład ze skórą i sprawia, że pory i niedoskonałości, stają się niewidoczne.
 

2. Zamienniki Beauty Blendera: Silisponge, czyli silikonowa gąbeczka

Silisponge, to po prostu silikonowa gąbka do makijażu. Służy ona do aplikacji podkładu oraz korektora bezpośrednio na twarz. Wykonano ją w 100% z silikonu. Jest bardzo miękka, sprężysta, przyjemna w dotyku, ma kształt podłużnego owalu i gładką strukturę. Ogromną zaletą Silisponge jest fakt, że nie pochłania podkładu. Wystarczy połowa jego dotychczasowej ilości, aby wykonać pełny makijaż, co zdecydowanie przemawia na korzyść silikonowego odpowiednika. Przewagą tej „gąbki” nad słynnym Beauty Blenderem i jemu podobnymi ma być również łatwość czyszczenia. Aby pozbyć się kosmetyku z powierzchni gąbeczki wystarczy ją przetrzeć, a poza tym faktycznie nic w nią nie wsiąka. Jeśli chodzi o samo malowanie się, to musimy albo nakładać na nią niewielkie ilości podkładu, albo nabierać go z nadgarstka, ewentualnie nałożyć więcej i na początku rozetrzeć. Sam proces jest nieco bardziej czasochłonny i mniej dokładnyNakładanie podkładu na nos jest o wiele trudniejsze, często wymaga pomocy palców lub standardowej gąbeczki, na co zwraca uwagę wiele ekspertek i blogerek beauty.https://www.glamour.pl/artykul/ktory-pedzel-do-makijazu-jest-do-czego-potrzebujesz-ich-tylko-6

3. Zamienniki Beauty Blendera: palce

Od tego sposobu nakładania fluidu, zaczynała niemal każda z nas. Wiele kobiet do tej pory ceni sobie tą metodę najbardziej, rezygnując z pędzli czy Beauty Blendera. Jest ona niewątpliwie jedną z najprostszych, a zarazem najszybszych. Niektórzy twierdzą też, że ciepło palców pomaga podkładowi wtopić się w naszą skórę, co daje bardziej naturalny efekt. Sposób nakładania kosmetyku palcami pozwala także zaoszczędzić czas, który trzeba byłoby poświęcić na mycie innych akcesoriów (pędzli, gąbeczek itp.). Z drugiej strony niektóre makijażystki (np. Hania Knopińska) przestrzegają, że podczas takiej aplikacji fluid traci swoje kryjące właściwości. Słabsze krycie powoduje, że metoda lepiej sprawdzi się u osób z cerą normalną czy dojrzałą, taką, która nie będzie wymagała większego zamaskowania niedoskonałości na twarzy.

Nowa marka debiutuje na Zalando Beauty! Mogłyście za nią zatęsknić, bo kiedyś była dostępna w Polsce >>>
 

4. Zamienniki Beauty Blendera: szczoteczka

Szczoteczki z największą główką służą do aplikacji podkładu. Charakteryzuje je bardzo gęste włosie oraz zbita forma. Są przyjemne w dotyku, przez co pozwalają szybko i równomiernie rozprowadzić kosmetyk. Musimy pamiętać, aby przy korzystaniu z niej, podkład zawsze nałożyć na twarz, a nie na szczotkę. Aby go rozprowadzić, wykonujemy koliste ruchyZastosowanie szczoteczki jest bardzo szerokie i sprawia, że wykonanie makijażu staje się proste i przyjemne. Wyróżniamy kilka rozmiarów produktu. Szczoteczka do aplikacji podkładu ma szerokość ok. 5 cm,  4-centymetrowa służy do nakładania różu lub bronzera. Ta o średnicy 3 cm, przez swój rozmiar, będzie idealna do korektora. Najmniejsza, półcentymetrowa przeznaczona została do cieni do powiek.

Pędzle do makijażu - który jest do czego i jak ich używać? Wiedziałaś, że potrzebujesz ich tylko sześć?

5. Zamienniki Beauty Blendera: pędzel

Do aplikacji podkładu najlepiej nadadzą się pędzle kabuki (gęste, o lekko zaokrąglonej główce), flat top (z płasko ściętą główką) lub płaskie, tzw. języczki. Przed rozpoczęciem nakładania makijażu warto jest zwilżyć pędzel. Podkład powinno rozprowadzać się zaczynając od stemplującychruchów, a następnie rozcierać ruchami kolistymi – od środka do zewnątrz. Jeśli masz widoczne włoski na twarzy, przesuwaj pędzel góra-dół, żeby przylgnęły do skóry i nie osiadały na nich drobinki podkładu. Zwolenniczką pędzli jest Red Lipstick Monster. Youtuberka przyznała, że dopiero gdy odkryła pędzle do podkładu, jej makijaż stał się maksymalnie dopracowany. Umiejętne nałożenie podkładu pędzlem daje najlepszy efekt kryjący spośród wszystkich technik, tzw. full coverage. Pozwoli dobrze wypełnić pory, zagłębienia i nierówności w skórze, jest odpowiednia do cery problematycznej, trądzikowej czyz dużymi niedoskonałościami. Pędzlem można nakładać zarówno podkłady płynne, jak i sypkie (mineralne). Nie sprawdzi się natomiast przy skórze suchej i wrażliwej, ponieważ może podrażniać i ścierać naskórek. Jedną z wad korzystania z pędzli jest to, że przy aplikacji fluidu z ich użyciem, skóra twarzy się naciąga, a to może sprzyjać powstawaniu zmarszczek. Musimy pamiętać, że trudno nakłada się nim podkłady typu long lasting, a także, że wymagają regularnego mycia.

Zobacz także: Jak czyścić pędzle do makijażu? Na TAKIE rozwiązanie mogliście nie wpaść!