Reklama

Glamour Z talks – rozmowy z gwiazdami generacji Z

Oliwka Brazil była kolejną gościnią cyklu Glamour „Z talks”, w którym rozmawiam z gwiazdami pokolenia Z w komfortowej i intymnej atmosferze. Odcinek (jak i każdy poprzedni) można obejrzeć na kanale na YouTube Glamour Polska. Zachęcamy!

Oliwka Brazil o życiu przed sławą: „Musiałam brać z karty najtańsze dania”

Raperka wyznała, że zanim zaczęła zarabiać duże pieniądze, nie miała łatwo. Pracowała w przedszkolu i zarabiała 500 złotych tygodniowo.

Byłam z normalnego, skromnego domu. Zarabiałam pewnie 5 stówek tygodniowo, jak pracowałam w przedszkolu. Zawsze, jak wchodziłam gdzieś, to musiałam patrzeć ile to kosztuje
- zaczęła.

- W restauracji to odświętnie byłam i musiałam brać z karty najtańsze dania i czy w ogóle mi starczy, jak jeszcze picie do tego wezmę - kontynuowała.

Oliwka Brazil szczerze: „Odbiła mi sodówka”

Wszystko zmieniło się, gdy raperka zaczęła zarabiać duże pieniądze. Jak sama przyznała, stało się to bardzo szybko - od razu po tym, jak wydała pierwszy utwór.

Odbiła mi sodówka przez pieniądze, które zaczęłam zarabiać. Zarabiasz pieniądze i potem wydajesz, wydajesz, wydajesz. I stać cie na wszystko. Wydajesz i wydajesz
- powiedziała.

Oliwka wyznała nam również, że wyprowadziła się z domu tuż po premierze jej pierwszej piosenki. Za mieszkanie płaciła 5 tysięcy złotych i kompletnie nie miała z tym problemu. - Zaczęłam też grać dużą ilość koncertów. To były dobre sumy. (...) Ja grałam cały czas i to był dobry piniądz - przyznała.

Reklama
Reklama
Reklama