Oliwka Brazil szczerze o pierwszych dużych zarobkach: „Odbiła mi sodówka”
Oliwka Brazil to jedna z najpopularniejszych raperek w Polsce. W naszym podcaście Z talks opowiedziała o tym, jak wyglądało jej życie przed sławą i jak się zmieniło po tym, jak wydała pierwszy utwór. Raperka przyznała, że przez zarobione pieniądze odbiła jej sodówka.
Glamour Z talks – rozmowy z gwiazdami generacji Z
Oliwka Brazil była kolejną gościnią cyklu Glamour „Z talks”, w którym rozmawiam z gwiazdami pokolenia Z w komfortowej i intymnej atmosferze. Odcinek (jak i każdy poprzedni) można obejrzeć na kanale na YouTube Glamour Polska. Zachęcamy!
Oliwka Brazil o życiu przed sławą: „Musiałam brać z karty najtańsze dania”
Raperka wyznała, że zanim zaczęła zarabiać duże pieniądze, nie miała łatwo. Pracowała w przedszkolu i zarabiała 500 złotych tygodniowo.
Byłam z normalnego, skromnego domu. Zarabiałam pewnie 5 stówek tygodniowo, jak pracowałam w przedszkolu. Zawsze, jak wchodziłam gdzieś, to musiałam patrzeć ile to kosztuje
- W restauracji to odświętnie byłam i musiałam brać z karty najtańsze dania i czy w ogóle mi starczy, jak jeszcze picie do tego wezmę - kontynuowała.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Oliwka Brazil szczerze: „Odbiła mi sodówka”
Wszystko zmieniło się, gdy raperka zaczęła zarabiać duże pieniądze. Jak sama przyznała, stało się to bardzo szybko - od razu po tym, jak wydała pierwszy utwór.
Odbiła mi sodówka przez pieniądze, które zaczęłam zarabiać. Zarabiasz pieniądze i potem wydajesz, wydajesz, wydajesz. I stać cie na wszystko. Wydajesz i wydajesz
Oliwka wyznała nam również, że wyprowadziła się z domu tuż po premierze jej pierwszej piosenki. Za mieszkanie płaciła 5 tysięcy złotych i kompletnie nie miała z tym problemu. - Zaczęłam też grać dużą ilość koncertów. To były dobre sumy. (...) Ja grałam cały czas i to był dobry piniądz - przyznała.