Jak sprawdzić, czy jesteś z narcyzem? Zrób „test uścisku”, który zdradza więcej niż myślisz
Sposób przytulania bywa wyuczonym schematem, a nie szczerym gestem. Eksperci podkreślają, na co warto zwrócić uwagę, podczas uścisku z potencjalnym partnerem. Może on zdradzić o nim więcej niż ci się wydaje.

- Redakcja
W relacjach często ufamy prostym gestom, a przytulenie potrafi uśpić czujność w kilka sekund. Według wniosków z badań „Psychological Reports” oraz komentarzy psychoterapeutki Christine Calonne i dr. Sebastiana Ockenburga, uścisk może być sygnałem bliskości, ale bywa też elementem wyuczonej gry. Sprawdź, na co powinnaś zwrócić uwagę.
„Test uścisku” - jak sprawdzić, czy spotykasz się z narcyzem?
To, jak ktoś cię przytula, mówi o nim więcej, niż mogłoby się wydawać, bo w takim uścisku od razu czuć, czy ta osoba naprawdę przy tobie jest, czy tylko odgrywa wyuczoną rolę. Narcyz zazwyczaj czuje się nieswojo, gdy w grę wchodzą prawdziwe emocje, więc jego gesty są często jedynie poprawną pozą. Choć pozornie takie przytulenie może wyglądać całkiem normalnie, to tak naprawdę brakuje mu naturalnego ciepła, miękkości i tej szczerej bliskości, której każdy z nas podświadomie szuka. To bardziej odhaczenie punktu niż odruch płynący prosto z serca.
Tu właśnie pojawia się „test uścisku”. To nie jedno zachowanie, ale obserwacja szczegółów. Warto zwrócić uwagę na postawę, długość i częstotliwość przytulenia. To elementy, które mogą sugerować intencje i cechy charakteru. Przytulenie jest formą komunikatu: o potrzebie bliskości, o chęci kontroli albo o budowaniu wrażenia, które ma zadziałać na otoczenie. Narcyz zazwyczaj przytula tak, jak został nauczony: poprawnie, nawet efektownie, ale bez głębi. Wszystko wydaje się odpowiednie do sytuacji, lecz nie wynika ze szczerej potrzeby bycia blisko. Dla drugiej osoby bywa to szczególnie mylące, bo z zewnątrz „wszystko się zgadza”.
Jaki jest najbardziej niepokojący sygnał w przytulaniu?
Najbardziej alarmujące jest wrażenie, że przytulenie odbywa się bardziej dla efektu niż dla relacji. Jeśli gest wygląda jak wykonywany pod publiczkę, w strategicznych momentach albo sprawia wrażenie narzędzia do szybkiego zdobycia zaufania, powinna ci się zapalić czerwona lampka. Kluczowe jest nie jedno zachowanie, lecz powtarzalność schematu i to, czy za czułym ruchem idzie ciepło w codziennym kontakcie. Narcyz potrafi dopasować się do oczekiwań otoczenia jak kameleon. W praktyce oznacza to wykorzystywanie słów i gestów po to, by zyskać przewagę i budować relację zależności. Przytulenie może wtedy dawać chwilowe poczucie bezpieczeństwa, ale jego funkcją jest wzmocnienie wpływu, a nie wzajemność.
Warto pamiętać, że „test uścisku” nie polega na ocenianiu każdego gorszego dnia czy jednego niezręcznego gestu. Chodzi o czujność wobec sytuacji, w których czułość pojawia się nagle, intensywnie i dokładnie wtedy, gdy ma przynieść konkretny efekt: uspokoić, zmiękczyć granice, uciszyć wątpliwości albo przykryć napięcie.
Co na ten temat mają do powiedzenia eksperci?
Badania z „Psychological Reports” pokazują, że prosty gest może kryć złożone mechanizmy psychologiczne. Dlatego akcent przenosi się z deklaracji na obserwację: jak wygląda kontakt w praktyce, jak zachowuje się ciało, czy czułość jest spójna z innymi zachowaniami. Christine Calonne - psychoterapeutka i specjalistka od zachowań manipulacyjnych, zwraca uwagę na mechanizm wyuczonego schematu. Osoba o narcystycznych cechach może umieć „zagrać” bliskość: wie, jak przytulać, by zostać odebraną jako ciepła i zaangażowana, ale sama pozostaje emocjonalnie na dystans. Dr Sebastian Ocklenburg, omawiający analizę badania, podkreśla z kolei dyskomfort narcyzów przy okazywaniu uczuć.
Dodatkowo sposób okazywania uczuć może być związany z doświadczeniami z dzieciństwa. Jeśli ktoś uczył się, że miłość okazuje się prezentami, może wyrażać ją pieniędzmi; jeśli nie doświadczył czułości, sam może jej nie okazywać. Ta uwaga nie jest jednak usprawiedliwieniem dla zachowań raniących, a raczej podpowiedzią, by patrzeć na całość relacji, a nie na pojedynczy gest. „Test uścisku” ma być dla ciebie jedynie narzędziem ostrożności: sygnałem, by przyjrzeć się, czy czułość jest naturalna i konsekwentna, czy raczej skalkulowana, uruchamiana wtedy, gdy ma coś załatwić. Jeśli przytulenie zostawia poczucie chłodu, sztuczności albo presji, niestety, ale może to oznaczać, że nie jesteś z odpowiednią osobą.