15 tysięcy szklanych baniek mydlanych na sukience Eileen Gu! Na taką kreację na Met Gali czekał cały świat mody!
Na tle teatralnych trenów i ciężkich haftów Eileen Gu wyglądała na Met Gali 2026 jak wróżka, która właśnie zeszła z ilustracji do współczesnej baśni. Zamiast klasycznej wieczorowej kreacji wybrała krótką suknię, która sprawiała wrażenie „uszytej” z… baniek mydlanych. Przy każdym jej ruchu wokół odbijały się refleksy światła, a sylwetka zyskiwała niemal eteryczny, oniryczny charakter. Był to jeden z tych momentów, kiedy hasło „Costume Art” – temat przewodni tegorocznej gali – naprawdę ożyło na czerwonym dywanie.

Autorką tej niezwykłej kreacji jest Iris van Herpen, holenderska projektantka znana z eksperymentalnych, futurystycznych form i łączenia mody z najnowszymi technologiami. Tym razem we współpracy z artystycznym duetem A.A. Murakami stworzyła dla Eileen coś pomiędzy rzeźbą, instalacją a sukienką koktajlową. Krótka konstrukcja, odsłaniająca nogi, została w całości pokryta 15 tysiącami szklanych „bąbelków”, które układały się warstwami niczym spieniona fala albo chmura lekkiej piany.
Suknia Eileen została stworzona z 15 tysięcy szklanych baniek!
Każda z tych szklanych kulek została precyzyjnie zamocowana, tak by całość układała się w przestrzenną, organiczną formę. Nie było tu mowy o przypadkowości – suknię tworzono przez 2550 godzin, łącząc ręczne rzemiosło z technologicznym zapleczem pracowni van Herpen. Efekt na żywo był niemal surrealistyczny: Eileen wyglądała tak, jakby otulała ją chmura zastygłych w czasie baniek mydlanych, które wciąż zachowały swoją kruchość i połysk. Gdy poruszała się po czerwonym dywanie, załamania szkła tworzyły kalejdoskop drobnych refleksów, a całość przypominała ruchomą instalację artystyczną.

Ten baśniowy efekt wzmacniały prawdziwe bańki mydlane, które unosiły się wokół Eileen, gdy pozowała fotografom. Dzięki nim granica między suknią a otoczeniem zacierała się jeszcze bardziej – trudno było od razu odróżnić, gdzie kończą się szklane bańki, a zaczynają te ulotne, które za chwilę pękną. To właśnie ten detal przeniósł stylizację w obszar magii i sprawił, że porównania do wróżki czy nimfy z nowoczesnej opowieści nasuwały się same.

Technologia, sztuka i sport w jednym kadrze
Pod konstrukcją sukni, jak zdradziła sama Eileen, w rozmowie z ESPNW kryje się technologia, która ma symbolicznie „przenikać” rzeczywistość ze sztuką. To nie jest więc tylko wizualny efekt „wow”, ale także modowy komentarz do świata, w którym żyje i pracuje 22-letnia mistrzyni olimpijska. Stylizacja odwoływała się do surrealizmu, ruchu i natury, a jednocześnie miała odzwierciedlać radość i wyobraźnię – cechy, z którymi Eileen często wiąże zarówno sport, jak i swoje życie poza stokiem. Do tak spektakularnej sukni dobrano dodatki, które nie odciągały uwagi. Transparentne szpilki sprawiały wrażenie, jakby Eileen unosiła się nad ziemią, a delikatna, częściowo schowana w luźnym upięciu biżuteria jedynie podkreślała baśniowy klimat. Całość opierała się na iluzji lekkości – mimo tysiąca szklanych elementów look nie sprawiał wrażenia ciężkiego czy przytłaczającego.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby TikTok i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Eileen Gu – baśniowa wróżka i sportowa legenda
Ten bajkowy obraz nabiera dodatkowego znaczenia, gdy przypomnimy sobie, kim jest Eileen Gu. W wieku 22 lat to najbardziej utytułowana narciarka freestyle’owa w historii igrzysk – między 2022 a 2026 rokiem zdobyła sześć medali olimpijskich, w tym złota i srebra podczas zimowych igrzysk w 2026 roku. Urodzona i wychowana w północnej Kalifornii, studiująca stosunki międzynarodowe na Stanfordzie, równocześnie reprezentuje Chiny, kraj pochodzenia swojej matki, co od lat wzbudza gorące dyskusje w świecie sportu i polityki.
