Reklama

Współczesne legginsy capri wracają w zupełnie nowym kontekście. Są bardziej „dzisiejsze”, minimalistyczne, często wykonane z lepszych jakościowo dzianin. Straciły sportową estetykę na rzecz bardziej wyrafinowanego stylu. Dlatego zdecydowanie uważam, że powinnyśmy spojrzeć na nie bardziej przychylnym okiem. Najważniejszą rolę w ich stylizowaniu odegrają buty. Odpowiednio dobrane, sprawią, że nie będziemy chciały przestać ich nosić. Zobaczcie moje propozycje.

Legginsy capri + klapki na obcasie

To zestaw, który przekonał mnie jako pierwszy. Klapki na obcasie, szczególnie te minimalistyczne natychmiast „wyciągają” legginsy capri z obszaru sportowego i przenoszą je w stronę wieczorowej prostoty. Najlepiej sprawdzają się modele na cienkiej szpilce, z delikatnym paskiem lub w wersji całkowicie zabudowanej z przodu. To stylizacja, która nie potrzebuje wiele: oversize’owa marynarka, prosta koszula albo dopasowany top i mamy look, który równie dobrze sprawdzi się w ciągu dnia, jak i wieczorem.

fot. Jeremy Moeller / Getty Images
fot. Jeremy Moeller / Getty Images

Legginsy capri + sandały z cienkimi paseczkami

Jeśli jest jedno połączenie, które definiuje ten trend w najbardziej „modowy” sposób, to właśnie to. Sandały z delikatnymi cienkimi paskami uzupełniają dopasowaną formę legginsów, nadając sylwetce lekkości. To bardzo współczesne podejście do proporcji: noga pozostaje odsłonięta, linia jest wydłużona, a całość wygląda subtelnie. W tej wersji legginsy capri spokojnie zastępują eleganckie spodnie, szczególnie w zestawieniu z koszulą lub lekkim swetrem.

fot. Claudio Lavenia / WireImage
fot. Claudio Lavenia / WireImage

Legginsy capri + baleriny z siateczki

Tu wchodzimy w estetykę, która w ostatnich sezonach zyskała ogromną popularność – równowaga między dziewczęcością a nowoczesnością. Baleriny z siateczki są lekkie, trochę nostalgiczne, ale w zestawieniu z legginsami capri nabierają bardzo aktualnego charakteru. To idealna opcja na dzień: wygodna i przemyślana. Stylizacja zyskuje charakter, a jednocześnie pozostaje minimalistyczna. Wystarczy dodać prosty t-shirt i większą torbę, żeby uzyskać elegancki efekt.

fot. Jeremy Moeller / Getty Images
fot. Jeremy Moeller / Getty Images

Legginsy capri + czółenka slingback

Jeśli ktoś nadal nie jest przekonany do legginsów capri, to właśnie ten duet ma największą siłę argumentu. Czółenka typu slingback (z odkrytą piętą i delikatnym paskiem) nadają całości klasycznego stylu. To połączenie przypomina mi nowoczesną wersję garniturowych spodni ⅞. Sylwetka prezentuje się niezwykle elegancko, ale bez wymuszonej przesady. To również świetna alternatywa dla biurowych stylizacji, szczególnie jeśli zestawimy całość z dobrze skrojoną marynarką.

fot Christian Vierig / Getty Images
fot Christian Vierig / Getty Images

Legginsy capri + płaskie mule

Na koniec coś, co jeszcze niedawno wydawało się modowym ryzykiem, a dziś jest jednym z najbardziej naturalnych wyborów. Płaskie mule, szczególnie te inspirowane modelem Birkenstock Boston wprowadzają do stylizacji element luzu i funkcjonalności. Legginsy capri w tym wydaniu wyglądają jak część garderoby na co dzień. Najlepiej zestawić je z miękką dzianiną lub prostą koszulą (ja wybieram transparentny model), tworząc look oparty na fakturach i proporcjach.

BERLIN, GERMANY - MARCH 23: Aylin Sengül wears black capri cropped pants Massimo Dutti, beige belted oversized trench jacket the Frankie Shop, black loafers & bag Chanel, sunglasses Phoebe Philo on March 23, 2026 in Berlin, Germany. (Photo by Christian Vierig/Getty Images)
fot. Christian Vierig / Getty Images

Nowe spojrzenie na legginsy capri

Spodnie capri nie są najłatwiejszym trendem tego sezonu i może właśnie dlatego są tak interesujące. Wymagają uwagi, wyczucia i dobrego oka do proporcji. Ale kiedy już znajdziemy dla nich odpowiedni kontekst, okazują się zaskakująco wszechstronne. I choć na początku byłam zdystansowana, dziś nie mam wątpliwości: to jeden z tych powrotów, na który czekałam!

Reklama
Reklama
Reklama