Reklama

Uwieczniona u boku Kate Moss przez legendarny duet Merta Alasa i Marcusa Piggota, Emily Ratajkowski została nową twarzą kampanii Gucci „Beauty and the Bag”. Na zdjęciach prezentuje różne odsłony modelu Giglio, czyli dużej torby typu shopper, wykonanej z powlekanego płótna z wytłoczonym monogramem GG, w kilku odcieniach. Jak czytamy w komunikacie prasowym: „Kiedy torba staje się częścią czyjegoś świata, całkowicie pochłania umysł”. I szczerze? Trudno się z tym nie zgodzić. To dokładnie ten moment, kiedy dodatek przestaje być dodatkiem… i zaczyna definiować cały styl życia.

Co Emily Ratajkowski skrywa w swojej luksusowej torebce?

Emily Ratajkowski mówi o swojej torbie z Gucci w sposób, który totalnie kupuję. To dla niej coś więcej niż trend. To ponadczasowy element, który łączy światy. Z jednej strony luksus, z drugiej streetowy vibe, który widać choćby na Canal Street, gdzie podróbki żyją własnym życiem. I właśnie to połączenie, trochę elitarne, trochę uliczne, sprawia, że torba ma charakter. Jakby była pomostem między modą wysoką a codziennością. Ale to, co najbardziej mnie ujęło, to jej podejście do funkcjonalności. Bo umówmy się, zawartość tej torby to nie jest klasyczne „telefon, klucze, błyszczyk”. Jak czytamy na zagranicznym portalu Harper’s Bazaar, ta torba to zdecydowanie coś więcej niż modny dodatek. To małe centrum dowodzenia. W tej chwili w torbie Emily znajdziecie zabawki jej syna, przekąski „na wszelki wypadek”, zapałki, a nawet kamienie z jego kolekcji...

Najzabawniejsze, co się wydarzyło, to kamienie, bo on zbiera kamienie, a ja wtedy myślę sobie: Super, przywiozłem ze sobą kilka kamieni do Europy.
podkreśla internautka.

Co więcej, modelka nie nosi osobnej kosmetyczki. Kosmetyki po prostu lądują w każdej torbie, której aktualnie używa. I powiem wam, że uwielbiam to podejście. Bo ta torba naprawdę żyje razem z nią. Przejmuje rolę kosmetyczki, organizera, a czasem nawet podręcznej torby podróżnej. To już nie jest tylko element stylizacji, ale część codziennego rytmu!

Emily Ratajkowski zaczyna każdą stylizację od torebki!

W rozmowie z zagranicznym portalem Harper’s Bazaar, Emily Ratajkowski otwarcie przyznaje, że buduje swoje stylizacje wokół torebki. W jej przypadku to nie dodatek, tylko punkt wyjścia. Szczególnie w Nowym Jorku, gdzie zimą wszystko kręci się wokół praktyczności, dobrego płaszcza i właśnie torby. Potrafi nosić jeden model przez nawet trzy miesiące, a potem płynnie przechodzi do kolejnego. I to właśnie ta jedna torba zaczyna dyktować całą resztę, od wyboru ubrań po klimat stylizacji. I powiem wam szczerze, coś w tym jest. Bo dobrze dobrana torba naprawdę potrafi ustawić cały look… i to w kilka sekund Jak powiedziała kiedyś Kate Moss: „Możesz mieć na sobie najprostszy look, ale to torebka nadaje mu charakter”.

Jeśli szukasz torebek w przystępniejszych cenach, zerknij na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie:

Reklama
Reklama
Reklama