Dorota Gardias w ultramodnej koszuli w groszki rodem z lat 50. Ten model optycznie wyszczupla sylwetkę
Czy retro grochy mogą wyglądać nowocześnie i lekko w miejskim wydaniu? Dorota Gardias swoim najnowszym lookiem udowadnia, że zdecydowanie tak. Wybierając romantyczną bluzkę z bufiastymi rękawami, gwiazda wpisała się w najgłośniejszy trend sezonu, casual glam, który wynosi codzienną wygodę na zupełnie nowy poziom elegancji. Zobacz, jak mistrzowsko ograć ten styl w swojej szafie!

Dorota Gardias w ultramodnej koszuli w groszki rodem z lat 50.
Kropki, groszki, polka dots, niezależnie od nazwy, ten deseń od dekad kojarzy się z kobiecością, paryskim szykiem i klasą z epoki złotego wieku Hollywood. Choć kojarzymy je głównie z latami 50. i estetyką pin-up, współczesna moda interpretuje je na nowo. Grochy regularnie powracają na światowe wybiegi, a ich ogromną entuzjastką jest m.in. brytyjska księżna Kate, uznawana za jedną z najlepiej ubranych kobiet świata. Dorota Gardias idealnie wpisała się w ten ponadczasowy nurt. Wybierając koszulę w groszki, pogodynka postawiła na look, który łączy w sobie dziewczęcy urok z dojrzałą elegancją. W stylizacji dziennikarki kluczową rolę odegrał fason. Gwiazda zdecydowała się na model o wyjątkowo romantycznym charakterze. Największą uwagę zwracają subtelnie bufiaste rękawy wykończone eleganckimi ściągaczami. Taki krój nadaje sylwetce odpowiednich proporcji i lekkości. Romantyczna góra idealnie równoważy miejski, casualowy dół, tworząc zestaw perfekcyjny na co dzień.

Jak nosić groszki na co dzień?
Podoba ci się styl retro, ale boisz się, że będziesz wyglądać jak w przebraniu? Zobacz, jak robi to Dorota Gardias. Jej codzienne stylizacje to strzał w dziesiątkę! Żeby koszula w groszki wyglądała nowocześnie, połącz ją z prostymi rzeczami. Dorzuć do niej klasyczne jeansy (np. wide leg z szerokimi nogawkami) albo gładkie cygaretki. Luźny krój spodni od razu przełamie ten staromodny klimat. Pamiętaj o jednej zasadzie, groszki nie lubią konkurencji. Nie mieszaj ich z innymi wzorami, bo zrobisz bałagan. Lepiej postawić na jednolite tło. Na koniec zarzuć skórzaną ramoneskę, załóż ulubione sneakersy, delikatną biżuterię i gotowe, masz super modny, miejski look na luzie!
Francuski trik, czyli jak groszki potrafią oszukać wzrok
Wiele kobiet unika wyrazistych deseni w obawie, że dodadzą im one centymetrów. Stylizacja Doroty Gardias to jednak podręcznikowa lekcja geometrii w modzie. Kluczem do sukcesu okazała się skala wzoru. Drobne, gęsto rozsiane kropki działają na korzyść sylwetki, optycznie ją wysmuklają i odwracają uwagę od ewentualnych mankamentów. W połączeniu z dekoltem w serek lub rozpiętymi pod szyją guzikami, taka koszula pięknie wydłuża szyję. To prosty, podpatrzony u paryżanek trik: zamiast maskować się w nudnych, gładkich czerniach, wystarczy wybrać odpowiedni kaliber ponadczasowego wzoru.
Jak dobrać makijaż do koszuli w groszki?
Zapomnij o ciężkim, matowym makijażu z lat 50., dzisiaj taka „porcelanowa maska” w połączeniu z groszkami mogłaby cię po prostu postarzyć. Współczesny look to przede wszystkim lekkość i naturalny blask w stylu glass skin, który genialnie zaprezentowała Dorota Gardias. Zamiast kryjącego podkładu wybierz lekki krem BB, a pudru użyj tylko w strefie T. Dodaj do tego kremowy róż, który natychmiast odświeży twarz i odejmie lat. Taka promienna, świetlista cera to idealna przeciwwaga dla retro ubrań, dzięki niej czarno-białe grochy tracą swoją surowość, a cała stylizacja zyskuje nowoczesny, miejski luz. A co z ustami? Jeśli tak jak ja uwielbiasz czerwoną szminkę, mam dobrą wiadomość, to połączenie idealne! Żeby jednak nie przedobrzyć, zrezygnuj z mocnego makijażu oczu. Klasyczna, soczysta czerwień na ustach w stylu Marilyn Monroe, zestawiona ze świetlistą cerą i tuszem do rzęs, da genialny efekt. Będzie zmysłowo, z klasą, ale wciąż bardzo współcześnie.
