Reklama

Dorota Gardias w ultramodnej koszuli w groszki rodem z lat 50.

Kropki, groszki, polka dots, niezależnie od nazwy, ten deseń od dekad kojarzy się z kobiecością, paryskim szykiem i klasą z epoki złotego wieku Hollywood. Choć kojarzymy je głównie z latami 50. i estetyką pin-up, współczesna moda interpretuje je na nowo. Grochy regularnie powracają na światowe wybiegi, a ich ogromną entuzjastką jest m.in. brytyjska księżna Kate, uznawana za jedną z najlepiej ubranych kobiet świata. ​Dorota Gardias idealnie wpisała się w ten ponadczasowy nurt. Wybierając koszulę w groszki, pogodynka postawiła na look, który łączy w sobie dziewczęcy urok z dojrzałą elegancją. W stylizacji dziennikarki kluczową rolę odegrał fason. Gwiazda zdecydowała się na model o wyjątkowo romantycznym charakterze. Największą uwagę zwracają subtelnie bufiaste rękawy wykończone eleganckimi ściągaczami. Taki krój nadaje sylwetce odpowiednich proporcji i lekkości. Romantyczna góra idealnie równoważy miejski, casualowy dół, tworząc zestaw perfekcyjny na co dzień.

Bez nazwy – kopia – kopia (37)
Instagram@dorotagardias/zrzut ekranu

Jak nosić groszki na co dzień?

Podoba ci się styl retro, ale boisz się, że będziesz wyglądać jak w przebraniu? Zobacz, jak robi to Dorota Gardias. Jej codzienne stylizacje to strzał w dziesiątkę! Żeby koszula w groszki wyglądała nowocześnie, połącz ją z prostymi rzeczami. Dorzuć do niej klasyczne jeansy (np. wide leg z szerokimi nogawkami) albo gładkie cygaretki. Luźny krój spodni od razu przełamie ten staromodny klimat. Pamiętaj o jednej zasadzie, groszki nie lubią konkurencji. Nie mieszaj ich z innymi wzorami, bo zrobisz bałagan. Lepiej postawić na jednolite tło. Na koniec zarzuć skórzaną ramoneskę, załóż ulubione sneakersy, delikatną biżuterię i gotowe, masz super modny, miejski look na luzie!

Francuski trik, czyli jak groszki potrafią oszukać wzrok

Wiele kobiet unika wyrazistych deseni w obawie, że dodadzą im one centymetrów. Stylizacja Doroty Gardias to jednak podręcznikowa lekcja geometrii w modzie. Kluczem do sukcesu okazała się skala wzoru. Drobne, gęsto rozsiane kropki działają na korzyść sylwetki, optycznie ją wysmuklają i odwracają uwagę od ewentualnych mankamentów. W połączeniu z dekoltem w serek lub rozpiętymi pod szyją guzikami, taka koszula pięknie wydłuża szyję. To prosty, podpatrzony u paryżanek trik: zamiast maskować się w nudnych, gładkich czerniach, wystarczy wybrać odpowiedni kaliber ponadczasowego wzoru.

Jak dobrać makijaż do koszuli w groszki?

Zapomnij o ciężkim, matowym makijażu z lat 50., dzisiaj taka „porcelanowa maska” w połączeniu z groszkami mogłaby cię po prostu postarzyć. Współczesny look to przede wszystkim lekkość i naturalny blask w stylu glass skin, który genialnie zaprezentowała Dorota Gardias. Zamiast kryjącego podkładu wybierz lekki krem BB, a pudru użyj tylko w strefie T. Dodaj do tego kremowy róż, który natychmiast odświeży twarz i odejmie lat. Taka promienna, świetlista cera to idealna przeciwwaga dla retro ubrań, dzięki niej czarno-białe grochy tracą swoją surowość, a cała stylizacja zyskuje nowoczesny, miejski luz. A co z ustami? Jeśli tak jak ja uwielbiasz czerwoną szminkę, mam dobrą wiadomość, to połączenie idealne! Żeby jednak nie przedobrzyć, zrezygnuj z mocnego makijażu oczu. Klasyczna, soczysta czerwień na ustach w stylu Marilyn Monroe, zestawiona ze świetlistą cerą i tuszem do rzęs, da genialny efekt. Będzie zmysłowo, z klasą, ale wciąż bardzo współcześnie.

Marilyn Monroe, Schauspielerin, USA - mit Angehörigen der Armee
ullstein bild/ullstein bild via Getty Images
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...