Jestem redaktorką mody i tę torebkę będę nosiła przez całe lato! Znalazłam ją w sieciówce!
Przyznam szczerze, że nie mam w swojej garderobie tego modelu. Dlatego z ogromną wnikliwością postanowiłam poznać historię torebki, o której teraz wszyscy mówią. Media branżowe ścigają się z informacjami o pouch bag, mianując ją najmodniejszą torebką sezonu. Nie sposób się z tym nie zgodzić. Efektowne sakiewki widziałam już parę miesięcy temu podczas najważniejszych pokazów mody. Teraz przeniosły się na najmodniejsze ulice. Sprawdziłam, gdzie można kupić pouch bag!

Dzisiejsza moda coraz wyraźniej odchodzi od sztywno definiowanej elegancji. Zamiast niej pojawia się styl, który lubię nazywać „kontrolowaną swobodą”. Czyli z jednej strony pozwalamy sobie na modowe szaleństwo, z drugiej wciąż trzymamy je w ryzach. I właśnie w tej estetyce pouch bag odnajduje się idealnie. Jest bardziej wyrafinowana niż codzienna torebka na ramię, ale jednocześnie mniej formalna niż kopertówka. Niepozorna sakiewka w zaskakujący sposób stała się symbolem nowej elegancji. Jako redaktorka mody obserwuję ten trend z wyjątkową uwagą, bo rzadko zdarza się, by coś tak prostego niosło ze sobą aż tyle kontekstu.
Torebka sakiewka – to o niej mówią paryskie it-girls
Choć pouch bag może wydawać się nowością, jej historia sięga końca XVIII wieku. To właśnie wtedy pojawiły się reticule – niewielkie, marszczone woreczki noszone przez kobiety w epoce regencji. Były odpowiedzią na zmieniającą się modę: lekkie, dopasowane suknie pozbawiły garderobę ukrytych kieszeni, więc potrzebny był nowy sposób przechowywania drobiazgów. Z czasem te małe sakiewki zaczęły pełnić nie tylko funkcję praktyczną, ale i dekoracyjną. Każdy detal miał znaczenie. Już wtedy pouch bag była czymś więcej niż dodatkiem. Była komunikatem. Ponad dwa wieki później efektowna sakiewka wraca w zupełnie nowej odsłonie. Jest większa, bardziej funkcjonalna, ale wciąż oparta na tym samym pomyśle: miękkiej formie zamykanej na sznurek.

Projektanci interpretują pouch bag swoim modowym językiem
Nie byłoby tego trendu bez wyraźnego wsparcia największych domów mody. Na wybiegach zwiastujących wiosnę 2026, pouch bag pojawia się w kolekcjach Celine czy Loewe, które interpretują ją w duchu minimalistycznego luksusu. Moją uwagę przyciągnęła jednak Prada. Dom mody znany z redefiniowania klasyki proponuje pouch bag w intensywnych kolorach. Mnie zachwyciły różowo-perłowe sakiewki. To właśnie ten ruch sprawił, że sakiewka przestała być tylko subtelnym dodatkiem, a zaczęła pełnić rolę mocnego akcentu stylizacji. Współczesne modele są bardziej architektoniczne, czasem wręcz rzeźbiarskie. Zachowują miękkość, ale jednocześnie mają wyraźnie przemyślaną formę.

Jak nosimy pouch bag w 2026 roku?
Pouch bag nie wymaga specjalnej okazji – wręcz przeciwnie, najlepiej wygląda w zestawieniach typowo casualowych. Nosimy ją do długich, zwiewnych spódnic, oversize’owych marynarek czy minimalistycznych sukienek. Świetnie współgra z miękkimi tkaninami i warstwowością – tam, gdzie liczy się ruch i lekkość. Ale równie dobrze odnajduje się w bardziej surowych stylizacjach: z denimem, białą koszulą czy prostymi spodniami.

Sieciowe marki proponują pouch bag na wiosnę 2026!
W poszukiwaniu idealnej pouch bag udałam się do moich ulubionych sieciówek. Zauważyłam, że nowoczesna sakiewka jest interpretowana dwojako. Jako prosty worek zaciągany na troczek lub w bardziej podłużnej formie, ale wciąż zbiegającej się ku górze, w stylu kultowego modelu Bottegi Venety. Efektowne nowoczesne pouch bag widziałam w kolekcji Zary. Wykonane z imitacji zamszu w kolorze czekoladowego brązu, wpisują się w więcej niż jeden trend sezonu. Współczesną i oryginalną wersję z modnym żebrowaniem zaproponował też H&M. Ta torebka z pewnością będzie wyróżniała się na tle innych. Moje serce zabiło też mocniej do plecionej czekoladowej torebki z Reserved! Dość nietypową pouch bag znalazłam też w Sinsay. Torebka jest marszczona, jednak odbiega designem od tradycyjnej sakiewki. Z kolei doskonały model, nawiązujący do pierwowzoru sprzed wieków widziałam w kolekcji Kazar.

