Reklama

Czy jest tu jakiś millenials, który nie kojarzy stylizacji swojej nauczycielki z lat 90.? Ja, gdy tylko próbuję sobie przypomnieć, jak wtedy się ubierały, to przed oczami widzę… prostą spódnicę do kolan. Nosiła też ją moja babcia, mama i ciotki na wszystkich spotkaniach świątecznych. Dlaczego? Bo po prostu była modna! Spódnica do kolan była jednym z ważniejszych symboli ostatniej dekady XX wieku, a została „znienawidzona” za to, że dość trudno było ją wystylizować, by wyglądała dobrze. Stąd też jej wizerunek nie cieszył się dobrą opinią przez wiele lat, więc praktycznie zniknęła ze świata mody. Projektanci przesyceni jednak długością midi, która dominowała naprawdę przez długi czas, postanowili nieco skrócić spódnicę i zatrzymać się na wysokości kolan. Czy uda się odczarować jej charakter?

Rok 2026 to rok spódnic

W świecie mody, nowy rok jest zdecydowanie typowany, jako rok spódnic. Mnogość fasonów, jakie pojawiły się w ostatnim czasie, udowodniły, że faktycznie rezygnujemy ze spodni i jeansów na rzecz zarówno spódnic midi, jak i tych do kolan, które przeżywają właśnie swoje odrodzenie. Spódnica kończąca się dokładnie na wysokości kolan (nie przed nimi ani za nimi) jest wyborem wymagającym, ale niezwykle efektowny. Projektanci zerwali przy tym z jej najbardziej oczywistym skojarzeniem, czyli biurową ołówkową formą. W kolekcjach na wiosnę-lato 2026 pojawiają się modele drapowane, satynowe, z falbanami, tweedowe czy asymetryczne, które bez trudu odnajdują się zarówno w miejskich, jak i bardziej swobodnych stylizacjach.

fot. Spotlight / Chloe
fot. Spotlight / Chloé

Spódnica do kolan podbiła modowe wybiegi

Pokazy Chloé i Chanel jasno wskazują, że spódnica do kolan nie musi być zachowawcza. U Chloé wygląda bardzo nowocześnie dzięki drapowaniom oraz lekko podwyższonemu stanowi, który pięknie modeluje sylwetkę. W zestawieniu z czółenkami na obcasie faktycznie można odmienić jej oblicze i nadać zupełnie nowy charakter. Chanel natomiast sięga do własnego archiwum, reinterpretując klasyczny tweedowy kostium. Spódnica do kolan w duecie z krótką marynarką nie jest formalna, jak można by się spodziewać, a zyskuje bardziej codzienny charakter. Równie mocno wybrzmiewają echa estetyki początku lat 2000. Satynowe spódnice do kolan wykończone falbanką, lansowane m.in. przez Ninę Ricci, przywołują ducha tamtej dekady, ale w znacznie bardziej dopracowanej odsłonie. Noszone z kozakami za kolano, sandałami na szpilce czy minimalistycznymi klapkami na niskim obcasie, przełamują nostalgiczne wspomnienia. Piękne spódnice do kolan stworzył dom mody Valentino. Aksamitne materiały, marszczone wykończenia i intensywna kolorystyka.

fot. Spotlight / Chanel
fot. Spotlight / Chanel

Po spódnicę do kolan sięgają też obecnie najważniejsze it-girls. Widziałam Bellę Hadid w doskonałym zestawie ze spódnicą do kolan w kratę (swoją drogą, rewelacyjny model!), klasycznym białym topem, brązowymi kozakami i krótkim kardiganem. To zdecydowanie jedna z lepszych interpretacji tej spódnicy. W innej stylizacji wybrała pastelową spódnicę do kolan z motywem florystycznym i skórzaną bomberkę. Wyszło idealnie!

Jak nosić spódnicę do kolan w 2026 roku?

Styliści przekonują, że to tak naprawdę kwestia butów. I trudno się z nimi nie zgodzić. To właśnie buty, mogą odegrać kluczową rolę i albo uratować stylizację, albo całkowicie ją zniszczyć. Ciężkie botki czy zupełnie płaskie buty mogą optycznie skrócić nogi i zaburzyć sylwetkę. Zdecydowanie lepiej sprawdzają się szpilki, delikatne mule lub kozaki z wysoką cholewką, które tworzą jednolitą linię od dołu spódnicy w dół. Niezwykle ważny jest też sam kolor obuwia, wiosną czerń warto zostawić w garderobie i dać szansę wybrzmieć pastelowym tonom i palecie beży i brązów.

Valentino S26 036
fot. Spotlight / Valentino

Spódnice do kolan znajdziesz w sieciówkach

Jeżeli jeszcze nie masz (albo już nie masz) spódnicy do kolan w swojej garderobie, właśnie masz doskonałą okazję, by powrócić do tego trendu! Współczesne modele dalekie są od szkolnej estetyki, a dzięki odpowiednim butom możesz stworzyć z nią nowoczesne stylizacje. Jakie spódnice do kolan są najbardziej popularne? Zdecydowanie te w kratę i to w każdym możliwym kolorze, satynowe modele, które absolutnie nie planują „wychodzić” z trendów, spódnice tweedowe, czy po prostu te minimalistyczne, ale za to z wysokim stanem. Spódnice do kolan znalazłam w Mango, Reserved, H&M i Mohito.

Reklama
Reklama
Reklama