Najdelikatniejszy trend sezonu! 7 różowych sukienek, w których zakochasz się od pierwszego wejrzenia!
Za każdym razem, gdy zakładam pastelową różową sukienkę czuję się wyjątkowo, nawet wtedy, gdy nigdzie się nie wybieram. Ten odcień różu kojarzy mi się z płatkami kwiatów, makaronikami, świtem nad miastem po ciepłej nocy. I właśnie w takiej, romantycznej wersji najbardziej lubię go nosić. Tej wiosny zwróciłam uwagę na pastelowe różowe sukienki, które są naprawdę świetną propozycją na eleganckie przyjęcia i romantyczne wieczory. Wybrałam 7 modeli, w których się zakochałam!

Kiedy myślę o wiosennych sukienkach, pastelowy róż to jeden z moich pierwszych wyborów. W wersji romantycznej nie jest ani przesadnie słodki, ani infantylny – raczej przypomina kwitnące drzewa, zgaszoną watę cukrową, światło zachodu słońca rozlane po tkaninie. W tym sezonie szukam fasonów, które mają w sobie coś z poetcore: delikatne ramiączka, odkryte plecy, rozkloszowane doły, miękkie materiały, len, tkaniny z lekkim połyskiem. Takie sukienki noszę na co dzień i na większe okazje. Pastelowy róż pięknie współgra ze złotem, z beżowymi dodatkami czy z bielą. Przygotowałam dla was moje top 7 romantycznych, pasteloworóżowych sukienek z sieciówek – każda ma trochę inny charakter, ale wszystkie chętnie przygarnęłabym do własnej szafy.
Satynowa sukienka, Reserved
Sukienka z Reserved wygląda jak miękka, pastelowa tafla – wiskozowa tkanina z lekkim, satynowym połyskiem pięknie łapie światło przy każdym kroku. Pastelowy róż jest tu spokojny, lekko przydymiony, przez co całość wygląda bardzo elegancko. Fason delikatnie podkreśla talię i biodra, ale nie opina ich sztywno, dół układa się w łagodną linię midi. Ja widzę ją na wiosennych weselach z sandałami na obcasie i małą torebką do ręki, a w wersji „na miasto” – z jeansową kurtką i prostymi klapkami.
Długa romantyczna sukienka, Bonprix
Model z Bonprix to kwintesencja romantycznej, długiej sukienki: pastelowy róż, zwiewna tkanina i fason, który pięknie się porusza. Góra łagodnie rysuje biust, talia jest zaznaczona w sposób, który podkreśla figurę, ale zostawia komfort, a dół miękko opada aż do kostek. W tej sukience można wybrać się na letni spacer po parku lub garden party z przyjaciółkami. Dołożyłabym płaskie sandały z cienkimi paseczkami, wiklinowy koszyk i delikatne, złote kolczyki.
Sukienka maxi z szalem, Mohito
Pasteloworóżowa sukienka maxi z Mohito ma w sobie coś z filmowej bohaterki: miękko otula sylwetkę, delikatnie podkreśla talię i biodra, a dołączony szal dodaje spektakularnego, ale wciąż romantycznego akcentu. Róż jest kremowy, bardzo szlachetny, dzięki czemu całość wygląda idealnie na większe wyjścia. Lubię takie fasony, bo szalem mogę „bawić się” na kilka sposobów – zarzucić go na ramiona, przewiązać, zostawić luźno. Ja wyobrażam ją sobie na ślub w plenerze, do delikatnych sandałków i upiętych włosów.
Sukienka midi z odkrytymi plecami, Sinsay
Ta sukienka to piękne połączenie subtelności i zmysłowości. Z przodu pasteloworóżowa, gładka tkanina układa się spokojnie i dziewczęco, długość midi dodaje jej klasy. Z tyłu pojawia się głęboki dekolt na plecach, który od razu podbija romantyczny charakter. Ten model aż prosi się o delikatne sandały na obcasie i dyskretną biżuterię – może cienki łańcuszek opadający po plecach. To idealna sukienka na randkę, kolację na tarasie albo wieczorny spacer po mieście.
Pastelowa różowa sukienka, H&M
W H&M znalazłam pasteloworóżową sukienkę, która świetnie sprawdzi się w bardziej codziennym, miejskim romantyzmie. Tkanina jest lekka, pięknie układa się na ciele, a długość midi pozwala nosić ją zarówno z trampkami, jak i z delikatnymi sandałami. Fason jest prosty, ale kobiecy. Ja chętnie połączyłabym ją z lnianą marynarką w kolorze ecru, espadrylami na koturnie i plecioną torebką.
Rozkloszowana halter dress z odkrytymi plecami, Renee
Sukienka z Renee to pasteloworóżowa bajkowa wersja. Góra halter pięknie eksponuje ramiona i szyję, tył z odkrytymi plecami i wiązaniem dodaje zmysłowości, a rozkloszowany dół wiruje przy każdym obrocie. To idealny model na imprezy w ogrodzie, wakacyjne wyjścia czy letnie wesela w luźniejszym klimacie. Ja dobrałabym do niej delikatne sandały z wiązaniem na kostce i subtelną biżuterię – tutaj sukienka ma grać główną rolę.
Lniana różowa midi, Zara
Lniana sukienka midi z Zary to mój wymarzony pastelowy róż na lato. Naturalna, lekko szorstka faktura lnu przełamuje słodycz koloru, dzięki czemu całość wygląda bardzo nowocześnie. Krój jest prosty, z piękną linią talii i dołu, który porusza się przy każdym kroku, ale nie odsłania za dużo. Widzę ją z płaskimi skórzanymi sandałami, dużym koszem i okularami przeciwsłonecznymi, ale też z klapkami na obcasie i minitorebką na wieczór.

Pastelowe różowe sukienki w romantycznym stylu są moim pewniakiem na wiosnę – wyglądają świeżo, przepięknie wychodzą na zdjęciach i noszą się zaskakująco łatwo. I jestem pewna, że któraś z tych siedmiu spokojnie może zostać waszą „sukienką sezonu”.