Nie spodnie baggy i nie rurki! W 2026 roku nosimy bootcut jeans jak Bella Hadid i Margot Robbie
W tym roku jeans jest widoczny w trendach bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. W dużej mierze trend skupi się na denimowych spodniach, których fasonów nie przystaje przybywać. Jak przewidują styliści, pozycja jeansów baggy jest dość poważnie zagrożona, ich miejsce mogą zająć jeansy bootcut, przez lata kojarzone głównie z estetyką lat 90. i wczesnych 2000. Po długim panowaniu oversize’ów i szerokich nogawek świat mody zaczyna szukać równowagi. Bootcut idealnie wpisują się w ten moment przejścia. Widziałam je u Belli Hadid w codziennym wydaniu. Rewelacja!

Zmęczenie skrajnościami jest jednym z głównych motorów zmian w modzie. Po latach dominacji bardzo luźnych krojów pojawiła się potrzeba powrotu do sylwetki, ale bez ciasnych rurek, chociaż je również widziałam w trendach (!). Bootcut jeans wypełniają jednak lukę pomiędzy dwoma różnymi krojami. Są bardziej dopasowane niż baggy, ale znacznie mniej restrykcyjne niż skinny jeans. Nie bez znaczenia jest także nostalgia. Estetyka retro, inspiracje archiwalnymi wybiegami i powrót do ikon stylu sprzed dekad sprawiają, że ten fason wydaje się jednocześnie znajomy i nowoczesny, jakby był odkryty na nowo. Bootcuty doskonale wpisują się w trend „nowej klasyki”, którą, choć dobrze znamy, ale nosimy w nowym kontekście.
Jeansy bootcut, czyli złoty środek w świecie mody
Charakterystyczna sylwetka bootcutów opiera się na prostym kontraście: nogawka jest dopasowana na udzie i kolanie, a następnie delikatnie rozszerza się ku dołowi. To subtelne przejście sprawia, że spodnie wydłużają nogi i świetnie równoważą proporcje sylwetki. W przeciwieństwie do klasycznych dzwonów nie są przesadnie „rozłożyste”, a idealnie „schodzące” w dół. Współczesne bootcuty najczęściej występują w wersji ze średnim stanem, wykonane z denimu, który trzyma formę, ale nie wygląda sztywno. To fason, który z łatwością można wystylizować zarówno minimalistycznie, jak i bardziej wyraziście.

Jeansy bootcut, które uwielbiają celebrytki
To właśnie styl gwiazd sprawił, że bootcuty ponownie znalazły się w centrum uwagi. Bella Hadid od kilku sezonów konsekwentnie buduje wokół nich swój wizerunek, łącząc je z botkami na obcasie, dopasowanymi topami i akcentami w duchu vintage. Jej stylizacje pokazują, że bootcut mogą być elementem zestawu, który zawsze wygląda dobrze. Po ten fason sięgają również inne znane nazwiska. Margot Robbie wybiera bootcuty w bardziej stonowanej, minimalistycznej wersji, często zestawiając je z prostymi marynarkami lub klasycznymi topami. Nawet gwiazdy kojarzone dotąd z luźnym denimem zaczynają eksperymentować z tym krojem, udowadniając, że spodnie bootcut to idealna baza do stworzenia stylizacji.
Jeansy bootcut będą trendem 2026 roku!
Te spodnie już stały się wiralem i chętnie zastępują baggy jeans czy spodnie barrel. Najlepiej prezentują się w odcieniach ciemnego denimu, który jest symbolem ponadczasowej klasyki. I choć typowo te spodnie mają średni stan, w trendach dostępne są również te z wysokim stanem, które dodatkowo wysmuklają sylwetkę i świetnie łączą się z crop topem czy dopasowanym golfem. Jeansy bootcut znalazłam w Sinsay, Reserved, Bonprix czy H&M. Wszystkie w pięknym stylu!
Jak nosić spodnie bootcut?
Największą zaletą jeansów bootcut jest ich wszechstronność. Świetnie wyglądają z butami na obcasie, ale równie dobrze odnajdują się w codziennych zestawach z płaskim obuwiem. Można je stylizować w estetyce indie, retro, minimalistycznej czy nawet lekko westernowej. Zdecydowanie odnajdują się w większości nawet „trudnych” stylów i potrafią nadać bardzo nowoczesny charakter. Idealne do zestawu z błękitną koszulą i brązową marynarką, do modnej polówki w paski, do oversizowego swetra z obszernym kołnierzem.