Reklama

W tym sezonie klapki naprawdę pokazały swoje piękne modowe oblicze. Po pierwsze wciąż zostajemy przy prostych, graficznych kształtach – szerokie paski, minimalistyczne przeploty, niskie obcasy typu kitten albo zupełnie płaskie podeszwy. Po drugie: rządzi skóra i zamsz (albo bardzo dobre imitacje) w kolorach natury: beże, brązy, ciepłe odcienie kakao, trochę czerni. W trendach są też „ugly sandals”, ale w łagodniejszej nie tak przerysowanej wersji. Z drugiej strony pojawia się mocny trend na eleganckie, klapki, które wyglądają jak z podróży do pięciogwiazdkowego resortu nad Morzem Śródziemnym – skórzane, w kolorze ciemnej czekolady, karmelu, kości słoniowej. Coraz częściej noszę je zamiast sandałów na obcasie do sukienek midi, lnianych garniturów czy długich spódnic. Przygotowałam dla was moje top 6 klapków na lato – wszystkie w duchu aktualnych trendów, ale przede wszystkim takie, które sama bez wahania zakładam do codziennych stylizacji.

TOP 6 najmodniejszych klapków na lato 2026

Proste klapki z szerokim paskiem, H&M

Model z H&M to kwintesencja minimalistycznych, miejskich klapków. To takie buty, które wyglądają jak designerski projekt rodem z pokazów mody. Wrażenie zrobił na mnie też kolor. Głęboka czerwień z tłoczeniem croco to kwintesencja obowiązujących trendów. Ja widzę je w zestawie do lnianych spodni, białej koszuli i dużej torby shopper, ale też do prostej, bawełnianej sukienki t-shirtowej.

Zamszowe klapki, Reserved

Te klapki z Reserved są dla mnie letnim odpowiednikiem klasycznych butów. Mają szlachetną zamszową cholewkę i piękny kolor. To model, który zakładam do satynowej spódnicy, lnianej sukienki czy jeansów z prostą nogawką. Te buty już zapisały się w kanonie najbardziej kultowych klapków wszech czasów.

Skórzane klapki w stylu resortcore Mohito

Skórzane klapki z Mohito to dla mnie esencja „resortowego” stylu – mogłabym w nich przechadzać się po marmurowym lobby hotelu gdzieś na południu Włoch. Czekoladowy kolor, miękka skóra i elegancki krój sprawiają, że wyglądają bardzo luksusowo. Założę je do białych szerokich spodni, lnianego garnituru, pastelowych sukienek maxi.

Beżowe, skórzane klapki Answear.LAB

Te klapki to bardzo udane połączenie minimalizmu i wygody. Beżowa, skórzana cholewka ma prosty, kształt, ale tak naprawdę uwagę zwraca trójkątny nosek, który całkowicie odchodzi od dotychczasowych kanonów. Ten model zakładam do dżinsowych szortów i białej koszuli, do ołówkowej spódnicy i t-shirtu, do zwiewnych sukienek.

Klapki na obcasie, Vanda Novak

Model Maya Dark Chocolate od Vanda Novak to już naprawdę ekskluzywna propozycja, i to pod każdym względem. Głęboki, czekoladowy brąz, pięknie wyprofilowana podeszwa i konstrukcja, która wygląda niezwykle architektonicznie. To klapki, które aż proszą się o długą jedwabną sukienkę, lniany garnitur albo minimalistyczną stylizację total white. To idealne buty „na wielkie wyjście”.

Klapki z wężowym motywem, Sinsay

Na koniec coś z charakterem: klapki z Sinsay w motywie skóry węża, ze skórzaną wkładką. Uważam, że subtelny animal print na butach potrafi uratować najprostszą stylizację – dżinsy i biały t-shirt od razu wyglądają doskonale! Tutaj cenię sobie połączenie wygodnej, płaskiej podeszwy, szerokiego, dobrze trzymającego stopy paska i przede wszystkim tego wzoru. Świetnie pasują do czarnych lnianych spodni, małej czarnej sukienki, ale też do jasnych total loków.

Reklama
Reklama
Reklama