Pióra, pompony i puszyste wykończenia zdominują wiosenne trendy. Tak w 2026 roku projektanci widzą maksymalizm
W wiosenno-letnich kolekcjach, oprócz kolorowych kwiatów, skrzydła rozwinęły też… pióra! Ale moda nie mówi o nich tylko w kontekście tych, wiernie odzwierciedlających ptasie upierzenie, ale też idzie o zdecydowanie kilka kroków dalej, przedstawiając naprawdę ich rozległe interpretacje. W 2026 roku będziemy „otoczeni” pierzastymi stylizacjami, maksymalistycznymi elementami garderoby przypominającymi pompony i niecodziennymi frędzlami. Zachwycać będzie wszystko, co sprawia, że stylizacja „wpada w ruch”.

Wiosną 2026 moda idzie na całość. Projektanci wreszcie odłożyli na półkę zachowawcze projekty i ruszyli z naprawdę solidnym rozmachem. Podczas pokazów mody zwiastujących nowy sezon, dosłownie zaroiło się od puszystych stylizacji, które poniekąd są luźną interpretacją ptasich piór, pomponów cheerleaderek, cieniutkich frędzli, a nawet charakterystycznego dla niektórych gatunków roślin „meszku”. W nadchodzącym sezonie będziemy więc zachwycać przede wszystkim spektakularną formą i to w zdecydowanych intensywnych kolorach! Sprawdziłam kolekcje projektantów na wiosnę i lato 2026, wybierając najbardziej „puszyste” stylizacje. Wierzę, że was to zainspiruje.
Pióra, pompony i frędzle – przegląd trendów w duchu maksymalizmu
Ruch w modzie to jedno z najbardziej widowiskowych zjawisk, z pewnością kojarzycie zamszowe ramoneski w westernowej estetyce pokryte frędzlami na rękawach, które falują wraz z każdym ruchem? Albo do przesady puszyste topy z bardzo cieniutkimi nitkami układającymi się we włochatą narzutę? Ta moda nie tyle co wraca, a przybiera rozmiar maksi i całkowicie zmienia modowy kierunek. Oto największe kudłate trendy, jakie znalazłam!
Przeskalowane pompony
Jeżeli wyobrażacie sobie stylizację z efektem wow, taką naprawdę wyszukaną, to Stella McCartney zapoczątkowała naprawdę ciekawą maksymalistyczną ścieżkę, którą śmiało możemy podążać. Z pewnością inspiracją był typowy dla cheerleaderek pompon, który stał jest dosłownie głównym elementem sukienki. McCartney proponuje swoje kreacje w bardzo intensywnych turkusowych barwach, w kolorze pastelowego różu i masłowej żółci. Dla osób, które wolą maksymalizm tylko w dodatkach, zdecydowanie lepszym wyborem będą pomponiaste kolczyki – widziałam u Chanel.

Sukienki z „meszkiem”
Ten trend również pochodzi z kolekcji Stelli McCartney, projektantka w tym sezonie zdecydowanie postawiła na przerost formy, i bawiąc się fakturą, stworzyła spektakularne sukienki, które wyglądają jak egzotyczne rośliny pokryte meszkiem. U McCartney widzimy je w formie krótkich body w różowych tonach, czy minisukienek o nieco dłuższych fasonach w chłodnym fiolecie.

Zachwycające pióra
Wiosenno-letnia kolekcja Chanel to prawdziwy powiew świeżości i kolejny dowód na to, że marka ma się doskonale. U Chanel dominuje maksymalizm w każdym detalu. Od nastroszonych drobnych piórek na czapkach, po spektakularne okazałe kolorowe spódnice i te w odcieniach masłowego żółtego, który de facto miał przecież odejść w niepamięć! Kroje u Chanel faktycznie przyjęły ptasią formę. Są nastroszone i skomponowane z efektownymi tkaninami, dającymi efekt ogona. Debiut Matthieu Blazy’ego we francuskim domu mody zapoczątkował nową erę w projektowaniu.

Drobne „pierze” w estetyce boho
Z pewnością kojarzycie żółtego ptaka z „Ulicy Sezamkowej”, jego postać niejednokrotnie była interpretowana przez światowych projektantów. Przeglądając pokazy 2026, znalazłam jego romantyczne wcielenie w kolekcji Givenchy. Dom mody zaproponował okazałą łososiową spódnicę do ziemi, złożoną z drobniuteńkich niteczek, idealnie odzwierciedlających ptasie upierzenie. W komplecie ze spódnicą jest równie włochaty top, który nawiązuje swoim designem do estetyki boho.

Skrzydła u rąk
W dość symboliczny sposób do piór podszedł dom mody Versace. Posągowe suknie, nawiązujące swoim stylem do mitologii, zostały wzbogacone o efektowne rękawy, w całości pokryte piórami w kobaltowych tonach. Każdy ruch ręką wydaje się spektakularny i widowiskowy. Efekt drobnych włosków został wzmocniony wyraźnym „odcięciem” na linii dekoltu, który pozostał całkowicie odsłonięty wraz z ramionami.

Eteryczne nimfy
To jedna z piękniejszych wizji, która pokazuje lekkość materiału, przypominającego subtelne i zwiewne pióra. Dom mody Alexander McQueen stworzył przepiękną suknię w kolorach złota i bieli, która w górnych partiach może przypominać „kolczugę”, utworzoną z do złudzenia przypominających łańcuchy choinkowe. Zaskakujący też jest sam rozkloszowany dół sukienki, który przypomina nastroszone ptasie piórka. Wraz z każdym krokiem suknia faluje, jak na wietrze.

Spektakularne spódnice
Od kiedy Pierpaolo Piccioli przejął dowodzenie w domu mody Balenciaga, wielu miłośników twórczości ojca-założyciela odetchnęło z ulgą po pierwszym pokazie. Piccioli wraca do wysokiego krawiectwa, inspirując się samym Cristóbalem, i tworzy zapierające dech w piersiach projekty. On również poszedł „pierzastą” ścieżką, wybierając do swoich kreacji materiały doskonale imitujące ptasie pióra. Spektakularne kolorowe spódnice i bardzo proste topy o asymetrycznych końcach, zdecydowanie nawiązują do ornitologicznej sylwetki.
