Powrót pionowych prążków to najlepsza rzecz, jaka przydarzyła się jesiennej garderobie. Tę koszulę będę nosić w nowym sezonie
Granatowa koszula w cienkie białe prążki jest jednym z największych hitów wiosny i lata. Nosimy ją rozpiętą na kostium kąpielowy podczas wakacyjnych wyjazdów, przewiązaną w talii do lnianych spodni, zestawioną z bermudami i prostymi jeansami. Jest lekka, swobodna i ma w sobie elegancję, która od kilku sezonów definiuje codzienną garderobę. Wszystko wskazuje na to, że wraz z końcem lata nie ustąpi miejsca cięższym tkaninom i jesiennej palecie barw. To model, który pojawi się również w jesiennych trendach.

Granatowa koszula w białe prążki nie tylko nie zniknie z modowych radarów, ale będzie jednym z tych elementów garderoby, które płynnie przechodzą z jednego sezonu do drugiego. To dowód na to, że klasyczne wzory potrafią żyć znacznie dłużej niż jeden sezon, zwłaszcza gdy niosą ze sobą nutę nostalgii.
Powrót do 2006 roku to jeden z ważniejszych trendów w tym roku
Moda od kilku sezonów konsekwentnie zagląda do szaf z pierwszej dekady XXI wieku. Wracają baleriny, duże okulary przeciwsłoneczne, dopasowane marynarki, skórzane torby noszone pod pachą i estetyka biurowego szyku, która w 2006 roku była symbolem nowoczesnej kobiety sukcesu. Wraz z nią powraca także koszula w pionowe prążki. To właśnie wtedy granatowo-białe paski stały się nieodłącznym elementem miejskiej garderoby. Noszone pod marynarkami, z ołówkowymi spódnicami albo prostymi jeansami, były synonimem elegancji, która nie potrzebowała zbędnych ozdobników. Dziś projektanci odczytują ten motyw na nowo. Zachowują jego ponadczasowość, ale nadają mu bardziej swobodny charakter, dzięki czemu koszula nie jest wyłącznie elementem formalnego dress code'u.

Pionowe prążki już wcześniej zapowiadały swój wielki powrót
Trudno mówić o zaskoczeniu. Pionowe paski zaczęły pojawiać się już w ubiegłorocznych kolekcjach, subtelnie sygnalizując zmianę kierunku. Najpierw były jedynie detalem, potem coraz śmielej pojawiały się na koszulach oversize, kompletach i sukienkach. W sezonie wiosna–lato projektanci uczynili z nich jeden z najważniejszych motywów sezonu, udowadniając, że klasyczny wzór może wyglądać niezwykle aktualnie. Co ciekawe, ten powrót doskonale wpisuje się również w popkulturowe fascynacje modą z lat 2000. Oglądając „Diabeł ubiera się u Prady 2”, trudno było nie zwrócić uwagi na stylizację Emily, w której pionowe prążki odgrywały główną rolę. To jeden z tych filmowych kostiumów, które natychmiast przywołują estetykę pierwszej części. Nie jest przypadkiem, że ten wzór znów trafił do modowego mainstreamu.
Jesienią projektanci nie rezygnują z prążków
To, co jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się letnią interpretacją klasycznej koszuli, dziś zyskuje zupełnie nowe życie. W kolekcjach na sezon jesień–zima pionowe prążki pojawiają się równie często, tyle że w bardziej wyrazistych sylwetkach i zestawieniach. Widać je między innymi u Dolce&Gabbana, gdzie klasyczne paski są częścią nowoczesnego, włoskiego krawiectwa. Projektanci pokazują, że ten motyw doskonale odnajduje się także w chłodniejszych miesiącach, zwłaszcza pod postacią cięższych wełnianych marynarek i garniturów.

Jak nosić granatową koszulę w białe prążki jesienią?
Jesienią warto pozwolić jej wybrzmieć w bardziej eleganckim wydaniu. Świetnie wygląda wsunięta w szerokie spodnie z wysokim stanem w odcieniu czekoladowego brązu lub grafitu, uzupełniona skórzanym paskiem i mokasynami. Równie dobrze odnajduje się pod oversize'owym trenczem czy wełnianą marynarką, kiedy jedynym widocznym akcentem pozostają kontrastowe prążki wystające spod okrycia. Granat doskonale współgra także z burgundem, oliwkową zielenią i maślanym żółtym – kolorami, które już teraz zapowiadają jesienne trendy. Wystarczy dodać miękki kaszmirowy sweter zarzucony na ramiona albo cienki golf noszony pod koszulą, by stworzyć stylizację, która wygląda nowocześnie, ale jednocześnie czerpie z estetyki sprzed dwóch dekad.