Reklama

W mojej garderobie znajduje się kilka marynarek na różne okazje. Zauważyłam, że praktycznie wszystkie są o kroju oversize, którego fanką byłam mimowolnie. Faktycznie kiedyś nosiłam dopasowane żakiety, jednak w pewnym momencie zaczęły znikać ze sklepów, a modele, które były dostępne, wydawały mi się „dziwne”. Wszędzie królował oversize. Odnoszę też wrażenie, że ten fason naprawdę przeszedł już wszystkie możliwe stadia swojego rozwoju, stąd też projektanci mody zaczęli powracać do bardziej określonych krojów i sylwetek. Na wiosnę w sklepach pojawią się taliowane marynarki w zupełnie odświeżonej formie. Chętnie do nich wrócę!

Projektanci zatęsknili za dopasowanymi żakietami. To koniec oversize

Przejrzałam wiosenno-letnie pokazy mody, w poszukiwaniu taliowanych marynarek. Temat nadania kształtu sylwetce podjął dom mody Fendi, proponując w swojej kolekcji przedłużone brązowe żakiety, które wyraźnie zaznaczały się na sylwetce. Taliowane dwurzędowe marynarki zaproponował też Ralph Lauren. Dopasowane modele zaprezentował w formie czerwonych garniturów, które skupiły uwagę na sylwetce. Wyraźnie zaznaczoną talię widziałam też u Celine. Nieco dłuższe marynarki sprawiły, że z sylwetki „wyłoniła” się figura klepsydry. Dopasowane garsonki dla Diora uwzględnił też Jonathan Anderson, który postawił na znacznie krótsze kroje, za to perfekcyjnie przylegające do ciała.

fot. Spotlight / Fendi
fot. Spotlight / Fendi

Jak nosić taliowaną marynarkę w 2026 roku?

Współczesne podejście do taliowanej marynarki polega na grze kontrastów i swobodzie stylizacyjnej. Dziś nie traktujemy jej wyłącznie jako elementu „biurowego mundurku”, ale jako modowy punkt wyjścia do budowania charakteru całego looku. Świetnie odnajduje się w połączeniach z prostymi, codziennymi bazami, od klasycznych spodni z denimu, przez minimalistyczne topy, aż po wygodne obuwie o sportowym rodowodzie. Coraz częściej zestawia się ją także z krótszymi fasonami dołu, co nadaje sylwetce lekkości i nowoczesnej proporcji. Kluczem jest balans: wyraźnie zaznaczona talia zestawiona z mniej formalnymi elementami sprawia, że stylizacja wygląda świeżo, aktualnie i bez przesadnej dosłowności.

fot. Spotlight / Ralph Lauren
fot. Spotlight / Ralph Lauren

Dopasowane marynarki na wiosnę 2026

Klasyczną taliowaną marynarkę znalazłam w Reserved. Zdecydowanie najbardziej spodobała mi się jej minimalistyczna forma i jasny brązowy kolor. To będzie mój klasyk, który posłuży mi z pewnością przez kilka sezonów.

Szukałam też taliowanych marynarek o dłuższym kroju, w typowo wiosennej odsłonie. W Born2be znalazłam koralowy model, który mogę założyć do jeansów z prostą nogawką i białego topu.

Absolutnie oszalałam na punkcie taliowanej marynarki TATUUM w kolorze intensywnej limonki! W połączeniu ze spodniami o tym samym kolorze tworzy naprawdę piękny wiosenny zestaw.

Chciałam też pójść w stronę klasyki i poszukać eleganckiego garniturowego modelu. Znalazłam taki w Mango. Co mi się najbardziej spodobało? Prosty krój i pasek w talii, który nadaje sylwetce określony kształt.

Równie prostą, ale tym razem dwurzędową marynarkę w białym kolorze widziałam w Mohito. To model, który można nosić na co dzień z jeansami czy eleganckimi spodniami lub wieczorem z sukienką.

Reklama
Reklama
Reklama