Reklama

Projektanci naprawdę odrobili lekcję z kolorów. U Versace królowały intensywne, nasycone odcienie – zieleń, kobalt, róż, które przypominają barwne lata 80. U MSGM czy Stelli McCartney pojawiły się pastelowe, „rozbielone” denimy, które idealnie pasują do wiosennych stylizacji w klimacie soft girl. Nawet domy mody znane z minimalizmu zaczęły dopuszczać kolor do głosu: prosty fason, ale w odcieniu masła, seledynu czy lili. I właśnie w tym duchu, między wybiegową odwagą a codzienną garderobą, wybrałam 6 par kolorowych jeansów, które moim zdaniem najlepiej pokazują ten trend.

Sinsay – różowe jeansy z paskiem: soft utility na co dzień

Jeansy wide leg z Sinsay w różowym kolorze to dla mnie idealny przykład, jak wejść w trend kolorowego denimu w wersji „dopamine dressing”. Ten odcień różu nie jest cukierkowy, a spokojny i pudrowy, który od razu ożywia subtelnie stylizacje. Szeroka nogawka i wysoki stan robią tu świetną robotę: sylwetka się wydłuża, talia jest podkreślona, a całość wygląda nowocześnie, jak z ulic Kopenhagi. Ja takie spodnie widzę z białym tank topem, szarą bluzą, prostą koszulą w paski albo lekkim. To świetny model na pierwszy romans z różowymi jeansami, bo łączy kolor z bardzo aktualnym, korzystnym krojem.

Reserved – żółte jeansy: pastelowy denim w wersji premium

Jeansy z Reserved w pastelowym, żółtym kolorze to dla mnie kwintesencja wiosennego „słonecznego” denimu. Ten odcień nie wpada w intensywną cytrynę, tylko przypomina delikatną, rozbieloną żółć – coś pomiędzy masłem a kremowym sorbetem. Dzięki temu spodnie wyglądają jak bardzo świeża alternatywa dla klasycznych beżów. Szeroka nogawka i wysoki stan pięknie budują sylwetkę. Ja połączyłabym je z białym t‑shirtem, koszulą w błękitne paski albo bluzą w intensywnym kolorze. W każdym z tych zestawów spodnie grają pierwsze skrzypce, ale nie dominują całości. To idealny model, jeśli chcesz spróbować kolorowego denimu w wersji subtelnej, która nadal wygląda elegancko.

Unisono – zielone jeansy w najlepszym wydaniu

Zielone jeansy z szeroką nogawką z Unisono to piękny „dopamine dressing”. Ten odcień zieleni jest soczysty, ale nie neonowy, dlatego wygląda tak dobrze! Idealny, żeby przełamać wiosenno-letnią garderobę, jeśli masz już dość błękitu i granatu. Szerokie nogawki nadają im nowoczesnego charakteru, przez co od razu przypominają mi looki z wybiegów Versace, gdzie kolor gra pierwszą rolę. Ja takie spodnie nosiłabym do białego t‑shirtu i sneakersów na co dzień albo z różową koszulą w paski i balerinami. Zielony denim świetnie wygląda też w total lookach z innymi odcieniami zieleni albo z mocnym kontrastem – różem, kobaltem, pomarańczą.

42_6972_135_vegu_2_fddc
fot. Materiały prasowe / Unisono

Mohito – fioletowe jeansy dla romantyczek

Fioletowe jeansy z Mohito to denim w najbardziej romantycznym wydaniu. Ten odcień przypomina rozbieloną lawendę, delikatną, chłodną, od razu kojarzącą się z wiosenno-letnim sezonem. Dzięki niemu spodnie wyglądają świeżo, ale nie „cukierkowo”. Fason z wysoką talią i szeroką nogawką idealnie odzwierciedla trendy tej dekady. Ja będę je nosić w duecie z białą koszulą, szarym swetrem albo prostym topem w kolorze ecru – wtedy pastelowy fiolet może zaprezentować się najlepiej.

H&M – czerwone jeansy wide leg

Czerwone jeansy z H&M to nowy klasyk w tym sezonie! Ten odcień jest nasycony, soczysty, przypominający wiśnię. Szeroka nogawka i wysoki stan nadają im bardzo współczesną, linię – dokładnie taką, jaką widziałam na wybiegach u Versace czy MSGM, gdzie kolorowe spodnie grały główną rolę w stylizacji. Wystarczy dodać t‑shirt, prostą koszulę, szary sweter albo czarny top, a całość wygląda rewelacyjnie. Czerwony denim świetnie odnajduje się też w total lookach z odcieniami czerwieni (jasnej, ciemnej) albo w połączeniu z różem i pomarańczem, jeśli lubisz odważniejsze, zestawy.

GAP – niebieskie jeansy w rzeźbiarskiej wersji

Te jeansy to model, który łączy rzeźbiarski krój z pięknym niebieskim deninem. Charakterystyczna „podkowiasta” linia nogawki – węższa w okolicy bioder, wyraźnie zaokrąglona i szersza na dole – tworzy efekt, który od razu kojarzy mi się z pokazami Loewe czy Bottegi Venety, gdzie spodnie same rzeźbią sylwetkę. Tutaj ten nowoczesny fason idzie w parze wyrazistym niebieskim odcieniem. Wysoki stan pięknie podkreśla talię, a szeroka, profilowana nogawka wygląda świetnie z dopasowaną górą: krótkimi swetrami, body, prążkowanymi topami czy klasyczną koszulą.

fot. Materiały prasowe / GAP
fot. Materiały prasowe / GAP
Reklama
Reklama
Reklama