Sukienkę „slip dress” założę na walentynkową kolację i letnie przyjęcie. Ten model wciąż jest najważniejszym trendem dekady!
Satynowa „slip dress” to wciąż jeden z najpopularniejszych modeli sukienek tej dekady. Śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że jest jej symbolem. To do niej projektanci będą wracać za parę lat. Widzieliśmy już ją w naprawdę różnych wersjach, za każdym razem zachwycając się tym, że można znaleźć na nią zupełnie inny pomysł. Sukienka „slip dress” doskonale sprawdzi się podczas walentynkowej randki, ale jestem przekonana, że będziesz nosiła ją przez cały rok.

W mojej garderobie znajdują dwie takie sukienki. Są zupełnie różne, dlatego pozwoliłam sobie na ich zakup. Pierwsza jest bardzo dobrze znana miłośniczkom trendów. To brązowa asymetryczna sukienka z koronkowymi elementami z Zary. Drugą mam z Reserved, w wersji maxi o prostym kolumnowym kroju, w pastelowym żółtym kolorze. Obie noszę przez cały rok! I jeżeli przez chwile ktoś zastanawia się nad tym, czy jeszcze warto ją kupić (przecież ten trend trwa już kilka sezonów), to świat mody nieustannie stawia ją na piedestale. Wystarczy przypomnieć sobie sukienkę Zoë Kravitz z tegorocznej gali rozdania Złotych Globów. Aktorka postawiła na bieliźniany model w kolorze pudrowego różu z kolekcji Saint Laurent. To zdecydowanie podkreśliło, że „slip dress” jest w znakomitej formie i jeszcze przez długi czas będzie trendem.

Idealna sukienka na Walentynki? „Slip dress”
Ta sukienka ma w sobie ogromny potencjał, który najlepiej pokazuje jej oblicze właśnie zimą. Wśród najmodniejszych modeli obecnie są te, z koronkowym wykończeniem. Do czego będą pasowały? Krótkie czy asymetryczne wersje możesz połączyć z obszernymi oversizowymi swetrami. I choć sukienka wygląda częściowo na „schowaną”, to jej widoczny dół odgrywa najważniejszą rolę. Możesz wybrać do tego lakierowane kozaki na wysokim obcasie lub kozaki za kolano.

Taką sukienkę można też połączyć z marynarką i stworzyć idealną wieczorową stylizację. Nawet do typowo „letnich” modeli w kolorze żółtym czy różowym możesz dobrać elementy z zimowej garderoby, które zachwycą. Żółtą sukienkę połącz z kozakami z wężowym motywem i brązową marynarką z kolei pudrowa różowa sukienka idealnie sprawdzi się w duecie z czerwonym żakietem. To idealny zestaw na Walentynki!

„Slip dress” w sezonie wiosna-lato 2026!
Dla niektórych wiosenno-letnie stylizacje mogą wydać się dużo łatwiejsze. Taką sukienkę można nosić solo z subtelnymi sandałami z cienkimi paseczkami, ale można też dołożyć do tego looku nieco ekstrawagancji. Asymetryczne modele świetnie sprawdzą się w połączeniu z jeansami i sportowym obuwiem lub loafersami na platformie. Można do tego zestawu wybrać bluzę z kapturem lub obszerniejszy sweter, a sukienka będzie wtedy jedynie elementem dekoracyjnym niczym powiewająca na wietrze bandana przewiązana na biodrach.

Można też nosić ją w bardziej „oficjalnym” zestawie, zakładając ją na koszulę. Choć najwięcej stylizacji widziałam z białymi modelami, to tak naprawdę kolor koszuli powinien współgrać z kolorem sukienki i z dodatkami. Warto wybrać nieco bardziej dopasowane koszule, ponieważ „slip dress” to jest ten model sukienki, który bardzo dobrze wszystko uwidacznia. Włożenie pod taką sukienkę zbyt obszernych materiałów może wyglądać niekorzystnie.

„Slip dress” na Walentynki 2026
W sklepach sieciowych oferta „slip dress” jest naprawdę imponująca. Szczególnie teraz w okresie walentynkowym można znaleźć naprawdę wyjątkowe perełki. I choć moda przyzwyczaiła nas ostatnio do czerni, brązu czy złamanej bieli w kontekście tych sukienek, to w sprzedaży są też modele w kolorze pastelowego błękitu, różu i czerwieni.