Te 3 sukienki z Zary wyglądają jak z pokazu Chloé! Wybrałam modele zainspirowane francuskim domem mody
Gdy w ubiegłym roku zobaczyłam kolekcję Chloé na wiosnę i lato 2026, wiedziałam, że będzie jedną z najbardziej inspirujących w tej dekadzie. I w żaden sposób się nie zawiodłam. Estetyka, którą zaproponowała Chemena Kamali stała się wzorem do naśladowania, z którego chętnie korzystają sieciówki. Wyraziste kwiatowe priny, odważne kroje i szekspirowskie motywy. Wszystko to znalazłam w Zarze, która zaproponowała przepiękne sukienki na lato zdecydowanie nawiązujące do nowej kolekcji Chloé.

Kolekcja Chloé na sezon wiosna–lato 2026 to poetycka opowieść o kobiecości, w której szczególnie wybrzmiewają kwiatowe motywy i subtelna estetyka poetcore. Sukienki z delikatnych tkanin, zdobione romantycznymi printami inspirowanymi naturą, przywołują na myśl nostalgiczny świat literackiej wrażliwości i artystycznej swobody. Sylwetki są delikatne, a jednocześnie podszyte siłą charakterystyczną dla współczesnej wizji marki. To właśnie te eteryczne, „poetyckie” kreacje stały się sercem kolekcji, nadając jej lekkość i emocjonalną głębię, która wyróżnia ją na tle bardziej surowych trendów sezonu. Uzupełnieniem tej narracji są żywe kolory i wyraziste printy, które nadają całości energii i świeżości. Szczególne miejsce zajmują kwiatowe wzory inspirowane archiwami z lat 50., reinterpretowane w nowoczesny, bardziej graficzny sposób. Kolekcja operuje także interesującym kontrastem między mocniejszą, niemal ilustracyjną grafiką a miękkimi, romantycznymi motywami, co dodatkowo podkreśla jej wielowymiarowy charakter.
Sukienki z Zary, zainspirowane kolekcją Chloé
Przeglądając nową kolekcję Zary na lato, znalazłam w niej 3 sukienki, które bardzo skojarzyły mi się z francuską marką. Nie są to dosłowne kopie, dzięki czemu Zara zyskuje też swój własny głos w modzie, jednak wyraźnie w nim widzę wpływy Chloé. Zobaczcie, które modele przykuły moją uwagę.
Sukienka w drobny kwiatowy print – tegoroczny hit pokazów mody
Kwiaty w każdej postaci, są w tym sezonie jednym z najważniejszych printów. W niemalże każdej kolekcji pojawiły się florystyczne motywy, które udowodniły, że tak naprawdę natura wciąż jest dla nas ogromnym źródłem inspiracji.
Chloé: W kolekcji domu mody znalazłam bardzo intensywnie kwitnącą łąkę na sukienkach. Kwiaty są żółte, fioletowe i czerwone, a towarzyszą im zielone liście. Sukienka jest drapowana, asymetryczna i bardzo nowatorska, idealnie oddaje erę maksymalizmu.

Zara: W sukience z hiszpańskiej siecówki również pojawiły się bardzo wyraziste kwiaty, ale nieco mniejsze niż u Chloé. Kolorystyka jest podobna, choć widać dominację różu oraz nieco inny rodzaj kwiatów. Zara zdecydowała się też na bardziej prosty krój.

Szekspirowska sukienka – absolutny trend sezonu
Trend poetcore zdecydowanie można okrzyknąć hitem tej dekady! Uwielbiam elżbietańską estetykę, którą teraz możemy odkrywać w modowych kolekcjach. Zobaczcie jak zrobili to projektanci.
Chloé: Ta sukienka zdecydowanie najwierniej odzwierciedla epokę inspirowaną Szekspirem. Pojawiają się falbany, specyficzny asymetryczny krój, który łączy się z nowoczesnym boho. Do tego jasny kolor, który nadaje całości charakter. Francuska marka ma kilka podobnych modeli, również z satyny.

Zara: Tu znalazłam bardzo prostą wersję tej sukienki, wykonaną z satynowego materiału. Pojawia się specyficzna asymetria jak w sukience Chloé i nie brakuje też subtelnej koronki. Chociaż te dwa modele różnią się w pewien sposób od siebie. To zamysł był ten sam.

Fioletowe kwiaty jako motyw przewodni lata
Zauważyłam, że w tym sezonie projektanci nieśmiało wracają do fioletu. Jego pojawienie się w formie kwiatów było bardzo znaczące też w innych domach mody. Oprócz Zary również inne sieciówki postanowiły wykorzystać ten motyw.
Chloé: Ta sukienka jest bardzo prosta ponieważ już sam kwiatowy motyw dominuje całość. Fioletowe róże z liśćmi w chłodnej zieleni idealnie komponują się w jedną spójną całość. Sukienka jest bardzo krótka i drapowana subtelnie w pasie.

Zara: Hiszpańska sieciówka również wybrała fioletowe kwiaty w liściastym otoczeniu. Sukienka z Zary jest bardziej codzienna, ma długość midi oraz dodatkowo sieciówka wyposażyła ją w pasek w talii. Idealna na lato!
