Reklama

Uwielbiam przyglądać się rozwojowi tego trendu. Czółenka slingback, z cholewką v-neck to buty, na które po prostu czekałam! Wycięcie w kształcie V nie tylko wygląda pięknie i nowocześnie, ale wysmukla stopę, „przedłużając” tym samym sylwetkę. W wersji slingback, z odkrytą piętą, to idealne „lekkie buty” na cieplejsze miesiące. Zrobiłam własny przegląd i wybrałam trzy modele, które naprawdę mają w sobie „to coś”.

Taupe i kontrolowany vintage: czółenka v-neck z H&M

Pierwsze, które przyciągnęły moją uwagę, to czółenka w odcieniu taupe – kolorze, który wciąż króluje w estetyce „quiet luxury”. Ale to nie sam kolor jest tu najciekawszy. Ich powierzchnia ma delikatnie pomarszczoną strukturę. Nie jest to idealnie gładki materiał, a przeciwnie, wygląda jak ten z historią. Efekt postarzenia sprawia, że buty zyskują charakter i przestają być oczywistym, minimalistycznym wyborem. To model, który idealnie wpisuje się w trend kontrolowanego niedopowiedzenia. Będę je nosić w zestawie z szarym garniturem lub tym w kolorze maślanej żółci.

Zmysłowy klasyk: zamszowe czółenka v-neck z Reserved

Druga para to kwintesencja kobiecości w bardziej klasycznym wydaniu. Zamszowe czółenka w odcieniu głębokiego, czekoladowego brązu, osadzone na wysokiej, smukłej szpilce. Zamsz w tym kolorze ma niemal aksamitną głębię. Pochłania światło, zamiast je odbijać. W połączeniu z ostrym noskiem i wycięciem V tworzy niezwykle elegancki efekt. Te buty będą pasowały do szerokich spodni w prążek i szekspirowskiej koszuli. Doskonale uzupełnią też koronkową sukienką z falbankami w kolorze złamanej bieli.

Minimalizm z detalem: czółenka v-neck od Vanda Novak

Na koniec coś bardziej niszowego, ale absolutnie wartego uwagi. Czółenka slingback w odcieniu brandy, kolorze gdzieś pomiędzy jasnym brązem a przygaszonym rudym, który pięknie pracuje ze światłem. Forma jest niezwykle wyważona: szpiczasty nosek subtelnie wydłuża stopę, pasek nad piętą pozostaje niemal niewidoczny, a niski obcas prowadzi spokojny krok. Najciekawszy jest jednak detal – niewielkie wykończenie obcasa, które przy bliższym spojrzeniu okazuje się biżuteryjnym akcentem. Te buty będę nosiła z denimowym kompletem, szerokimi jeansami lub lnianym garniturem.

Jak nosić czółenka v-neck w tym sezonie?

Ja wybieram proste jeansy i czółenka v-neck. Buty dodają całości elegancji, ale bez efektu przesady i zawsze bardzo dobrze się prezentują. Widzę je też w jednej gamie kolorystycznej: beże, brązy i taupe sprawiają, że wycięcie V staje się subtelnym, ale kluczowym detalem. Można też je nosić ze zwiewną sukienką, to idealne połączenie na lato. Odkryta pięta dodaje lekkości, a szpic równoważy romantyczny charakter stylizacji. Te buty mają szansę stać się nowym ponadczasowym klasykiem.

BERLIN, GERMANY - MARCH 24: Berna Bilbey wears brown oversized leather jacket Sagaza, satin shorts Intimissimi, bag &Other Stories, heels Saint Laurent on March 24, 2026 in Berlin, Germany. (Photo by Christian Vierig/Getty Images)
fot. Christian Vierig / Getty Images
Reklama
Reklama
Reklama