Reklama

Historia chodaków sięga setek lat wstecz. Początkowo pełniły funkcję czysto praktyczną – chroniły stopy przed wilgocią i chłodem, szczególnie w północnej Europie. Drewniana podeszwa była trwała i łatwa w wykonaniu, a prosta konstrukcja sprzyjała codziennemu użytkowaniu. Z czasem jednak ich znaczenie zaczęło wykraczać poza funkcję użytkową. Drewniaki stały się elementem kultury, symbolem lokalnych tradycji, a w XX wieku (niespodziewanie) także jednym z najważniejszych modowych trendów! Nosiła je moja mama i wszystkie moje koleżanki. Niektóre miały po kilka modeli, różniących się jedynie cholewką. Pamiętam bardzo dobrze chodaki mojej przyjaciółki z dzieciństwa, których cholewka wykonana była w czerwony kraciasty wzór. Ach, co to były za buty!

Drewniaki wracają do trendów w 2026 roku!

Ich wielki powrót nastąpił w latach 70., kiedy naturalne materiały i rzemiosło stały się odpowiedzią na przemysł masowy. Jednak to lata 90. przyniosły drewniakom szczególną popularność w nowoczesnym wydaniu. Wówczas pojawiały się zarówno w minimalistycznych stylizacjach, jak i w bardziej buntowniczych, grunge’owych zestawach. Noszone do prostych dżinsów, bieliźnianych sukienek czy oversize’owych marynarek, były jednocześnie wygodne i wyraziste – dokładnie takie, jakich potrzebowała dekada kontrastów.

COPENHAGEN, DENMARK - AUGUST 06: Zufi Alexander wears white sheer skirt, grey socks, brown mules, brown jacket and a brown suede bag with charms during Copenhagen Fashion Week day three on August 06, 2025 in Copenhagen, Denmark. (Photo by Raimonda Kulikauskiene/Getty Images)
fot. Raimonda Kulikauskiene / Getty Images

Obecnie, w 2026 roku, drewniaki wracają w niezwykle różnorodnej odsłonie, zachowując jednak swój najważniejszy element – drewnianą podeszwę, która pozostaje ich sercem i znakiem rozpoznawczym. Projektanci reinterpretują klasykę, proponując zarówno modele płaskie, niemal ascetyczne, jak i te osadzone na wyraźnym, stabilnym słupku, który dodaje sylwetce wysokości i charakteru. Pojawiają się wersje całkowicie zabudowane, o rzeźbiarskiej formie, ale także lżejsze warianty z otwartymi noskami, odsłaniające stopę i nadające stylizacjom letniej swobody. Często zdobione są ćwiekami, które podkreślają ich surowość.

fot. Raimonda Kulikauskiene / Getty Images
fot. Raimonda Kulikauskiene / Getty Images

Jak nosić drewniane chodaki latem?

To, co czyni drewniaki szczególnie atrakcyjnymi dziś, to ich zdolność do komponowania się z przeciwieństwami. Są jednocześnie ciężkie i lekkie w odbiorze. Mogą wyglądać rustykalnie, ale też nowocześnie i stylowo. Właśnie dlatego tak dobrze odnajdują się w aktualnych trendach, które unikają jednoznaczności. Stylizowanie drewniaków opiera się na grze proporcji i faktur. Świetnie komponują się z naturalnymi tkaninami – lnem, bawełną, surowym denimem – tworząc spójne, organiczne zestawy. W wersji bardziej miejskiej można zestawić je z prostą, dopasowaną sukienką lub minimalistycznym garniturem, gdzie ich cięższa forma przełamuje elegancję i dodaje stylizacji charakteru. Modele na słupku doskonale wydłużają sylwetkę, szczególnie w połączeniu z długościami midi, podczas gdy płaskie warianty sprawdzają się w bardziej swobodnych, codziennych zestawach.

fot. Raimonda Kulikauskiene / Getty Images
fot. Raimonda Kulikauskiene / Getty Images

Drewniane clogsy to najmodniejsze buty w 2026 roku!

W mojej garderobie znajduje się para drewniaków od marki Ted Baker, kupiłam ją kilka lat temu, gdy pojawiła się pierwsza fala powrotu do tego trendu. Te buty od razu wzbudziły we mnie nostalgiczne uczucia. Musiałam je mieć! Dlatego teraz z dużą ciekawością obserwuję ich ponowne modowe 5 minut.

fot. Archiwum prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Archiwum prywatne / Katarzyna Martyn

Widziałam je w vintage wersji w H&M. Szwedzka sieciówka mnie zachwyciła! Oprócz „tradycyjnych” clogsów w ofercie mają również te zainspirowane współczesną modą – w krowie łaty! Widziałam też modele ściśle nawiązujące do lat 90. w Stradivariusie i w nowoczesnej wersji w Answear LAB. Choć mogą wydawać się kontrowersyjne, to teraz jest najlepszy moment, żeby je kupić!

fot. Materiały prasowe / Answear.com
fot. Materiały prasowe / Answear.com
fot. Materiały prasowe / Stradivarius
fot. Materiały prasowe / Stradivarius
Reklama
Reklama
Reklama