To najmodniejszy naszyjnik w tym sezonie! Wypatrzyłam go w stylizacji Andy Sachs w „Diabeł ubiera się u Prady 2”!
Perły to jeden z najważniejszych elementów biżuteryjnych ostatnich sezonów. Kiedy w „Diabeł ubiera się u Prady 2” zobaczyłam Andy Sachs z niewielkim perłowym naszyjnikiem, który nosi praktycznie w każdej scenie, wiedziałam, że niezależnie od tego, co na siebie założy, będzie wyglądała rewelacyjnie. Wszystko dzięki perłom. To one wyznaczają modowy kierunek, którym od jakiegoś czasu podążamy. Są głównym elementem stylu poetcore, idealnie wpisują się w szekspirowską estetykę, nowoczesny romantyzm i wakacyjne boho. Znalazłam naszyjniki z perłami, które wyglądają jak z garderoby Andy Sachs!

W pierwszej części „Diabeł ubiera się u Prady” perły są dosłownie nie do przeoczenia w stylizacji Andy. Bohaterka nosi maksymalistyczny naszyjnik Chanel z dużymi perłami, który „ilustruje” kino lat 2000. Duże, mocno błyszczące kule, widoczne z końca korytarza w „Runway”. W drugiej części historia jest już inna. Minimalistyczny, niewielki perłowy naszyjnik z subtelną złotą zawieszką, który Andy nosi praktycznie non stop, to dla mnie symbol nowoczesnego stylu. Drobne białe perły, malutka złota zawieszka i dwie towarzyszące mu złote kolie, bohaterka łączy z t-shirtem, koszulą, garniturem i w wieczorowych lookach.
Jak ja noszę „perły Andy” na co dzień
Zawsze, kiedy widzę w filmie jakiś biżuteryjny motyw przewodni, od razu sprawdzam, jak wypadnie w mojej garderobie. Z perłami Andy okazało się to zaskakująco proste. Założyłam cienki perłowy naszyjnik do białego t-shirtu, czarnej marynarki oversize i jeansów. Do tego dokładam prosty łańcuszek z zawieszką (pamiątka rodzinna). Ten sam zestaw biżuterii sprawdził mi się też z małą czarną slip dress i japonkami na obcasie. Dla mnie kluczem jest warstwowanie: jeden delikatny naszyjnik z pereł plus dodatkowe łańcuszki. Taki komplet nadaje stylizacjom charakter – czy to do szarego garnituru, czy do bluzy z kapturem i trencza. Znalazłam wyjątkowe naszyjniki w stylu Andy Sachs, które skradną wasze serca!

TOP 5 naszyjników z perłami w stylu „Diabeł ubiera się u Prady 2”
Reserved – naszyjnik z zawieszką, która nadaje charakter
W Reserved wypatrzyłam naszyjnik z zawieszką, który można nosić na dwa sposoby. Drobne kamyczki przypominające prawdziwe perły zostały naprzemiennie ułożone z koralikami w kolorze złota. Największe wrażenie robi bardzo wyrazista zawieszka w formie specyficznego zapięcia. Jej podłużny kształt przypomina mi jeden z naszyjników Andy. Idealnie będzie prezentował się z bluzkami z głębszym dekoltem i koszulami. Zawieszka świetnie wygląda zarówno „na plecach”, jak i z przodu.
Sadva – klasyczny perłowy sznur w wersji dla współczesnej Andy
W kolekcji Sadva znalazłam srebrny pozłacany naszyjnik z pereł, który od razu skojarzył mi się z bohaterką kultowej serii. To klasyczny, równy naszyjnik niedużych pereł, ale zestawiony ze złotymi detalami. Na szyi wygląda lekko, przez co mogę go spokojnie założyć do białej koszuli i garniturowych spodni, ale też do t-shirtu i jeansów. Ten model pięknie wygląda solo, jednak dopiero z krótszym złotym chokerem pokazuje pełen potencjał – wtedy naprawdę przypomina mi filmową inspirację.

H&M – naszyjnik w barokowym stylu
W H&M znalazłam naszyjnik, który łączy drobne korale przypominające perły z maksymalistyczną formą. Największe wrażenie robi oczywiście zawieszka ułożona w kokardę oraz towarzyszące jej „boczne perły” w biżuteryjnej oprawie. Na żywo ten model świetnie wypada w duecie z białym lub melanżowym t-shirtem, denimową koszulą albo szarą bluzą – sprawdziłam wszystkie te konfiguracje.
Ula Siennicka – perły i zawieszka z rysunkiem słońca
Uwielbiam ten naszyjnik! Wykonany ręcznie z białych pereł i czarnych turmalinów z zawieszką z rysunkiem słońca, od Uli Siennickiej, ma w sobie coś, co bardzo pasuje mi do motywu filmowego talizmanu. Delikatny krótki sznur naturalnych białych pereł, przełamany jest zawieszką przypominającą szkic słońca. Ten naszyjnik pięknie komponuje się z lnianą koszulą, prostą slip dress, ale też z szarym t-shirtem i trenczem. To taki model, który spokojnie mógłby być „tym jednym naszyjnikiem”, noszonym przez lata – dokładnie jak u Andy w „Diabeł ubiera się u Prady 2”.

Mohito – podwójny sznur pereł
W Mohito zwróciłam uwagę na naszyjnik, w którym perły ułożone są kaskadowo w dwa naszyjniki, do których można dokładać jeszcze kolejne elementy biżuteryjne. Naszyjnik świetnie wygląda z gładkimi topami, koszulami, marynarkami i w też w bardziej eleganckiej wieczorowej wersji. Jego charakter jest zdecydowanie ponadczasowy, więc w garderobie może posłużyć przez lata.