Reklama

W pierwszej części „Diabeł ubiera się u Prady” perły są dosłownie nie do przeoczenia w stylizacji Andy. Bohaterka nosi maksymalistyczny naszyjnik Chanel z dużymi perłami, który „ilustruje” kino lat 2000. Duże, mocno błyszczące kule, widoczne z końca korytarza w „Runway”. W drugiej części historia jest już inna. Minimalistyczny, niewielki perłowy naszyjnik z subtelną złotą zawieszką, który Andy nosi praktycznie non stop, to dla mnie symbol nowoczesnego stylu. Drobne białe perły, malutka złota zawieszka i dwie towarzyszące mu złote kolie, bohaterka łączy z t-shirtem, koszulą, garniturem i w wieczorowych lookach.

Jak ja noszę „perły Andy” na co dzień

Zawsze, kiedy widzę w filmie jakiś biżuteryjny motyw przewodni, od razu sprawdzam, jak wypadnie w mojej garderobie. Z perłami Andy okazało się to zaskakująco proste. Założyłam cienki perłowy naszyjnik do białego t-shirtu, czarnej marynarki oversize i jeansów. Do tego dokładam prosty łańcuszek z zawieszką (pamiątka rodzinna). Ten sam zestaw biżuterii sprawdził mi się też z małą czarną slip dress i japonkami na obcasie. Dla mnie kluczem jest warstwowanie: jeden delikatny naszyjnik z pereł plus dodatkowe łańcuszki. Taki komplet nadaje stylizacjom charakter – czy to do szarego garnituru, czy do bluzy z kapturem i trencza. Znalazłam wyjątkowe naszyjniki w stylu Andy Sachs, które skradną wasze serca!

Perłowy naszyjnik z "Diabeł ubiera się u Prady 2"
fot. Materiały prasowe

TOP 5 naszyjników z perłami w stylu „Diabeł ubiera się u Prady 2”

Reserved – naszyjnik z zawieszką, która nadaje charakter

W Reserved wypatrzyłam naszyjnik z zawieszką, który można nosić na dwa sposoby. Drobne kamyczki przypominające prawdziwe perły zostały naprzemiennie ułożone z koralikami w kolorze złota. Największe wrażenie robi bardzo wyrazista zawieszka w formie specyficznego zapięcia. Jej podłużny kształt przypomina mi jeden z naszyjników Andy. Idealnie będzie prezentował się z bluzkami z głębszym dekoltem i koszulami. Zawieszka świetnie wygląda zarówno „na plecach”, jak i z przodu.

Sadva – klasyczny perłowy sznur w wersji dla współczesnej Andy

W kolekcji Sadva znalazłam srebrny pozłacany naszyjnik z pereł, który od razu skojarzył mi się z bohaterką kultowej serii. To klasyczny, równy naszyjnik niedużych pereł, ale zestawiony ze złotymi detalami. Na szyi wygląda lekko, przez co mogę go spokojnie założyć do białej koszuli i garniturowych spodni, ale też do t-shirtu i jeansów. Ten model pięknie wygląda solo, jednak dopiero z krótszym złotym chokerem pokazuje pełen potencjał – wtedy naprawdę przypomina mi filmową inspirację.

fot. Materiały prasowe
fot. Materiały prasowe / Sadva

H&M – naszyjnik w barokowym stylu

W H&M znalazłam naszyjnik, który łączy drobne korale przypominające perły z maksymalistyczną formą. Największe wrażenie robi oczywiście zawieszka ułożona w kokardę oraz towarzyszące jej „boczne perły” w biżuteryjnej oprawie. Na żywo ten model świetnie wypada w duecie z białym lub melanżowym t-shirtem, denimową koszulą albo szarą bluzą – sprawdziłam wszystkie te konfiguracje.

Ula Siennicka – perły i zawieszka z rysunkiem słońca

Uwielbiam ten naszyjnik! Wykonany ręcznie z białych pereł i czarnych turmalinów z zawieszką z rysunkiem słońca, od Uli Siennickiej, ma w sobie coś, co bardzo pasuje mi do motywu filmowego talizmanu. Delikatny krótki sznur naturalnych białych pereł, przełamany jest zawieszką przypominającą szkic słońca. Ten naszyjnik pięknie komponuje się z lnianą koszulą, prostą slip dress, ale też z szarym t-shirtem i trenczem. To taki model, który spokojnie mógłby być „tym jednym naszyjnikiem”, noszonym przez lata – dokładnie jak u Andy w „Diabeł ubiera się u Prady 2”.

fot. Materiały prasowe / Ula Sienicka
fot. Materiały prasowe / Ula Sienicka

Mohito – podwójny sznur pereł

W Mohito zwróciłam uwagę na naszyjnik, w którym perły ułożone są kaskadowo w dwa naszyjniki, do których można dokładać jeszcze kolejne elementy biżuteryjne. Naszyjnik świetnie wygląda z gładkimi topami, koszulami, marynarkami i w też w bardziej eleganckiej wieczorowej wersji. Jego charakter jest zdecydowanie ponadczasowy, więc w garderobie może posłużyć przez lata.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...