Top 7 elementów garderoby w stylu resortcore! Skomponuj look na wakacje jak do luksusowego kurortu
Uwielbiam letnią estetykę zainspirowaną włoską wyspą, gdzie powietrze pachnie cytrynami, a hotelowe lobby ma więcej marmuru niż przeciętne muzeum. To wszystko składa się na estetykę resortcore, która nie jest już tylko trendem z Instagrama, ale pełnoprawnym wakacyjnym stylem. Ubrania wyglądają tak, jakby były spakowane do walizki do pięciogwiazdkowego kurortu na Lazurowym Wybrzeżu albo do fikcyjnego hotelu „Biały Lotos”. Ten styl łączy luksusową bierność leżaka przy basenie, elegancję wieczornego aperitivo i lekkość rzeczy, które można zarzucić na kostium kąpielowy. Wybrałam 7 elementów resortcore idealnych na wakacje!

Bez wątpienia trend resortcore powstał na fali serialu „Biały Lotos”. To właśnie tam widać oblicze tej estetyki: jedwabne koszule, len, słomkowe kapelusze i pastelowe sukienki. Resortcore bierze z tego zestawu wszystko, co najpiękniejsze: jasną paletę barw, naturalne tkaniny, rustykalne faktury i detale, które sugerują „drogie wakacje”, nawet jeśli celem jest najbliższe jezioro. Ponieważ to jeden z moich ulubionych wakacyjnych trendów, wybrałam 7 elementów do skompletowania letniej stylizacji.
7 elementów garderoby w stylu resorcore na wakacyjny wyjazd
Lniana koszula Mohito – baza każdej kurortowej walizki
Len jest fundamentem resortcore, a koszula z tego materiału od razu przywołuje obraz hotelowego tarasu z widokiem na morze. Jasna, przewiewna, o lekko oversize’owym kroju, który można nosić zarówno zapięty, jak i narzucony na kostiumie kąpielowym. Tego typu model wygląda jak wyjęty z garderoby rezydentki „Białego Lotosu”: za dnia gra rolę ochrony przed słońcem, wieczorem staje się lekką narzutką do jedwabnej spódnicy czy rustykalnych szortów. Len w takiej odsłonie ma w sobie coś z dawnej elegancji kurortów z lat 60., ale jednocześnie jest bardzo współczesny, bo sprawdza się zarówno w tropikach, jak i w miejskim upale.
Jutowa shopperka Zara – plażowa torba na każdą okazję
Shopperka z Zary jest dokładnie takim dodatkiem, jaki niesie ze sobą bohaterka, która schodzi po śniadaniu do hotelowego butiku, a potem znika na plaży z książką. Naturalna faktura juty kojarzy się z wakacyjną surowością, ale sam kształt i wykończenie mają w sobie miejski styl. To torba wystarczająco pojemna, by zmieścić ręcznik, krem z filtrem i przewodnik po Capri. Idealnie wpisuje się w trend luksusowej prostoty: wygląda, jakby mogła leżeć obok leżaka przy basenie w greckim kurorcie albo na pokładzie jachtu.

Bucket hat Reserved – zamiast typowego kapelusza z rondem
Kapelusz bucket to odpowiedź na pytanie, jak połączyć ochronę przed słońcem z resortową estetyką. Zamiast klasycznego słomkowego kapelusza wchodzimy w klimat bardziej współczesny, ale nadal wakacyjny. Taki bucket można założyć do kostiumu, lnianej koszuli i rustykalnych szortów, ale też do bawełnianej sukienki midi, kiedy plan dnia zakłada długi spacer po nabrzeżu. W „Białym Lotosie” widzieliśmy już, jak nakrycia głowy budują całą postać – tu działa podobnie: bucket dodaje stylizacji modowego charakteru.
Klapki H&M – baza, która robi cały look
Klapki z H&M wpisują się w resortcore dużo lepiej niż klasyczne japonki. Ten model zainspirowany francuskim domem mody Hermes bije rekordy popularności. Pasują do praktycznie każdej letniej stylizacji. Rano zakładasz je do kostiumu kąpielowego i lnianej koszuli, a potem nawet nie musisz ich zmieniać na lunch w hotelowej restauracji. Minimalistyczna forma sprawia, że pasują zarówno do bawełnianej sukienki midi, jak i do klasycznych szortów.
Bawełniana sukienka midi Sinsay – bohaterka włoskiego lata
Bawełniana sukienka midi na ramiączkach to kwintesencja stylu resortcore. Jej prosty fason, marszczenia i naturalna bawełna przywołują skojarzenia z włoskimi wyspami, gdzie popołudnia spędza się na piazzach pełnych cytrynowych drzew. Taka sukienka wygląda świetnie z jutową torbą i bucket hatem, ale też z bardziej biżuteryjnymi sandałami i dużymi okularami przeciwsłonecznymi, gdy chcemy odtworzyć klimat gwiazdy starego kina. Tę sukienkę można nosić od śniadania w hotelowym ogrodzie, przez spacer po rynku, aż po wieczorną kolację nad morzem.
Ażurowy top Mango – piękniejszego nie znajdziesz
Top z haftem i ażurowymi detalami ma w sobie całą ideę resortcore: jest lekki, dekoracyjny, wygląda jak pamiątka z małego, śródziemnomorskiego butikowego sklepu. Ażury tworzą delikatne wzory, które pięknie eksponują opaloną skórę, a jednocześnie zachowują elegancję. Taki top idealnie pasuje do rustykalnych szortów, lnianej spódnicy czy nawet do klasycznych jeansów.
Rustykalne szorty Stradivarius – wakacyjny odpowiednik garniturowych spodni
Te szorty wyglądają jak skrócona wersja eleganckich spodni, które ktoś zaprojektował specjalnie z myślą o gorącym sierpniu. Mają strukturę i „wizytowy” charakter, ale długość i tkanina wysyłają je prosto na promenadę. W połączeniu z lnianą koszulą tworzą duet idealny na śniadanie w hotelu, a z ażurowym topem – zestaw na wieczorne wyjście w nadmorskim miasteczku. To właśnie takie szorty najlepiej oddają ducha resortcore: eleganckie, jakby ktoś przygotowywał się na dzień, który w równych częściach składa się z leżenia przy basenie i nieplanowanego rejsu łódką.

Resortcore na lato 2026 to coś więcej niż „ładne wakacyjne sukienki”. To cały sposób myślenia o stylu. Naturalne tkaniny, jasne kolory, akcenty w stylu „Białego lotosu” jak koszula zarzucona na kostium, rustykalne szorty czy jutowa torba, pozwalają przenieść się myślami na Lazurowe Wybrzeże, Sycylię czy grecką wyspę pełną bugenwilli. W tym trendzie nie chodzi o to, gdzie naprawdę jesteśmy, tylko o to, jak się czujemy. A dobrze skomponowany resortcore sprawia, że każde lato smakuje trochę bardziej jak wakacje all inclusive – przynajmniej modowo.