Ulubione spodnie milenialsów wracają w zupełnie nowej odsłonie! W połączeniu z marynarką to najmodniejszy duet tej wiosny
Jeszcze kilka sezonów temu przysięgałyśmy, że nigdy do nich nie wrócimy. Rurki miały na zawsze ustąpić miejsca szerokim nogawkom i nonszalanckim baggy jeans. A jednak świat mody postanowił poddać reanimację tę formę. I jeżeli nie w tym sezonie, to z pewnością w kolejnych, może się okazać, że cały świat z powrotem kocha dopasowane spodnie. Oczywiście analizując kolekcje projektantów i stylizacje z najmodniejszych ulic Europy wyraźnie widać, że będziemy je nosić zupełnie inaczej niż dekadę temu.

Rurki to w końcu symbol wszystkich millenialsek. Nosiłyśmy je do balerin, do skórzanych kurtek, do za dużych toreb i perfekcyjnie wyprostowanych włosów. Były jak druga skóra (dosłownie i w przenośni). Dziś wracają, ale w bardziej dojrzałej, wyważonej wersji: mniej obcisłe, za to lepiej skrojone, często z wyższym stanem i z solidniejszego denimu. Co więcej, to już nie jest powrót do przeszłości jeden do jednego. Nie chodzi o kopiowanie dawnych stylizacji, ale o świadome wykorzystanie znanego fasonu w nowym kontekście. Rurki nie grają głównej roli w nowoczesnych zestawach, są perfekcyjnym tłem dla mocnej marynarki, wyrazistych dodatków i maksymalistycznych detali. Dziewczyny, jeżeli macie jeszcze rurki w swoich szafach to cóż… wyciągamy!
Projektanci wracają do rurek w nowej wersji
Ich wielki powrót przypieczętowały ostatnie pokazy, m.in. w domu mody Celine, gdzie w kolekcji na sezon wiosna/lato 2026 dopasowane jeansy zestawiono z perfekcyjnie skrojonymi marynarkami. Ten duet wybrzmiał wyjątkowo sentymentalnie. Jest minimalistyczny, we francuskim duchu, a jednocześnie świeży. Zamiast traktować rurki jak relikt lat 2010., projektanci pokazali, że mogą stać się fundamentem współczesnej garderoby kapsułowej.

Rurki widziałam też w bardzo efektownej wersji w kolekcji Chloe. Były doskonałym tłem dla kwiatowych topów, które skupiały na sobie całą uwagę. I z pewnością o to chodzi projektantom, w momencie przywracania tego modelu do łask. Czy będziemy nosić je „po millenialsku”? Niekoniecznie!

Rurki + marynarka = najmodniejszy duet wiosny 2026
W 2026 roku nie nosimy rurek z dopasowaną górą – to zbyt oczywiste. Teraz liczy się kontrast: wąska nogawka i mocniejsza, wyrazista marynarka. Najlepiej o lekko oversize’owej linii ramion, z podkreśloną talią lub dwurzędowym zapięciem. Taki zabieg sprawia, że sylwetka nabiera struktury, a całość nie jest flashbackiem.

W modnej wersji ten zestaw ma w sobie coś z paryskiej nonszalancji. Ciemne rurki i czarna marynarka tworzą bazę, którą można przełamać jasną koszulą z widocznym mankietem albo cienkim golfem. Jeśli zależy nam na efekcie wydłużenia nóg, warto postawić na buty z ostrym noskiem – szpilki, smukłe botki czy nawet eleganckie baleriny w bardziej architektonicznej formie. To one nadają stylizacji nowoczesny charakter.

Interesująca jest też gra faktur: granatowy denim zestawiony z wełnianą, tweedową lub lnianą marynarką. W wersji wieczorowej sprawdzi się model w odcieniu głębokiej czerni połączony z satynowym topem i biżuterią w stylu retro. Z kolei w wydaniu dziennym – jasne rurki i beżowa marynarka stworzą look wpisujący się w estetykę quiet luxury. Można też nosić je w denimowym total looku.

Nawet jeżeli rurki wrócą do mody, nawet jeżeli będą wyglądały tak samo, jak w 2006 roku, to obecnie jesteśmy w stanie zrobić naprawdę dużo, by dać im zupełnie nowe życie. Śmiało można więc sięgnąć po swoje ulubione spodnie z dna szafy. Wiem, że wciąż je tam macie. Ja mam! Jeżeli nie... znalazłam kilka idealnych!