Reklama

Czy możemy się umówić, że tych ostatnich 10 lat tak naprawdę nie było? Projektanci mody przymykają oko na ostatnią dekadę i… zaczynają ją od nowa. Do trendów wraca „tumblr aesthetic”, która przypomina nam o tym, że nie tak dawno inspirowała nas nostalgia, artystyczne looki, trochę klimatu retro i melancholia. Brzmi znajomo? Modowi eksperci podsumowują, że 2016 rok, to był najlepszy czas dla millenialsów, którzy zaczęli rozwijać swoje skrzydła w „dorosłości”. Zetki mogą pamiętać tamte czasy z pewnością zupełnie inaczej niż starsze pokolenia, stąd też ich „ponowne przeżycie” może okazać się naprawdę interesujące. Które trendy z 2016 są obecnie w modzie?

Modowe deja vu, czyli 2016 bis

TikTok i Instagram w mgnieniu oka zapełniły się zdjęciami z 2016 roku. Każdy sięgnął pamięcią dekadę wstecz, by przypomnieć sobie (i całemu światu), że tak naprawdę niewiele się zmieniło, choć zmieniło się wszystko. Ja typuję na jednego z głównych „winowajców” tego czasowego „zaburzenia” pandemię COVID-19. Dacie wiarę, że zaczęła się 7 lat temu?! To właśnie te perturbacje związane z globalnym atakiem nowego wirusa przerwały beztroskę minionej dekady. Praktycznie każda branża zmieniła swój kierunek o 180 stopni.

Maksymalizm przepadł, jego rolę przejęła czysta minimalistyczna estetyka w każdej dziedzinie. Zaczęła liczyć się każda chwila, harmonia i dbanie o swój dobrostan, nie w brokacie i na obcasach, ale w kaszmirowych swetrach i z nieskazitelną skórą. Nauczyliśmy się żyć zupełnie inaczej, „nie dokończając” starych spraw. Ale moda nie lubi, gdy taki stan rzeczy twa zbyt długo, dlatego wraz z przekroczeniem półmetka trzeciej dekady XXI wieku, wróciliśmy do tego, na czym skończyliśmy w 2019 roku.

Jak wyglądała moda w 2016 roku?

Moda w 2016 roku była silnie związana z internetem, emocjami i estetyką Tumblra. To był moment, w którym styl przestał być „idealny”, a zaczął być autentyczny, trochę niedbały i bardzo osobisty. Królowały oversizowe swetry, luźne t-shirty z nadrukami zespołów, koszule w kratę narzucone na top oraz mom jeansy lub przetarte rurki z wysokim stanem. Kolorystyka była stonowana i nostalgiczna. Dominowały czernie, szarości, beże, bordo, khaki, czasem przełamane pastelami.

Ogromną popularnością cieszyły się rzeczy z second-handów i vintage shopów. Nowe ubrania często stylizowano tak, by wyglądały na stare. Wtedy też po raz pierwszy w tym stuleciu zaczęliśmy „rozumieć” warstwy. Pod swetrem wystawał kołnierzyk koszuli, na ramiona zarzucano kurtkę dżinsową lub ramoneskę, a całość dopełniał szalik lub beanie. Styl był inspirowany latami 90. i wczesnymi 2000., ale przefiltrowany przez internetową estetykę. Do stylizacji wybierane były najczęściej kultowe Conversy, Vansy, glany Dr. Martens, czasem masywne sneakersy. Dodatki były bardzo wyraziste i zróżnicowane. Królowały zarówno chokery, jak i cienkie naszyjniki, okrągłe okulary, plecaki zamiast eleganckich torebek.

6 trendów z 2016 roku, które będziemy nosić w 2026 roku

Zdecydowanie da się zauważyć, że projektanci wybierają coraz krótsze dystanse, odświeżając modowe trendy. W ostatnim czasie znacznie więcej mówimy o obecnym stuleciu i na nowo rozpatrujemy wyklarowaną przez te 25 lat estetykę. Do mody wracają więc te elementy garderoby, które wciąż mogą znajdować się w naszych szafach. Czego nie warto było wyrzucić z szafy w 2016 roku?

Bieliźniane sukienki

W 2016 roku to był prawdziwy hit, który oczywiście nie był jakąś spektakularną nowością, bo odświeżeniem trendów z lat 90. (kto pamięta słynną bieliźnianą sukienkę Carrie Bradshaw?) Ale propozycje satynowych sukienek wyglądających jak koszule nocne, były naprawdę mocnym… wyjściem na ulice. Poruszenie wywołała wówczas kolekcja Celine, w której Phoebe Philo połączyła lejący się materiał z koronkowymi detalami. Na podobny zabieg zdecydował się też dom mody Chloé, zmieniając modową rzeczywistość tamtych czasów. Dziś sukienka w takim stylu to jeden z najważniejszych trendów, który z każdym sezonem odkrywamy na nowo.

Celine S16 014
fot. Spotlight / Celine 2016

Kurtka bomberka

Wciąż mam ją w swojej szafie! I to nie „stylizowaną” na 2016 rok, a kupioną dokładnie dekadę temu! To był wówczas naprawdę mocny trend. Ja zdecydowałam się na dość lekki model w granatowym kolorze z lekkim połyskiem. I już byłam bliska jakiś czas temu „pożegnać się” z nią, jednak po wyjęciu z szafy uznałam, że wygląda aktualniej niż kiedykolwiek wcześniej! Pamiętam, że dokładnie takie modele były wylansowane przez Gigi Hadid i Anję Rubik. Współcześnie, ten kto wciąż ma taką kurtkę, może z powodzeniem nosić ją wiosną. Dla pozostałych, bomberki są w niemalże każdej sieciówce, nawet na wyprzedażach!

Loewe clp S26 044
fot. Spotlight

Jeansowe total looki

To mi się trochę kojarzy z początkiem stulecia. Jednak jeżeli spojrzę na moje stylizacje z 2016 roku, to faktycznie był taki czas, że nosiłam jeans od stóp do głów. To były denimowe koszule (ja miałam taką z ćwiekami na kołnierzyku) i jeansowe spodnie (w moim przypadku rurki, co jest zrozumiałe dla millenialski). Ale jak się okazuje, ponownie wracamy do jeansu na szeroką skalę, nawet do zdobionych koszul. Zmienia się nieco ich oblicze, stawiamy na nieco szersze kroje, ale wciąż łączymy różne odcienie denimu. Na wiosnę to prawdziwy hit!

Herrera PreFall PO F26 006
fot. Spotlight

T-shirty z napisami

Koniec białych klasycznych oversizowych t-shirtów. Dla niektórych osób to może być prawdziwa ulga. Świat mody przypomniał sobie o tym, jak wyglądały koszulki jeszcze dziesięć lat temu. Miały swój naprawdę indywidualny charakter. To były t-shirty z hasłami z jakimś przesłaniem, z nadrukiem postaci z bajki lub ulubionego zespołu. Były ewidentnym zaznaczeniem swojej osobowości w modowej przestrzeni i współcześnie chcemy do tego wrócić.

Moschino S26 005
fot. Spotlight

Kozaki za kolano

Jeżeli nie miałyście świadomości, to kozaki za kolano były w ostatnim czasie passé. Mimo iż wciąż były dostępne na sklepowych półkach, to jednak ich miejsce w modowej przestrzeni znajdowało się w 2016 roku. Teraz projektanci postanowili wrócić do wysokich cholewek, takich do połowy ud i przywrócić im nie tak dawną świetność. Z pewnością kojarzycie zamszowe dopasowane modele, które królowały w każdej sieciówce. Można nosić je zimą, gdy nie ma mrozu i z pewnością wczesną wiosną. Na jesień 2026 też powrócą!

Masywne chokery

Oficjalne zakończenie minimalizmu zostało „ogłoszone” wraz z pojawieniem się wiosenno-letnich kolekcji na 2026 rok. To właśnie tam, we znaki dała się naprawdę okazała biżuteria, która przypomniała o estetyce z 2016 roku. Okazałe naszyjniki i dopasowane chokery będą jednym z najważniejszych dodatków w tym roku. Do eleganckich marynarek i codziennych t-shirtów. Być może wciąż masz je w swojej garderobie?

Saint Laurent clp S26 023
fot. Spotlight
Reklama
Reklama
Reklama