Reklama

W nowym sezonie kwiaty całkowicie przejmują dowodzenie, lekko spychając na dalszy plan inne motywy. Florystyczne wzory zostały dosłownie „przeniesione” z dzikiej łąki na kreacje najważniejszych domów mody. Do kwiatów podchodzimy wiosną w myśl maksymalizmu i bardzo okazałych formatów, ale też spojrzymy na nie w zgodzie z naturą, doceniając jej nieokiełznany charakter. Styliści typują, że największym trendem wiosny i lata 2026, będzie minisukienka w kwiaty. Od drobnej łączki, po efektowne róże i… chabry!

Kwiaty w formacie XXL

Tegoroczny powrót maksymalizmu do mody uwolnił pokłady kreatywności u projektantów, którzy postanowili wejść w ten trend przy pomocy okazałych, dorodnych kwiatów. W tym zakresie zachwyt budzi kolekcja Caroliny Herrery, w której wiosenny ogród naprawdę zakwitł! Projektantka poświęciła większość swojej kolekcji kwiatowym motywom, z czego najbardziej wyróżniają się kreacje wyglądające jak różane „główki”. U Herrery widać też pięknie rozkwitnięte hortensje w przeskalowanej formie, które budują całą sylwetkę.

fot. Spotlight / Carolina Herrera
fot. Spotlight / Carolina Herrera

Kwiaty od stóp do głów

Pozostając wciąż na pokazie mody Caroliny Herrery, warto zauważyć, że kreatorka połączyła kwiatowe motywy z najpopularniejszym w tym sezonie duetem kolorystycznym czerwieni i fioletu. Na obszernych czerwonych spódnicach umieściła wyhaftowane róże, które zestawiła z ekstrawaganckimi koszulami z równie efektowną kokardą i jeszcze większymi kwiatami. Tym samym projektantka przekonuje, że kwiaty noszone od stóp do głów to najważniejszy trend tego roku.

fot. Spotlight / Carolina Herrera
fot. Spotlight / Carolina Herrera

Chabry zamiast róży

W tegorocznych kolekcjach projektantów zwróciłam szczególną uwagę na to, że oprócz róży dominują też niebieskie kwiaty, głównie chabry, to właśnie one tworzą nową kwiatową szatę w tym sezonie. Projektanci zadbali o to, by były naprawdę wyraźne, dlatego umieścili je na pastelowych kreacjach, które nie odwracają od nich oczu. Na takie połączenie postawiła Stella McCartney, tworząc serię stylizacji z chabrem w roli głównej.

fot. Spotlight / Stella McCartney
fot. Spotlight / Stella McCartney

Kwiaty niczym żywe rośliny

Kwiatami w formie 3D zainteresował się też dom mody Alexander McQueen, tworząc dosłownie florystyczne ścianki, które oplatały modelki w formie topów i kardiganów. Do tego barwna kolorystyka, zwiastująca wiosnę, skupiona na najważniejszych kolorach sezonu (jest niebieski!). Warto zwrócić uwagę na to, że w tych projektach kwiaty wykonane zostały misternie na szydełku, wpisując się tym samym w estetykę boho.

fot. Spotlight / Alexander McQueen
fot. Spotlight / Alexander McQueen

Akwarelowy ogród

Motyw kwiatów nie ominął też domu mody Dior. I całe szczęście, bo jednak kwiaty to dość ważny symbol w historii dziedzictwa tej marki. Jonathan Anderson postanowił jednak przedstawić je na swój sposób i zrobił to z niezwykłą subtelnością. Podobnie jak Stella McCartney do swoich projektów wybrał jasne materiały, które potraktował jak płótno. Pojawiające się na nim drobne kwiaty wyglądają jak namalowane akwarelami. W kontrze do tych projektów Anderson stworzył czółenka z wielkim kwiatowym motywem, udowadniając, jak wielką moc może nieść ze sobą florystyczny przekaz.

fot. Spotlight / Dior
fot. Spotlight / Dior

Dzika łąka

Kwiaty znalazłam też w nowej kolekcji Chanel. Zaskoczyły mnie przede wszystkim formą, wyglądały jak dzika łąka, nieregularnie rozmieszczona, wykonana z włóczki. Kwiaty znajdujące się na kreacjach Blazy’ego ewidentnie tętnią życiem i wyglądają na w pełni rozwinięte. Projektant nie oszczędzał na formie, dlatego też niektóre rośliny „wychodzą” z kreacji, falują podczas ruchu, jak łąka podczas lekkiego wietrzyku.

fot. Spotlight / Chanel
fot. Spotlight / Chanel

Ogródek babci

Oczywiście w świecie mody nie mogło zabraknąć perfekcyjnie wypielęgnowanych rabatek. Drobne kwiatuszki regularnie rozmieszczone w stylizacjach i komponujące się z zupełnie innymi rodzajami kwiatków. Na taki motyw zdecydowała się Miuccia Prada, w swojej charyzmatycznej kolekcji dla Miu Miu, w której dosłownie na „babcinych podomkach” umieściła całą esencję przydomowego ogródka. Drobne kwiatki będą tak samo ważnym motywem w modzie jak te o okazałej formie.

fot. Spotlight / Miu Miu
fot. Spotlight / Miu Miu

Bogactwo kwiatowego dziedzictwa

Do jednych z najważniejszych domów mody, które cenią sobie kwiaty, należy Dolce&Gabbana. Projektanci nieustannie przerabiają florystyczne motywy w swoich kolekcjach! Z zachwytem przyglądamy się kolejnym kwiatowym wcieleniom. Tej wiosny modowi guru postawili na piżamowe garnitury dosłownie skąpane w szydełkowych kwiatach. Jakby tego było mało, w kolekcji pojawiły się też bogato zdobione kurtki, w których każdy kwiat jest prawdziwym dziełem sztuki.

Dolce Gabbana S26 027
fot. Spotlight / Dolce&Gabbana
Reklama
Reklama
Reklama