Wiosną wracamy do ponadczasowych loafersów! Klasyczne buty w odświeżonej formie, która naprawdę może zaskoczyć
W wiosennej garderobie jest kilka takich klasyków, do których nieustannie wracamy. Jednym z nich są ponadczasowe loafersy w bardzo prostej formie. Obszerne podeszwy, które od kilku sezonów towarzyszyły temu modelowi butów, teraz schodzą na dalszy plan. Loafersy wiosną zachwycą swoją smukłą sylwetką i detalami, które będą identyfikowały ich charakter. Znalazłam w sieciówkach idealne na wiosnę!

W mojej garderobie znajduje się 90 par butów. W tym także loafersy. Dlatego, jako redaktorka mody czuję się po prostu zobowiązana napisać o ich roli podczas nadchodzącej wiosny, szczególnie że projektanci mają na nie nowy pomysł. Siła loafersów tkwi w prostocie i funkcjonalności. Ich charakterystyczny krój sprawia, że są wygodne, a jednocześnie eleganckie. Płaskie modele, w odróżnieniu od masywnych, podkreślają sylwetkę w subtelny sposób, dodają lekkości i sprawiają, że każda stylizacja wygląda wzorowo. Mogą być wykonane ze skóry, zamszu, a także z materiałów z fakturą krokodyla lub w odważne wzory, jak panterka czy paski, co daje nieograniczone pole do eksperymentów.
Projektanci typują loafersy jako najważniejsze buty na wiosnę 2026
To buty, które działają zarówno w minimalistycznych, klasycznych zestawach, jak i w odważniejszych stylizacjach z akcentami kolorystycznymi czy wzorami. Po rezygnacji z masywnych podeszw designerzy musieli zwrócić uwagę na te buty w inny sposób. Widziałam bardzo efektowne loafersy w kolekcji Diora. Anderson zaprezentował je w dwukolorowej wersji i wykorzystał też fakturę croco. Nie zabrakło również lakierowanych modeli, które były bardziej zabudowane i skupiały na sobie wzrok złotym detalem.

Loafersy widziałam też podczas pokazu Tod’s. Marka poświęciła im naprawdę kilka projektów, typując je jako główne buty sezonu. Moją uwagę zwróciły modele z wyraźnymi obszyciami, które w pewien sposób nawiązują swoim designem do charakteru mokasynów, a nie loafersów. To naprawdę bardzo intrygujące połączenie.

Zwróciłam też uwagę na plecione modele u Miu Miu, które wyróżniły się fakturą zaprezentowaną na czystej formie. Miuccia Prada zaproponowała je w kolorze czarnym i brązowym, jako ponadczasowy klasyk w garderobie.

Jak będziemy nosić loafersy w 2026 roku?
Loafersy najlepiej sprawdzają się w połączeniu z ubraniami, które podkreślają ich elegancki, ale swobodny charakter. Dobrze wyglądają z dżinsami, zarówno skinny, jak i prostymi nogawkami, ale też z szerokimi spodniami czy luźnymi sukienkami. Styliści proponują tworzenie brązowo-czarnych zestawów z loafersami w roli głównej. Czarne skórzane modele można zestawiać z ciemnobrązową zamszową kurtką, a brązowe z ciemnymi dżinsami. Loafersy świetnie odnajdują się również w bardziej eleganckich zestawieniach. Marynarka, klasyczna koszula czy t-shirt w połączeniu z loafersami może zyskać nowoczesny, lekko nonszalancki charakter. Jeśli stylizacja wydaje się zbyt „formalna”, zamiast dopasowanych spodni można założyć długą marynarkę jako sukienkę.

Loafersy na wiosnę 2026
W tym sezonie do klasyki podejdziemy w bardziej swobodnej formie. A to oznacza, że będziemy wybierać ponadczasowe modele w nieoczywistych wersjach. Ewidentnie w czołówce pojawią się modele łączące loafersy z mokasynami (czyli takie, które mają typową dla loafersów cholewkę, ale z marszczeniem charakterystycznym dla mokasynów). W sklepach znajdziemy również loafersy z motywem zwierzęcym (szczególnie croco), modele dwukolorowe, czy te z efektownymi detalami. Każdy szczegół będzie odgrywał ważną rolę, a na klasycznym modelu butów wszystkie ruchy (i kroki) są dozwolone! Podsyłam kilka inspiracji!