Reklama

Miałam top z baskinką w swojej garderobie w 2011 roku i naprawdę ją lubiłam. Był elegancki, w kolorze złamanej bieli. Nosiłam go do spodni capri i do jeansów. Z czasem zniknął z mojej szafy na dobre. Teraz nadszedł wielki powrót baskinki do świata mody, a ja nie mówię „nie” temu modelowi. Z zachwytem się przyglądam, jak w 2026 roku baskinka przeszła subtelną metamorfozę. Projektanci postawili na różnorodność form i materiałów, dzięki czemu pojawia się nie tylko na topach i bluzkach, ale też na koszulach, marynarkach, swetrach, krótkich płaszczykach, sukienkach mini i maxi, a nawet garniturach. Nowoczesna baskinka jest lżejsza i bardziej płynna niż jej teatralne poprzedniczki, dzięki czemu z łatwością wpisuje się w codzienny styl.

Z renesansu do „renesansu”. Baskinka wraca do mody

Jak się można spodziewać, baskinka nie jest współczesnym „wynalazkiem”. Już w czasach renesansu pojawiały się lekkie falbany wszywane w talii, które miały podkreślać kobiecą sylwetkę. Jednak prawdziwą popularność zyskała dzięki Christianowi Diorowi i jego przełomowej kolekcji New Look z 1947 roku. Sztywne gorsety z subtelnymi rozkloszowanymi falbanami stworzyły wówczas symbol kobiecości i ponadczasowej elegancji, który zdefiniował modę lat pięćdziesiątych. Od tamtej pory baskinka zmieniała swoje oblicza: w latach 80. była częścią wyrazistej, kolorowej mody glamoratti, w latach 2000. powróciła w ramach estetyki Y2K i noughties, stając się zarówno ukochanym, jak i kontrowersyjnym elementem garderoby.

About eighteen inches in fact. Cynics who have been wondering where it's all leading to have their answer in this picture. In a word. Upwards. On the right is an original 1947 Dior outfit - known at the time as the "New Look". On the left is Dior's Newer Look - from their 1967 collection. The old and the (mini) new were shown together on Tuesday (4-4-67) at a fashion show for mothers and daughters at Dior's London boutique. One interesting thought: If Dior hold a similar show in twenty years' time, where will the hemline of the 1987 outfit be? Not much higher than this mini-colette, that's for sure. April 1967 P017549 (Photo by WATFORD/Mirrorpix/Mirrorpix via Getty Images)
fot. Getty Images / Dior

Baskinka w sezonie wiosna-lato 2026

Powrót baskinki nie jest przypadkowy. Moda w 2026 roku kieruje się ku nostalgii połączonej z nowoczesnym podejściem do stylu. Projektanci inspirują się estetykami z przeszłości, od lat 50., przez 80., po wczesne lata 2000., i przetwarzają je w sposób lekki, współczesny i przystępny. Baskinkę można nosić w wersji eleganckiej i casualowej, romantycznej i minimalistycznej, a jednocześnie eksperymentować z kolorami, fakturami i długościami.

Stella Mccartney S26 006 (1)
fot. Spotlight / Stella McCartney

Domy mody takie jak Dior, Chloé, Stella McCartney, Zimmermann, Valentino powróciły do tego modelu w romantycznych odsłonach, jak i w minimalistycznych, geometrycznych wariacjach. Alessandro Michele dla Valentino pokazał topy z cekinową baskinką w połączeniu z lekkimi spódnicami tworząc zarazem retroromantyczny swobodny model. Magda Butrym z kolei zestawiła asymetryczne, dopasowane topy z baskinką z legginsami capri, podkreślając proporcje sylwetki i nowoczesny charakter fasonu.

fot. Spotlight / Chloe
fot. Spotlight / Chloe

Jak nosić baskinkę w sezonie wiosna-lato 2026

Współczesna baskinka („peplum”) to przede wszystkim gra proporcjami. Topy i bluzki najlepiej komponują się z luźniejszymi spodniami lub jeansami capri, dzięki czemu sylwetka zyskuje harmonijną linię klepsydry, a całość wygląda nowocześnie i swobodnie. Falbany nie muszą już być sztywne, subtelne rozszerzenie w talii nadaje ubraniom lekkości i codziennego charakteru.

fot. Spotlight / Zimmermann
fot. Spotlight / Zimmermann

Baskinka świetnie sprawdza się również w formie marynarek i żakietów, które można zestawiać zarówno z klasycznymi spodniami w kant, jak i z dzwonami czy satynowymi spódnicami. Swetrowe sukienki mini z delikatnym falowaniem doskonale komponują się z kozakami za kolano, tworząc stylizacje, które są wygodne, a jednocześnie kobiece. Równie efektowna jest romantyczna wersja z białym topem z baskinką i spodniami w tym samym kolorze, które tworzą elegancką alternatywę dla sukienki czy garnituru.

fot. Spotlight / Valentino
fot. Spotlight / Valentino

W sezonie wiosenno-letnim baskinkę można też nosić w wersji casualowej. Topy z falbanką można łączyć z jeansowymi szortami, spódnicami mini lub midi, a nawet z ultramodnymi dżinsami capri. Swobodne, miękkie fasony zyskują dzięki temu świeże, miejskie oblicze, a klasyczny detal staje się uniwersalnym elementem garderoby.

Reklama
Reklama
Reklama